Skróć swoją mękę i pracuj mniej…

„…Pracować nam kazali,
Na egzystencję swą.
Jesteśmy już dojrzali
Gdy inni dziećmi są…”
To słowa z zapomnianej już Pieśni – hymnu Związku Młodzieży Socjalistycznej. Czy nie czas, aby go odświeżyć i wydobyć z zapomnienia?
http://www.bibliotekapiosenki.pl/Hymn_mlodziezy_robotniczej…
Kiedyś ludzie pracy buntowali się przeciwko wyzyskowi klasy panującej. a dzisiaj głosują na przedstawicieli kapitalistów aby poczuć na grzbiecie wymierzane przez nich baty, którym dobrowolnie się poddajemy. „Prekariat” to wie, „Żółte kamizelki” o coś walczą, a skutki???

Tatulowe opowieści

Uczyłem kiedyś przedmiotu podstawy przedsiębiorczości, a więc słowo przedsiębiorczość ma dla mnie dodatkowy wymiar. Reaguję na niego i używam go częściej niż to się przeciętnie zdarza. Może dlatego przeglądając poranne informacje na Fb natrafiłem na stronie Światowy Tydzień Przedsiębiorczości na udostępniony za Gazetą Wyborczą tekst dotyczący pracy.
Oto link do artykułu, który polecam tym wszystkim, którzy są zaganiani lub mają bliskich w tej sytuacji, a jeszcze tego nie czytali. Przed nami poświąteczny weekend, a więc mamy więcej czasu niż mieliśmy w czasie świąt.http://wyborcza.pl/magazyn/1,142069,16933613,Haruj__bedziesz_biedny.html
Czytałem z zaciekawieniem, bo mimo tego, że jestem już emerytem, to przecież znana mi jest praca, nawet ta ponad siły, do której musiałem się zmuszać wielokrotnie w czasie mojej aktywności zawodowej. Już w dzieciństwie musiałem ciężko pracować, bo w domu dorobkiewiczów w latach powojennych idea ciężkiej pracy jako sposobu na życie była wszechogarniająca, a twarda ręka ojca wymuszała posłuszeństwo. Później była szkoła, wojsko, a po nim…

View original post 361 słów więcej

18 uwag do wpisu “Skróć swoją mękę i pracuj mniej…

  1. Ten temat gnębi mnie od dłuższego czasu, bo uważam, że jest to problem ogólnoświatowy. To po prostu pęd do sukcesów z ominięciem wcześniejszych takich etapów jak nauka, praca, doświadczenie. Wszyscy chcą mieć wszystko od razu, i wybrańcy (np. znajomi króliczka) to … osiągają bez trudu. Reszta protestuje, jak zwykle.

    Polubienie

  2. Andrzej MrAB0604 pisze:

    W czasie mojej długoletniej pracy zawsze podchodziłem do obowiązków odpowiedzialnie. Bogu dzięki, sam i podwładni bez poważniejszych wypadków. Owszem, patrzyłem jak moje wynagrodzenie wygląda w stosunku do otoczenia. Nigdy nie byłem „politycznie zrzeszony”, nie miałem powodów by narzekać na moje warunki płacy. Warunki pracy były jakie były, starałem się sam sobie poprawić. Najciekawsze, że ostatnie lata mojej pracy, już w czasach „po nowemu” przynosiły mi wiele satysfakcji. Dociążony na „maksa”, dużo ciekawych rzeczy, satysfakcja z pracy i płacy. Emerytura? Wolałbym być pięknym i młodym, ale nie narzekam.

    Polubione przez 1 osoba

      • Andrzej MrAB0604 pisze:

        Przypadek sprawił, że zostałem elektrykiem. Poszedłem do szkoły średniej tam gdzie była I liga żużla, II piłki nożnej, dobra piłka ręczna i koszykówka. Obrałem kierunek elektroenergetyka, potem elektrotechnika przemysłowa. Sportem interesuję się do dzisiaj. Na szczęście wyuczony zawód polubiłem, dobrze się w nim czułem. Oczywiście żaden ze mnie gwiazdor, ale rzemieślnik chyba przyzwoity. Czemu o tym? Otóż, przez pewien czas, z konieczności, w zastępstwie, jako dochodzący uczyłem na Koszarowej. I co? Wielki szacunek dla Was „belfrów”, ja za „tą kierownicą” nigdy bym już nie usiadł. Tatulu, w moim zawodzie raczej wszystko jest wymierne, w zawodzie nauczyciela potrzebne jest powołanie i zdrowie! Tyle. Pozdrawiam.

        Polubione przez 1 osoba

      • A więc to tak zdobyłeś doświadczenie nauczyciela?
        Zgadzam się z tym, że nauczyciel obok lekarza, księdze powinien mieć powołanie do tej szczególnej pracy

        Polubienie

    • Oczywiście, że zła. Za komuny przypominano pracownikowi o tym, że oprócz ma jeszcze dom. Takie tablice (BHP) wisiały na ścianach zakładów pracy. Teraz pracodawcy(na szczęście nie wszyscy) zdają sie nie pamiętać o tym. Czy warto więc uczestniczyć w tym „Wyścigu szczurów” i przepłacić to zdrowiem, stresem, wypaleniem zawodowym i czym tam chcesz więcej?

      Polubione przez 1 osoba

    • To jest przywilej niektórych grup zawodowych. Kiedyś i nauczyciele mieli o 5 lat krótszy wymagany staż zawodowy, ale ja nie mogłem z tego skorzystać, bo po kilku zmianach zawodu zbyt mało miałem lat pracy „Przy tablicy” – jak to się określa. Nie narzekam jednak, a i moi uczniowskie akceptowali mnie takim jakim byłem – w wieku ich dziadków

      Polubione przez 1 osoba

    • Jestem tego samego zdania. Właśnie z tego względu chyba 10 razy zmieniałem pracę aż znalazłem taką, której przepracowałem ostatnie 22 lata.
      Trzeba szukać, bo to człowieka rozwija.
      Pozdrawiam

      Polubienie

  3. Ultra pisze:

    Myślę, że to także sprawa indywidualna. Jedni lubią pracę w korporacji, bo lubią poświęcać się pracy, inni tam pracują dla większych pieniędzy, bo mają duże potrzeby, czy zapotrzebowanie na np. nowe samochody, podróże. Jeszcze inni zwyczajnie lubią swoją pracę, są odpowiedzialni, więc pracują dłużej. Dawniej również nie pracowało się osiem godzin, księgowe brały pracę do domu, a w szkole czasem dodatkowo pracowało się w soboty i niedziele, bo uroczystości, imprezy, wycieczki, narady i szkolenia, przynajmniej tak to zapamiętałam. Inna rzecz to niesprawiedliwe zarobki, jeśli porównamy dochody pani w spożywczaku, piłkarza, czy bankowca, przy założeniu, że wszyscy po studiach i ciężko pracują, choć każdy na swój sposób. Te kolosalne przepaści są niemoralne.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.