Trzynaście lat minęło, jak jeden sen…

   Dzisiaj Facebook przypomniał mi tekst jaki napisałem z okazji 6-lecia prowadzenia bloga. Wróciłem do niego Tutaj i od nowa policzyłem lata jakie upłynęły od tamtego czasu. Trzynaście lat jakie upłynęły dzisiaj od założenia bloga, to faktycznie kawał czasu. Nowe przeżycia i doświadczenia zmieniały moje poglądy i zapatrywania, co zapewne wpłynęło na treść i formę moich wypowiedzi. Rzadziej też pisałem nowe teksty.
Odczuwałem wiele obaw związanych ze zmianą platformy, na której ukazywał się blog z Onetu na WordPress. Najważniejszą z nich była obawa o to, czy powędrują za mną na nowe miejsce moi dawni czytelnicy? Czy zdobędę uznanie u nowych?
Samo przeniesienie archiwum bloga w nowe miejsce przekraczało moje umiejętności, ale córka jeszcze raz okazała mi pomoc i dzięki niej zaistniałem w nowym miejscu, gdzie powolutku zdobywałem nowych czytelników i obserwatorów.
Obserwując statystyki bloga dowiedziałem się o tym, że powstały w tych 13 latach 1264 wpisy i prawie 20 tys. komentarzy, co stanowi dość imponującą lekturę.
    Przy czytaniu tamtego podsumowania postawiłem moim czytelnikom, a także sobie i moim domownikom wiele pytań, na które wciąż szukam odpowiedzi.
Przeglądając komentarze pod tamtym jubileuszowym tekstem stwierdziłem ze smutkiem, że wielu z nich zaprzestało blogowej działalności, a wielu innych przestało komentować moje teksty. Może dlatego, że dość często powtarzam teksty sprzed lat. Czyniłem to zwłaszcza wtedy, gdy temat wydawał mi się ważny, a sposób jego prezentacji był wciąż aktualny.
Rocznica nie należy do tzw. okrągłych rocznic, ale postanowiłem ją wykorzystać do ponownego zadania pytań z poprzednich obchodów.
Chciałbym również zapytać i o to, jak obecni czytelnicy postrzegają swoją i moją działalność blogową, gdyż wszystkim nam potrzebna jest tzw. zwrotna informacja.
PS.
Mój pierwszy blogowy wpis:
https://tatulowe.wordpress.com/2008/07/03/pierwszy-historyczny-post/

24 uwagi do wpisu “Trzynaście lat minęło, jak jeden sen…

  1. Piszący na ONET przeżyliśmy traumę, bo każdy z nas chciał zachować swoje treści, Sama w nerwach kombinowałam jak ich nie stracić. To był horror, ale się w końcu udało. Pisząc na WP jest o wiele ciekawiej i nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Piękna rocznica, Tatulu Drogi 🙂 Moja Polanka w przyszłym roku obchodzić będzie 15-lecie 🙂 W 2012 również przeniosłem się z Onetu na WordPress. Podobnie jak Ty, miałem w związku z tym wiele obaw, ale z czasem okazało się, że zupełnie bezpodstawnych 🙂 Część Czytelników z Onetu jest ze mną do dziś, a w międzyczasie poznałem i nadal poznaję sporo nowych osób.

    Wśród nich jesteś Ty i tutejsza serdeczna, ciepła atmosfera opowieści snutych przy kominku 🙂 Wszystkiego Najlepszego! Kolejnych 13 lat owocnego tworzenia! 🙂

    Pozdrawiam Celtycko!

    Polubione przez 1 osoba

  3. Mój pierwszy blog też założyłem na Onet pl, nie pamiętam roku, ale to była prehistoria, okres internetu łupanego…
    Blogerzy, którzy musieli masowo stamtąd migrować i tak mieli farta: był taki portal blogowy (nie pamiętam nazwy), który zwinął się z rynku z dnia na dzień, bez uprzedzenia, i wszytko co napisali i sfotografowali blogerzy poszło w kosmos.

    Polubienie

    • Racja. Dali nam sporo czasu na przeniesienie bloga w inne miejsce. Obawy okazały się płonne, bo tu jest dużo łatwiej obsługiwać, edytować i komentować. No i nie ma limitu na ilość zamieszczanych zdjęć. Na Onet często musiałem kasować zdjęcia w starszych tekstach, aby zyskać szansę na zamieszczenie czegoś aktualnego. To mnie cieszy.
      Pozdrawiam

      Polubienie

      • No własnie, przy okazji zamykania kolejnego portalu blogowego jakiś ekspert pisał, że zbliża się kres blogów „za darmo”, bo przesył danych drożeje (lepsze fotografie, większe pliki). A jednak stało się odwrotnie – postęp rozwiązał ten problem.
        („Za darmo” w „”, bo to ludzie piszą bezpłatnie, a portale na tym zarabiają).

        Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.