Stare jabłonie

P1070705.Facebook przypomniał mi dzisiaj udostępniony przed laty tekst o starych jabłoniach. Odżyły wspomnienia, wzmocnione komentarzami ludzi rozumiejącymi sens trudu ogrodnika. Tekst stał się inspiracją do napisania wiersza, który znajduje się w komentarzach.
Od kilku lat w miejscu starego ogrodu rośnie już tylko trawa i coraz częściej pojawiają się krzewy tarniny, z którymi muszę walczyć.
Stare jabłonie, mimo że do końca urokliwe przestały rodzić, a ja nie miałem już siły dokonywać corocznego cięcia jedynie dla urody drzew. Pan z piłą spalinową dokonał ostatecznego cięcia, a inny pan z koparką usunął pnie z korzeniami. Tak się kończy życie… Nie tylko drzewP1070715.

Tatulowe opowieści

Mam kilka starych jabłoni i jest to jedynie pozostałość po sadzie założonym przez teściów jeszcze w latach sześćdziesiątych. Rosło tam kilka starych odmian jabłoni, grusz, śliw, czereśni dobranych tak, aby mieć owoce zarówno odmian wczesnych, średniowczesnych i późnych – zimowych. Odkąd dołączyłem do rodziny, to zająłem się również pielęgnacją tych drzew uformowanych wcześniej przez kogoś innego, kto uchodził za znawcę tematu.

View original post 403 słowa więcej