Mama jest do całowania, przytulania i kochania…

Słuchając nałogowo „Jedynki” Polskiego Radia wielokrotnie słyszałem treść pewnej reklamy.
Otóż kobieta w słusznym wieku wylicza ukończone już prace w ogrodzie jak i te pozostające jeszcze do wykonania. Jej dorosła córka delikatnie protestuje kończąc to słowami:
– Mamo usiądź i odpocznij sobie…
Dalej było już o specyfiku, dzięki któremu mama jest silna i dobrze sobie radzi z obowiązkami.
Mnie jednak wyraźnie brakowało w tym dopowiedzenia wypowiedzi troskliwej córki deklaracją:
-Mamo usiądź i odpocznij sobie… a ja to wszystko za Ciebie zrobię…
Przećwiczyłem tę kwestię z moją wnusią Marysią i wtedy przypomniałem sobie, że już o tym kiedyś pisałem. Pomyślałem, że warto do tego tekstu powrócić

Tatulowe opowieści

   Wczoraj wieczorem przyjechała do nas na kilka dni nasza córka Ania z niemal już czteroletnią Marysią. Wnuczka ukołysana jazdą zasnęła w foteliku i nie obudziła się nawet w czasie wnoszenia jej do domu. Za to wczesnym rankiem usłyszeliśmy w sąsiednim pokoju jej rozmowy z mamą, oczywiście na bardzo ważne i nie cierpiące zwłoki tematy. W ramach tych rozmów pojawiła się śpiewanka:

View original post 1 318 słów więcej

Reklamy