Walka o życie

Dzisiaj wspomnieniowo – refleksyjnie. Taki dzień.    Trzynastego maja roku pamiętnego…doświadczyłem czegoś o czym chcę dzisiaj opowiedzieć.    Był rok 1981. Zbliżała się 10-ta rocznica mojego ślubu i wspólnego zamieszkiwania z rodzicami żony, a zarazem trudnego czasem współistnienia pod jednym dachem dwóch odrębnych światów. Żona – nauczycielka w miejscowej szkole, uzupełniała właśnie swoje wykształcenie […]

Walka o życie

5 uwag do wpisu “Walka o życie

  1. Dawno temu stałem się posiadaczem psa rasy agresywnej. Zwierz mieszkał w przyczepie nad jeziorem u ludzi posiadających paszporty republiki federalnej. Państwo uciekali przed systemem. Któregoś razu wyczerpali limit szczęścia. Matriks upomniał się o nich. Psa zostawiono samego sobie. Biedak kręcił się po okolicy. Tak był zdesperowany, że porwał plecak, w którym znalazły się zakupy na grilla którego planowaliśmy urządzić wieczorem na polu namiotowym.

    Bari szybko związał się z rodziną. Dzielnie pilnował kawałka terenu oszczędzając nam przyjemności związanych z wizytami nieproszonych gości. Jadł z nami posiłki. Spał w piwnicy. Właściwie nigdy nie wyrządził jakiejś poważnej szkody. Po latach dał znać o sobie nowotwór. Weterynarz wykonał operację. Na niewiele się to zdało. Kilka tygodni po zabiegu zwierz chodził po podwórku wyjąc z bólu. Nie mogłem na to patrzeć.

    Polubione przez 2 ludzi

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.