Matko moja, ja wiem…

Zbliżamy się do święta naszych Matek, Mamuń, Mamuś i jak jeszcze byśmy je nie nazwali, to wiemy, że są to najważniejsze w naszym życiu osoby z którymi…

Tatulowe opowieści

Od paru dni napotykam na elementy kampanii reklamowej przypominającej o nadchodzącym święcie – Dniu Matki. Internet, radio, telewizja poruszają ten bliski każdemu temat. Wiedzą, że zadbamy o odpowiednią oprawę wizyty u swojej mamy i jakiś prezent stosowny do wieku i upodobań naszej mamy. Padają też pytania o nasze osobiste związki z matką i nasze najmilsze wspomnienia z dzieciństwa. Coś poza tym podpowiadają, coś przypominają. Przygotowują nas do innego, lepszego niż zwykle przeżycia tego święta .

View original post 609 słów więcej