Kto do kościoła chodzi sam sobie szkodzi?

Kolejne przypomnienie kolejnego tekstu poświęconego drażliwemu tematowi jakim jest opieka nad niedołężnymi rodzicami . W tym roku jeszcze głośniej podnoszono problem „odstawiania” do szpitali na czas świąt starych ludzi. Szpitale nie mogą odmówić, jako że ci staruszkowie mają zwykle po kilka chorób kwalifikujących się do hospitalizacji.
W ten sposób załatwia się problem potrzebnego odpoczynku dla dzieci i kwalifikowanej pomocy dla ich podopiecznych.
Jak to się ma do standardów ogólnoludzkich?

Tatulowe opowieści

okno życia.

Jeszcze pobrzmiewają w nas i obok nas tzw. Świąteczne klimaty.
Pomyślałem zatem, że wciąż jeszcze mamy dobry czas na poszerzenie tych klimatów o mało atrakcyjny, ale ważny wątek naszego życia, zwłaszcza rodzinnego. Warto go poszerzyć o problem miejsca naszych przodków przy świątecznym stole, w świątecznie przystrojonym mieszkaniu, pośród nas, ich ukochanych dzieci i wnuków.

View original post 514 słów więcej

7 uwag do wpisu “Kto do kościoła chodzi sam sobie szkodzi?

  1. To przykre Tatulu, jak słyszę, że starsi ludzie są przenoszeni z kąta w kąt, jak niepotrzebne stare przedmioty. staram się to jakoś zrozumieć, bo zmęczenie, bo zabieganie, ale zdaję sobie sprawę z tego, że każdy z nas będzie tym starym być może schorowanym człowiekiem potrzebującym pomocy. Nie wiem co napisać, bo nie chce oceniać, nie wiemy jaka jest prawda, co kieruje zachowaniem tych ludzi, którzy pozbywają się swoich bliskich na okres Świąt. Pomyślmy, czy my byśmy chcieli być tak potraktowani? A przecież zdajemy sobie też sprawę, że to co czynimy bliźniemu potem do nas wróci. Pan Bóg uczy nas miłości, pokoju, empatii, pokory, przebaczania i to są cechy, które powinny nas łączyć, a nie dzielić, ale niestety gdzieś tam siedzi ten zły, który za wszelką cenę próbuje zmącić ten idealny obraz dziecka Bożego.

    Polubione przez 1 osoba

    • Dziękuję za te słowa. Nie wszyscy kierują się dekalogiem, dlatego polecając ten tekst na Fb oprócz 4 przykazania podałem zupełnie świecką zasadę: Nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe..
      Mam nadzieję że parę osób zastanowi się nad oceną tego „nowego” zwyczaju.
      Pozdrawiam

      Polubione przez 1 osoba

  2. Każda sprawa ma co najmniej dwa oblicza. Bywa, że ludzie starzy są odstawiani do szpitali, ale bywa też tak, że powstaje jakaś legenda i gdy człowiek naprawdę chory, a zimą często tak bywa, to rodzina musi udowodnić niemalże, że szpital i badania potrzebne. Tak miała moja znajoma , jej 92 letnia teściowa zasłabła i rodzina czuła się co najmniej dziwnie, bo do świąt ciut, a oni staruszkę do szpitala przywieźli…paranoja!

    Polubienie

  3. Mieszczka.com pisze:

    To, że starzy schorowani rodzice są „przechowywani” w szpitalu na czas świat, bulwersuje mnie, ale do wściekłości doprowadzam, kiedy dzieci wykorzystując prawną ścieżkę dążą do ubezwłasnowolnienia rodziców, aby umieść ich na stałe w tzw. domu starców.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.