Mówić, czy milczeć – oto jest pytanie…

W czasach PRL funkcjonował  dowcip pozwalający  spojrzeć na rzeczywistość z pominięciem propagandowych treści oferowanych przez ówczesne media. Rzecz działa się w ZSRR. Mieszczuch zjechał na wieś, gdzie miał daczę. Podczas pobytu w daczy rozmawiał z miejscowym chłopem o tym, czym on żyje mieszkając w mieście. Dziwi się chłopu, że on nic nie wie o polityce, o tym kto, kogo i za co zwolnił ze stanowiska, czy też akurat zatrudnił. Czytaj dalej