Serce pełne dobra miej…

Przed 9 laty, gdy w dalekiej Ameryce przyszedł na świat Franio, to moja Małgosia poświeciła temu wydarzeniu blogową opowieść i opatrzyła ją tytułem: Rozmyślania podczas narodzin Frania. To stało się dla mnie inspiracją do spisania swoich rozmyślań o łańcuszku dobrych ludzi, którym takie wydarzenia pozwalają powstać, przyjąć wyzwanie i nieść pomoc w potrzebie.
W młodości oglądałem piękny film noszący tytuł: „Gdyby wszyscy ludzie dobrej woli…”. Minęło kilkadziesiąt lat, a ja wciąż go pamiętam i stąd ta opowieść.
Zapraszam

Tatulowe opowieści

   Moja córcia Małgosia napisała przed dwoma dniami na swoim blogu opowiadanko o…Franiu, na którego przyjście czekała wraz z jego mamą Moniką. Zapraszam do przeczytania: https://malgosiowe.wordpress.com/2012/08/27/rozmyslania-podczas-narodzin-frania/

View original post 645 słów więcej