Mój pierwszy blogowy Jubileusz na WordPressie

28 grudnia 2017 r. zamieściłem w swoim blogu, już na WordPressie pierwszy tekst: TU LINK   Nadałem mu tytuł:  „Jak ja nie cierpię przeprowadzek „
Gdy pisałem tamten tekst, archiwum bloga było już przeniesione z Onetu , a wiec zaistniałem w nowym miejscu nie zupełnie jako ktoś nowy, ale ktoś taki, co już swój dorobek ma. Uczyłem się nowego miejsca, poznawałem możliwości, jakie mi tu zaoferowano i zaglądałem do nowego dla mnie urządzenia zwanego czytnikiem, aby poprzez niego zaglądać do innych Blogerów.
Gdy z końcem roku dokonywałem podsumowania swoich dokonań, to zastanawiałem się również nad działalnością blogową, bo moje doświadczenia wyniesione z Onet.blog.pl były diametralnie różne.

Sprawdzając dostępne statystyki za 2018 r. uzyskałem informację o tym, że:
– liczba wyświetleń poszczególnych tekstów wynosiła  –  16 591
– Liczba odwiedzających  wynosiła – 5441
– Liczba polubień dla czytanych tekstów – 522
– Liczba komentarzy  – 1658
– Wyświetlenia dokonane z Polski -13848
– Wyświetlenia dokonane z innych państw  – 2748, w tym z USA – 883, z  W.Brytanii – 802, z Niemiec – 418
Najczęściej zaglądano do Home page/Archives, bo 6194 razy, a następnym najczęściej odwiedzanym tekstem był „Pracuj, pracuj, a garb ci sam wyrośnie…” osiągający liczbę 189 wyświetleń… Ile wyświetleń pochodzi z wyszukiwarek? Tego nie wiem, bo korzystając z darmowej oferty nawet nie wiem, jakie możliwości tu jeszcze istnieją.
Niewiele więcej pokazał mi komputer, ale już z tego zestawienia widać, że byłem przyjęty z zaciekawieniem i obserwowany dość uważnie. Czy to przełoży się na wzrost zainteresowania w przyszłości, czy też nastąpi odwrót rozczarowanych, tego nie wiem, a chciałem o to właśnie zapytać bardziej doświadczonych Blogerów i czytelników korzystających już długo z usług WordPressa.
Wszystkim, którzy dopisali mój blog do listy swoich ulubionych, czy tylko obserwowanych blogów serdecznie dziękuję i zapraszam do dalszej przyjaznej i wzajemnie wzbogacającej nasze blogi współpracy.

Życzę wszystkim szczęśliwego Nowego Roku

29 uwag do wpisu “Mój pierwszy blogowy Jubileusz na WordPressie

      • Andrzej MrAB0604 pisze:

        Uczeń do MISTRZA ? Gdzie mi tam. Skoro już pytasz, dalej bądź sobą, naturalny, nie ubieraj się w żadne inne szaty. Podrzuć problem, powiedz co o tym sądzisz, resztę w komentarzach przyjaciele/blogerzy załatwią. Paleta szeroka, możesz się do nich odnieść, ku zadowoleniu wszystkich. Pozdrawiam.

        Polubienie

  1. I ja mam rocznicę roku na WP, kiedy nas wywalili z Onetu. Ale to był stres i tytaniczna praca, aby przenieść treści z tamtego miejsca. Jestem zadowolona, bo przez rok mam ponda 40 tysięcy odsłon, a i komentarzy o wiele więcej.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Zajrzałem do statystyk, ale u mnie – też tego emigranta z Onetu – 2018 rok wygląda o wiele skromniej niż na Onecie. Faktycznie strona Home page/Archives była dość aktywna. Dlaczego? Wyświetleń miałem 25.661, komentarzy 4.386. Natomiast, co mnie mile zaskoczyło, w e-mailach pojawiło się kilka ofert publikowania w prasie elektronicznej i jedna w papierowej.

    Polubione przez 1 osoba

    • Brawo!!! To zawsze raduje. Nie zdziwię się jeśli na stale pójdziesz w redaktory ..
      Zapytam jednak jako eksperta od IT. Czy jest jakieś forum na którym zarządzający tym portalem udostępniają wyselekcjonowane teksty? Taka praktyka w Onet była mocną stroną portalu. Na jednym poleceniu tekstu można było spotkać się z tsunami odwiedzających liczonych w setkach tysięcy, a i komentarzy było nieporównanie więcej.
      WordPress ma jakieś programy podtrzymujące kontakty z blogerami, bo ten znaczek otwierający to podsumowanie dostałem pocztą w dniu rocznicy z podliczeniem ile to lat jesteśmy razem i życzeniami satysfakcji z blogowania

      Polubienie

      • Dzięki za miłe słowa i zaufanie (pewnie niezasłużone), ale myślę, że nawet gdybym był młodszy o jakieś 10 lat to pewnie bym nie wrócił do parania się dziennikarstwem. To już jest zupełnie inne środowisko. Tam nikt nie potrzebuje wydumanych tekstów, liczy się głównie czas i wydajność. Praktycznie wszędzie żądają 7-8 konspektów/dobę (każdy min. 1000 znaków). Nie piszesz pod swoim nazwiskiem tylko nadanym numerem.
        Wygląda to dość dziwnie, bo np. rezerwujesz temat, otwiera się okno w którym skrótowo opisujesz sedno sprawy. Jeżeli zrobisz przerwę dłuższą niż 2-3 min. (bo np. sprawdzasz coś w Google) to okno się zamyka, a temat może podjąć kolejna osoba. Ceny za konspekt są różne, ale nie przekraczają kilku złotych. Rekordziści piszą nawet do 25-30 konsp./dobę, ale ich czas pracy to praktycznie kilkanaście godzin.
        Nie wiem jak to wygląda na Wordzie, bo straciłem kontakt bezpośredni.
        W każdym razie nie uciekaj z WordPressa, bo nieźle się czyta Twoje posty.

        Polubione przez 1 osoba

      • Dziękuję. Czy to, że często udostępniam teksty sprzed kilku lat nie odstręcza Cię od zaglądania? A długość tekstów i wielowątkowość jest u mnie problemem?

        Polubienie

      • No właśnie!
        Ja (a myślę też, że i inni) lubię czytać takie wspomnieniowe teksty, bo one przypominają, że właściwie nic się nie zmienia, a powinno. Teksty nie są długie, nawet przeciwnie, ale problem jest z komentowaniem, bo na czytniku, a także na innych przeglądarkach nie ma wyraźnego rozgraniczenia tekstów z przeszłości i teraźniejszości. Np. Firefox z opcją na palmtop w ogóle nie wyświetla starych komentarzy, więc jeżeli ktoś tam wpisze komentarz to raczej go potem nie znajdzie. A prawie wszystkie Linuxy łączą tekst i komentarze.

        Polubione przez 1 osoba

      • No proszę…. Nie zdawałem sobie z tego sprawy upatrując właśnie w starych komentarzach dużą wartość poznawczą, a dla komentujących okazję do konfrontacji dawnych ze współczesnymi opiniami. Nie wiem jak to usprawnić

        Polubienie

      • Może kursywą (albo innym kolorem) kopiować stary tekst z komentarzami do nowego? Na Wordzie coś się ostatnio poprawiło, ale dalej to już tylko dobra chęć i kasa dla administratorów. Nie chciałbym jednak wprowadzać w błąd, bo być może są już jakieś rozwiązania.

        Polubione przez 1 osoba

  3. Ultra pisze:

    Tatulu, wszyscy radzą, by pisać krótkie posty o lekkich tematach, ale ja Ci nie doradzę, bo sama piszę i długie, i rozwijam problemy. „O niczym” pisać nie umiem, więc cały czas ta dydaktyka ciągnie się za mną.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

  4. Mieszczka.com pisze:

    Nie chcę Ciebie martwić, ale dane dotyczące wyświetleń dokonanych z innych państw, nie są miarodajne. Wielu Internautów używa proxi. Poza tym bywa, czego sama doświadczyłam, że dostawca usług internetowych nadaje IP terytorialnie wskazujące inny kraj niż Polska.

    Nie przeżywałam przeprowadzki, ale z tego co wiem, można było skopiować zawartość starego bloga, na nowy.

    A tak w ogóle gratuluję popularności w sieci, życzę jej powiększenia. 😀

    Polubione przez 1 osoba

    • Dziękuję. Na Onet nie miałem takiego licznika wejść i może dlatego wspomniałem o zagranicy. Polacy są wszędzie, a ja mam trochę znajomych w Chicago i chyba stamtąd te wejścia. Archiwum bloga zostało skopiowane i przeniesione. Dzięki temu korzystam z niego aby dawać powtórki ciekawych (moim zdaniem) tekstów.
      Pozdrawiam serdecznie

      Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.