Załóż rodzinę, weź kredyt i … bądź sobą

Sięgam po ten tekst, aby uwrażliwić młodych, a niecierpliwych na sytuację jaka przytrafiła się tzw. frankowiczom, a ostatnio kredytobiorcom unieszczęśliwionym nagłym podniesieniem stóp procentowych przez Jaśnie Pan Bank Glapinskiego.
Współczuję im, ale przypomnę: To tylko ekonomia… No i polityka, która wszystko chce podporządkować panującym.

Tatulowe opowieści

Ostatnio PiSałem o polityce i po raz kolejny przekonałem się , że nie jest to temat preferowany przez czytelników i komentatorów udzielających się na forach internetowych. Wzięcie mają raczej tematy związane ze zwyczajnym życiem ludzi. Jest to o tyle zrozumiałe, że każdy czytelnik ma raczej dosyć tego czym obdarzają nas media aby jeszcze sięgać po tematykę polityki

View original post 712 słów więcej

12 uwag do wpisu “Załóż rodzinę, weź kredyt i … bądź sobą

  1. Facetka pisze:

    Podwyżka stop procentowych to była oczywistość. Ludzie powinni podpisywać klauzulę dla wysokości raty przy 2, 5, 7, 10, 15.. 30% wiborze. Aby wiedzieli jak to faktycznie wygląda.
    A odnośnie domków na wsi. To u rodziców mojego męża jest tak. Oni mieszkaja w miasteczku oddalonym od większego (ale niezbyt duzego) miasta o jakieś 40km. Najstarszy syn w Holandii, średni w Niemczech, najmłodszy W Londynie i myśli o stanach… nikt w tym domu mieszkac nie chce.

    Polubione przez 1 osoba

      • Facetka pisze:

        Ja jestem synową, mam swój subiektywny pogląd na sytuację. Ale np mam dobry kontakt ze swoimi rodzicami, a z nimi tez bym nie chciała mieszkać. Już nie mówię o perspektywach życia w miasteczku w którym nie ma co robić. Jeszcze 5km do miasta… 10 max. Pracy nie ma, szkół wyższych… nic się tam nie dzieje. To nie jest miejsce dla młodych ludzi.

        Polubione przez 1 osoba

      • Znam to podejście, ale go nie popieram. Młodzi to mają. Świat i jego możliwości ich wciąga. Czasem tylko wracają do takich (ale nie tych samych)miejsc aby odpocząć. Później wracają do kieratu, aby się zmęczyć, nabawić nerwicy i …
        Nie lepiej przemyśleć to kolejny raz?

        Polubienie

  2. Ciasteczkowy Potwór pisze:

    W jueseju ludzie biorą kredyty, budują domy, sprzedają je. Rynek domów z kredytem w różnym standardzie jest przepotężny. Warunki takiej umowy bywają różne niemniej takim standardem jest kredyt na jakieś naście lat, ze stałą stopą procentową. Hipoteka jest własnością banku. Jak coś się stanie (pożar, powódź, huragan) to oddajesz klucze, wypowiadasz umowę albo prosisz o przywrócenie stanu posiadania.

    Za Odrą o kredyt hipoteczny nie jest tak łatwo. Natomiast jak tam jesteś parę lat, pracujesz od dłuższego czasu i nie żyjesz z socjalu to pewne możliwości otwierają się. W epoce przedpandemicznej kolega kupował mieszkanie w Monachium. Za metr kwadratowy wołano od 3 do 5 tys. euro za metr. Dzielnice raczej oddalone od centrum o przeciętnym standardzie. Nie pamiętam dokładnie na jakich warunkach brał kredyt niemniej jest to kredyt na kilkanaście lat o stałej stopie procentowej. Owszem jest to wydatek niemniej takowy zamyka się w pewnych nieprzekraczalnych granicach.

    Większość naszych zachodnich sąsiadów woli jednak wynajem bo wychodzi to taniej. Są ku temu podstawy bo w latach powojennych włodarze republiki federalnej postanowili stworzyć infrastrukturę mieszkaniową dostępną dla przeciętnego obywatela. Powołano w tym celu spółdzielnie które urosły do sporych rozmiarów. Jakoś tak się stało, że te podmioty zarobiły tyle gotówki aby dalej realizować swoje cele statutowe i często na lepszych warunkach niż mogłyby zaoferować banki komercyjne.

    Polubienie

    • Nasz system raczej nie prowadzi do nasycenia rynku mieszkaniami do sprzedaży czy wynajmu. Prawo też temu nie sprzyja chroniąc raczej najemcę, a nie wynajmującego. Programy wyborcze w tej sferze okazały się kiełbasa wyborczą.
      Obywatelu radź sobie sam To powinno być hasło przyszłych wyborow

      Polubione przez 1 osoba

      • Ciasteczkowy Potwór pisze:

        Jeśli ludzie byliby bardziej ogarnięci ekonomicznie to trudniej byłoby rozkulać akcje jakich byliśmy świadkami w ostatnich latach.
        Z resztą akcja z mieszkaniami jest przemyślana. Przeciętny człowiek z ulicy najpierw będzie pracować kilka dekad na bank. Jak już spłaci to co miał spłacić to będzie na emeryturze. Zus raczej da śrubki to podpisze umowę o odwróconej hipotece w efekcie której nieruchomość przejmie bank oczywiście po znacznie niższej wycenie w zamian za wypłacanie comiesięcznej daniny aż do ostatniego dnia żywota.

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.