List dziadka do wnuków

Wśród swoich zapisków znalazłem dzisiaj poruszający tekst będący przesłaniem dziadka-(tak się dziś składa, że prawie mojego równolatka) skierowany do wnuków żyjących w oddaleniu. Spełnił w ten sposób prośbę córki i wkrótce umarł. Ja też mam wnuki żyjące za oceanem, na których wychowanie i kształtowanie ich charakterów nie miałem wpływu. Wchodząc w przygodę związaną z prowadzeniem tego bloga miałem taką właśnie koncepcję, że piszę otwartym tekstem swoisty pamiętnik, po który kiedyś sięgną moje dzieci i daj boże wnuki… Aby dowiedzieć się ”skąd ich ród”. Tę intencję zamieściłem na banerku z nazwą, ale później ją zmieniłem . Czytaj dalej