Czytajmy dzieciom i uczmy się wraz z nimi

Przed rokiem niespełna napisałem  tu opowieść o czytaniu Mojej wnusi Marysi wierszy pana Brzechwy. Sprawa dotyczyła  wielce pouczającego wiersza „Opowiadał dzięcioł sowie”.  Oto tamten tekst: https://tatulowe.wordpress.com/?s=Czytaj%C4%85c+dziecku+codziennie  .
Tym razem Marysia wybrała sobie z tej samej książki „Brzechwa dzieciom” nie mniej pouczający wiersz „Szelmostwa Lisa Witalisa” Znacie? Słyszę  jednogłośnie skandowane:…
– Znamy!!!
Mimo tego posłuchajcie. Czytaj dalej

Czytając dziecku codziennie sami wiele możemy się nauczyć…

Popularyzowałem w szkole, jak i tu na blogu szeroko zakrojoną akcję: Cała Polska Czyta Dzieciom, bo naprawdę wierzę w to, że czytanie rozwija i to nie tylko dzieci. Rozwija także nas, czytających dzieciom, ich rodziców i dziadków. Uzasadniałem to szeroko i wskazywałem na ideę przemycenia niejako w czytanych dzieciom starannie dobranych książkach, ważnych treści wychowawczych i edukacyjnych. Czytaj dalej