Ławeczka, bajeczka…

Usłyszałem tę piosenkę w czasie podróży w nagrzanym do granic wytrzymałości aucie. Stanisław Sojka – Ławeczka: https://www.youtube.com/watch?v=wi8PlMp4uNs
Słuchając rozmarzyłem się i pomyślałem sobie:
– Jak miło by było tak posiedzieć sobie w cieniu drzewa, na swojej ulubionej ławeczce. Nigdzie się nie spieszyć, tylko obserwować owo teatrum ludzkie, jakie dzieje się wokół. Ciekawym zajęciem mogłoby być odgadywanie jakichś szczegółów z życia przechodniów, a jeszcze lepiej gdyby można było czynić to z kimś o podobnym temperamencie i zapatrywaniach na sposób spędzania czasu. Dużo jest ludzi mających problem w sensownym zagospodarowaniem nadmiaru wolnego czasu. Można ich spotkać w parkach, czy na skwerach, gdzie są ławki, na których siadają podobni nam ludzie. Wystarczy zagadać, czy przysiąść się na chwilę lub pozostać tam na całe lata.
Miałem takich znajomych, który przesiadywali na ławkach naszego rynku i nic nie mogło umknąć ich uwadze. Bywało, że zaczepiali zachęcając do porzucenia życia w ciągłym pośpiechu i zapraszali, aby przyjąć ich sposób życia. Posiedzimy, pogadamy, pośmiejemy się… Gdzie tak się spieszysz, pytali. Nie tłumaczyłem się z tego ile mam obowiązków, albo z tego, że mam inne preferencje. I tak by nie odstąpili od ocen typu: Ważniak, nie chce się bratać z innymi, zadziera nos.
Wiek ma tu duże znaczenie. Stanisław Soyka stworzył tę piosenkę w 2019 roku, a że jest ode mnie młodszy jedynie o 5 lat, to rozumiem, że teraz dopiero dorósł do takiego właśnie spędzania czasu. Może uznał, że nie warto tak dużo czasu spędzać w Internecie, że ciekawsze jest realne życie, a nie to co kreują ludzie nawykli do kłamstwa i konfabulacji.
Na czynnik wieku zwrócił mi uwagę utwór z kategorii piosenki biesiadnej pt: Starzyk – oto fragment tekstu piosenki:
Idę sobie przez podwórze i pyk, pyk, fajeczkę kurzę,
Mam króliki we chlewiku i gołąbki w gołębniku,
A w kadłubku stary kos śpiewa mi na cały głos.

Pyk, pyk, pyk z fajeczki duś, duś, duś gołąbeczki.
Fajeczka, gołąbeczek, ławeczka, ogródeczek
i w kadłubku kos, to starzyka los.

Pora to głębiej przemyśleć…

Reklamy

19 uwag do wpisu “Ławeczka, bajeczka…

  1. No to mamy podobne skojarzenia jak Soyka. Mnie jednak bardziej „pasi” ta stara piosenka o starzyku i jego losie:

    Była tworzona w czasach, gdy emeryt był prawdziwym EMERYTEM, z kasą, z opieką zdrowotną, ustępowano mu miejsca w komunikacji, odznaczano pod koniec pracy zawodowej, dawano wypasioną emeryturę i zapraszano do firmy na ważniejsze uroczystości. Rencista też miał nieźle, miałem kolegów, którzy celowo łamali sobie jakiś palec, brali odszkodowanie za wypadek przy pracy, a później udawali, że ten palec uniemożliwia i pracę zawodową, co natychmiast upoważniało do otrzymywania renty.

    Polubione przez 1 osoba

    • Tamte czasy dawno minęły, a emerytów znacznie przybyło. Każdy ma swoje sposoby na spędzanie wolnego czasu. Są uniwersytety II wieku, kluby seniora, świetlice dziennego pobytu. Bywają rozumiejące i przytulające rodziny, ale bywa też smutna samotność potęgująca poczucie osierocenia, odrzucenia, czy zepchnięcia na margines.
      Ja po chwilowej fascynacji sposobem jaki obrał sobie p. Soyka mam już nieco inne myślenice, ale skłaniam sie ku temu, aby każdy robił to, co mu pasuje, a do tych stojących z boku apelowałbym o tolerancję

      Polubione przez 1 osoba

  2. Po pierwsze, to piękne zdjęcie, a po drugie nie mam skłonności do ławeczek nigdzie. Nie mam na to ochoty i strasznie się nudzę. Wolę poklikać, bo na klkanie mam bzika. Zajrzę tu, zajrzę tam i to mi wystaarczy, bo uczę się zawsze czegoś nowego.

    Polubione przez 1 osoba

    • Otóż to. Chciałem podnieść temat ludzi, którzy nie mogą istnieć bez fizycznego kontaktu z innymi ludźmi. Sierdzą w swoich mieszkaniach i ryczą do gołych ścian, zwłaszcza jak mieszkają na wyższych piętrach, Ne opanowali;i komputera, a nawet smart fona i tylko czekają, aż ktoś się zatrzyma, zagadnie, zechce wysłuchać…

      Polubienie

  3. Dotarłam tutaj z polecenia na blogu Saguli. I od razu trafiłam na piosenkę, której nie słyszałam od wielu, wielu lat, a która tak bardzo kojarzy się ze śląską biesiadą. Nie byłam w rodzinnym mieście, w Katowicach od blisko 10 lat, a dziś, dzięki tej notce, będę słuchać z nostalgią śląskich przyśpiewek.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Oj tam oj tam. Wiesz jak to jest z tym wiekiem. Masz na ile się czujesz. Problem w tym, że latem czujemy się czasem jakby na więcej (w upały), a zimą tęsknimy do tych upałów i nie pamiętamy, że tak się czuliśmy:)))

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.