Czy moglibyśmy żyć bez świąt?

Wspominam dawne teksty napisane w sezonie około świątecznym zastanawiając się co w nich zmienić, co dodać, a co wygumkować.
Najczęściej korekty są zbędne, bo czas niewiele tu zmienia. Tradycje są utrwalone, a atmosfera rodzinnego domu nie do zastąpienia. To nas ciągnie do domu, do bliskich, do miejsc czasem dawno nie odwiedzanych. Jedziemy tam po nowe wrażenia i okresowe podładowanie akumulatorów, co jest niezbędne na czas dzielący nas od kolejnych świąt.
Miłego świętowania

Tatulowe opowieści

Przeszukałem moje zasoby aforyzmów na każdą okazję w poszukiwaniu czegoś, co dotyczyłoby świąt. Znalazłem tylko jeden. Bardzo stary i bardzo dobry. Autorstwo tej złotej myśli przypisywane jest Demokrytowi z Abdery – filozofowi greckiemu, żyjącemu w V wieku przed naszą erą.
Życie bez świąt jest jak długa droga bez zajazdów, w których podróżny mógłby się pokrzepić i wypocząć.
Zupełnie inne okazje i zapewne zupełnie inaczej wtedy świętowano, ale sens tego zdania pozostał nadal aktualny. Wiele spraw takie świętowanie załatwia. Dom – Rodzina, będące najwyższą wartością człowieka, wiele zyskuje na samych okazjach do świętowania. Ileż troski i pracy wkładają ludzie w przygotowanie domu na święta. Od trzepania dywanów, oblekania pościeli, zmiany firanek po przygotowanie najlepszego jadła na jakie kogo stać – wiadomo święta!!! Druga strona medalu, to świąteczne spotkania członków rodziny, gotowych przyjeżdżać na to spotkanie z najdalszych zakątków Polski, czy świata. Ileż radości i wzruszeń niosą takie spotkania to wie…

View original post 421 słów więcej

9 uwag do wpisu “Czy moglibyśmy żyć bez świąt?

  1. Gdyby Świąt nikt nie obchodził, gdybyśmy ich nie znali. Dałoby się bez nich żyć. Tymczasem teraz życia sobie bez nich nie wyobrażam 🙂 Miłego świętowania w rodzinnej atmosferze, dużo spokoju, zdrowia i docenienia każdej dobrej chwili 🌲

    Polubienie

  2. Myślę tak, jak Myszka, że nie tęskni się za czymś, czego nie znamy. Gdyby nie urozmaicono sobie żywota uroczystościami, na pewno przeżylibyśmy całkiem dobrze, ale kto poznał urokliwe święta w dzieciństwie, ten za tym tęskni . Za byciem małym dzieckiem z uśmiechniętą buźką, co raduje się na widok świeczek na choince, czy dziadka z brodą w czerwonym płaszczu z kożuszkiem i daje prezenty. Lub za tym kiedy sami mieliśmy małe dzieci i byliśmy przejęci, aby wszystko było miłą niespodzianką. Inaczej jest kiedy święta kilku dorosłych osób wyglądają jak 2 niedziele, z uroczystą postną kolacją przed. Ogólnie myślę, że od zawsze odkąd ja pamiętam ludzie za dużo uwagi poświęcali na szorowanie domu nie serc, na gotowanie strawy dla brzuchów nie ducha. A już wycinanie tych drzewek, aby zaspokoić swoje oczy błyskotkami i po dwóch tygodniach wyrzucenie na przemiał jest zgrozą. Zwłaszcza w takich czasach jak teraz, czyli ukłonu do bio i eko do matki Ziemi. Po co to, naprawdę Bóg tego wymaga, czy to w ogóle ma coś wspólnego z chrześcijańską tradycją? Zamieniłabym to na wiązkę siana na stole i położenie dzieciątka Jezus zrobionego z masy solnej ze swoim dzieckiem, czy wnukiem. Trzy garstki trawy i wysuszenie ich każdy zorganizowałby na letnim spacerze. Życzę rozwagi w tłumnych spotkaniach przy stole w okresie pandemii. Czasy są wyjątkowe, nie możemy udawać, że nic się nie dzieje. Umiaru i pokoju życzę każdemu na te święta. Zdrowia Czesiu dla Ciebie i rodziny.

    Polubione przez 1 osoba

    • Dziękuję za poważne potraktowanie moich pytań i za krytyczną odpowiedź. Coraz większa liczba ludzi odchodzi od wiary, a w konsekwencji porzuca również wątek religijny tych świąt. Reagują z obojętnością, a bywa że nawet z wrogością. Do tego ta przeklęta pandemia zatrzymująca ludzi w domach.
      Przeżyjemy na swoją miarę i z własnymi oczekiwaniami.
      Radosnych, refleksyjnych i spokojnych świąt życzę

      Polubione przez 1 osoba

      • To są święta kulturowe bardziej niż religijne. Zobacz wszyscy ateiści je obchodzą. Mój mąż też choć jest niewierzący, ale o tradycję choinki, 12 potraw, zawsze dba. Na pasterkę idę sama. Moja koleżanka w ogóle do świąt nie przykleja wiary, rekolekcji tylko obżarstwo i liczne spotkania w rodzinie, gdzie maja okazję kłócić się o politykę. Już przygotowuje się do starcia. Warto w izdebce klęknąć i w cichości serca porozmawiać z narodzonym Bogiem. Podziękować za każdy przeżyty rok, za każde święto. Tego sobie i Tobie życzę.

        Polubione przez 1 osoba

      • Damy radę. Mimo zmienionych okoliczności będą one przebiegały podobnie jak w ciepłych krajach. Podobno zima w Wigilię zdarzyła się ostatnio 20 lat temu we Wrocławiu i 17 lat temu w Warszawie. A więc bardziej zielone niż białe będą święta, a reszta B.Z.
        Najlepszości

        Polubione przez 1 osoba

  3. Zanim na tereny słowiańskie dotarła jedyna i słuszna religia celebrowano przesilenie zimowe. Rytuał ten nosił nazwę szczodrych godów. Choinka w gruncie rzeczy to kult wiecznie zielonego drzewka również zaadoptowany przez katolików. W Polsce zwyczaj ten zaszczepili niemieccy protestanci w latach zaborów.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.