Wokół Dnia Dziecka

Po raz kolejny będziemy obchodzić Dzień Dziecka. czyli każdego z nas.Wszyscy jesteśmy dziećmi i niech tak pozostanie, c

Tatulowe opowieści

Tak się złożyło, że kilka dni przed świętem dzieci odwiedziliśmy nasze dzieci i ich dzieci. Mogliśmy więc uczestniczyć w przygotowaniach do obchodów tego wielkiego wydarzenia. Dowiedzieliśmy się od wnusi, że oto nadchodzi i budzi niemałe emocje, że miło jest dostawać prezenty, a święto może trwać nawet tydzień… Wiedzieliśmy od naszych dzieci o tym co mają w ofercie, a pozostało tylko czekać i obserwować.
Na Facebooku zamieśćiłem taką niewinną historyjkę bazującą na doświadczeniu tych dni:
Ośmioletnia dziewczynka poprzypominała swojemu tacie o nadchodzącym Dniu Dziecka podpowiadając, że liczy na prezenty. Tatuś zapewnił ją o tym, że pamięta, ale prezenty zależą od jej sprawowania się, a z tym nie zawsze jest tak jak potrzeba. W odpowiedzi usłyszał:
– Tato, to jest Dzień Dziecka, a nie tylko grzecznego dziecka…
Pomyślałem, że ona ma chyba rację, co?
Post uzyskał 12 polubień, a Iza będąca młodą mamą odpowiedziała:
-Miała rację 🙂 dziecko to dziecko każde coś…

View original post 717 słów więcej