A dyskoteka trwa…

Tak to kiedyś wyglądało…
Czy coś się zmieniło?
Ucywilizowało?

Tatulowe opowieści

  W jednej ze szkół gdzie pracowałem organizowano tradycyjne „Andrzejki”. Jak to zwykle w szkołach bywa, zebrano wcześniej informacje o zapotrzebowaniu na tę formę rozrywki wśród uczniów. To konieczność związana z zaplanowaniem usług gimbusa, czy też przygotowaniem składkowej konsumpcji. Sala do tańca nie stanowi nigdy problemu, bowiem powierzchnia hali sportowej może pomieścić kilka razy więcej tańczących niż liczba chętnych. Wszyscy nauczyciele, oczywiście obowiązkowo muszą być obecni gdy młodzież się bawi, aby nie stało się coś złego!

View original post 822 słowa więcej

Reklamy