Pora spotkań świątecznych w klasach szkolnych

Za kilka dni młodzież przerwie naukę na czas Świąt Bożego Narodzenia i Nowego Roku. Już teraz szkoły rozbrzmiewają głosami szkolnych artystów, którzy szlifują scenariusze akademii, doskonalą dykcję recytując przydzielone im teksty, śpiewają kolędy. W klasach też wre robota związana z organizacją spotkań opłatkowych.
Wszyscy wiemy jak to jest, a niektórzy jeszcze pamiętają jak to dawniej bywało. Warto powspominać

Tatulowe opowieści

spotkanie_oplatkowe_w_klasie_szkolnejKto jest w szkole -ten wie, a kto był(wszyscy byliśmy kiedyś uczniami), ten wspomni swoje przeżycia z okresu tzw. wigilii klasowych. Nauki praktycznie już wtedy nie ma, bo obowiązuje niepisana zasada, że:Już odKsięcia Ziemowita, przed świętami nikt nie pyta. Jedyne co się wtedy dzieje, to dekoracja sal, wykonywanie gazetek o tematyce świątecznej, uzgadnianie co, kto przyniesie z domu, aby urządzić klasową wigilię. Nasza gazetka, obok życzeń i wątków historycznych mówiących o korzeniach tradycji świątecznej, zawiera również dwa piękne wiersze jednej z byłych uczennic naszej szkoły, napisane specjalnie na taką okazję.Uczniowie podjęli trud organizacji przyjęcia klasowego, które odbędzie się w ostatnim dniu nauki przed przerwą świąteczną. Rozpisane zostały zadania i role. Czekamy na nasze klasowe uroczystości.Bardzo jestem ciekawy efektów mamino-uczniowskich zabiegów o stronę kulinarną, a jeszcze bardziej ostronę duchową spotkania. Pewnie przyniosą opłatek, ułożą na sianku i…
Zaproszono za pomocą specjalnie przygotowanych zaproszeńo kształcie czerwonych bombek, wszystkich nauczycieli…

View original post 804 słowa więcej

2 uwagi do wpisu “Pora spotkań świątecznych w klasach szkolnych

  1. Andrzej MrAB0604 pisze:

    W moich czasach inaczej bywało. Zazdroszczę wszystkim, którzy takich spotkań świątecznych doświadczali. W internacie mieszkałem. Nadchodziły Święta Bożego Narodzenia, wsiadałem w „Szczucinkę”, potem w wąskotorówkę i do Sichowa. Dalej saniami lub wozem, do rodzinnego domu. W szkole, w internacie wigilijnych spotkań z opłatkiem nie organizowano, owszem były pięknie ubrane choinki i tyle. Rodzinne Wigilie to coś odmiennego, pięknego, do dzisiaj je widzę i słyszę we wspomnieniach.

    Polubione przez 1 osoba

    • Moje opowieści dotyczą stanu sprzed 10 lat, a więc zupełnie innej epoki. W czasach mojej szkoły średniej też nie było żadnych przyjęć klasowych. Jedynie organizowano studniówki i bale maturalne, ale to już całkiem inna historia.
      Pozdrawiam świątecznie

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.