Krzepiące święta

W bieżącym roku, ze względu na pandemię mamy ograniczenia w kontaktach świątecznych. Różnie to ludzie przeżywają i ja to rozumiem, bo sam przeżywałem kiedyś rozstanie i zanosiło się na to, że jak słynny Kevin mogłem sam zostać w domu. Na szczęście znalazł się sposób na uszczęśliwienie kilku osób.
Zapraszam

Tatulowe opowieści

 Życie bez świąt jest jak długa droga bez zajazdów, w których podróżny mógłby się pokrzepić i wypocząć. Ta myśl,przypisywana Demokrytowi z Abdery, filozofowi żyjącemu w V wieku p.n.e. jest wciąż aktualna. Przejęliśmy od starożytnych nie tylko terminy, ale i samą potrzebę świętowania. Większość ludzi nie traktuje świąt wyłącznie jako okazję do odpoczynku i biesiadowania, ale szuka w nich czegoś znacznie bardziej istotnego.
W kręgu mojej rodziny, w którym spędziłem kilkadziesiąt już kolejnych wigilii i świąt jak sięgnę pamięcią, to zarówno w domu rodzinnym jaki w domu mojej żony zawsze stawiano na wartości duchowe i Rodzinę, która wiele zyskuje na takim wspólnym, rodzinnym świętowaniu. Ogromnie dużo troski i pracy wkładali Rodzice, a później również i my sami w przygotowanie domu na święta.Od trzepania dywanów, oblekania pościeli, zmiany firanek po przygotowanie najlepszego jadła na jakie było nas w danym czasie stać – wiadomo święta.
   Ludzie dzielą się na tych, którzy…

View original post 559 słów więcej