Kamienie milowe – Szwajcaria

Na Instagramie do którego codziennie zaglądam nasiliła się w ostatnim czasie reklama cudnych widoków Szwajcarii. Klikam codziennie pod wszystkimi zdjęciami i filmikami jakie prezentują, a w głowie przewija się fala wspomnień z tego cudnego kraju. Mieliśmy przepiękne wakacje jakie zafundowali nam mieszkający tam przyjaciele Marianne i Peter. To dla nas był jeden Kamieni Milowych naszego życia. Dziś podążam za wspomnieniem wraz z żoną Elżbietą i córkami Małgorzatą i Anną

Tatulowe opowieści

Marianne w różowej czapeczce i ciemnych okularach
Za nią Jej mąż Peter. W tle przepiękny szczyt Matterhorn

W moim pierwszym, wygranym zresztą na loterii samochodzie Syrena 105 miałem naklejoną na desce w pobliżu prędkościomierza kolorową, samoprzylepną naklejkę: STOP ! STONES MILES.
Wybrałem ją spośród wielu oferowanych w sklepie Motozbytu nalepek kierując się atrakcyjnym kolorem, kształtem i krojem liternictwa. Nie wiedziałem wtedy co oznacza ten napis. Tego dowiedziałem się od żony, która jedyna w rodzinie znała język angielski dzięki rocznemu wyjazdowi do wujka w Kalifornii , co jak się okazało bardzo wpłynęło na jej późniejsze życie. STOP! KAMIENIE MILOWE.

View original post 1 264 słowa więcej