Mój Ojciec. Świadectwo

Przed Dniem Ojca zastanawiamy się na ile spełniliśmy oczekiwania naszych dzieci

Tatulowe opowieści

I tu trzeba dłutem...
Mój Ojciec.

Krótko po tegorocznym Dniu Ojca ogłoszono konkurs pod hasłem: Ojciec? Obecny! Warunki konkursu i samo jego przesłanie zachęciło mnie do zgłoszenia w nim swojego udziału z jednym z tekstów, jakie na tym blogu poświęciłem Ojcom. Ten szczególny tekst nosił tytuł Świadectwo i dotyczył mojego rodzonego Ojca Zimowita. Zapraszam do przeczytania lub tylko przypomnienia sobie jego treści moich długoletnich i nowych czytelników. Mam nadzieję, że kogoś zainspiruję do podobnej aktywności.

View original post 825 słów więcej

18 uwag do wpisu “Mój Ojciec. Świadectwo

  1. Wiele się zmieniło od czasów kiedy byliśmy dziećmi. „Oferty” jakie na codzień oferuje nam życie chyba nie sprzyjają duchowi domowemu. Skromność i inne wartości, które wpajali nam nasi rodzice dzisiaj jakoś mało przemawiają. Może dlatego pamiętamy tamto pokolenie z taka nutką nostalgii.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ultra pisze:

    Piękny hołd złożony Ojcu, a przy okazji innym ojcom. Każde pokolenie ma inne preferencje, inne oczekiwania, ale miłości, czułości trzeba nauczyć dziecko, by potem oczekiwać serca i opieki, gdy przyjdzie niedołężność. Wszystkim Ojcom, Tatulom zdrowia i życzliwości wokół życzę

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.