Rozmowy o pieniądzach bywają bardzo trudne…

W przedświąteczny czas odwiedź nas – zapraszają banki i pomniejsi pożyczkodawcy…
Jedna z takich firm oferuje pożyczkę, której RRSO ( Rzeczywista roczna stopa oprocentowania) wynosi ponad 360 proc. Tylko brać… K…a mać

Bardzo mi się podobała eksploatowana w TV reklama ING Banku Śląskiego z Markiem Kondratem w roli głównej, w czasie której słyszeliśmy znaną chyba każdemu rozmowę:
– Tato, a gdybym tak z wiosną odnowiła swoją garderobę – zwraca się do zaczytanego ojca piękna młoda kobieta. Ten ledwie odrywając wzrok od gazety wygłasza spokojnie, ale stanowczo swoją kwestię: – Jeśli chodzi o moje aktywa finansowe, to z przykrością informuję, że dokonałem właśnie alokacji moich środków finansowych na subkonto…
– Czy ja na pewno jestem twoją córką? – To mów do mnie jak mój tata – po prostu… dopowiada ze zniecierpliwieniem w głosie piękna dziewczyna.
Tu włącza się pan Marek, który oznajmia nam, że jego bank stworzył specjalnie dla nas obsługę używającą prostego i zrozumiałego  języka.
Ucieszyłem się z tego, że nawet tak szczególna troska pojawiła się w ofercie bankowej. Nic innego nie pozostaje jak tylko korzystać z usług tego banku, gdzie grzecznie i kulturalnie zostaniesz obsłużony i to w zrozumiałym przez ciebie języku. Nie musisz wiedzieć co to alokacja środków finansowych, albo jakieś dziwnie brzmiące pojęcie subkonto.

Przytaczam tę historyjkę mając na uwadze wciąż pokutujący wśród nas analfabetyzm ekonomiczny. Nie rozumiemy o czym do nas mówią i jakie będą konsekwencje tego, co nam obiecują i co nam ( a ściślej niektórym z nas) dają.
Przytoczony w reklamie tatuś mógł  przecież powiedzieć po prostu: NIE zaopatrując to słówko w kilka wykrzykników, albo w przypływie nadziei na zrozumienie wyższych celów rodziny uzasadnić swoje NIE jakimś komentarzem typu:
– Oszczędzamy na remont mieszkania, na nowy samochód, na wakacje w Chorwacji, na twoje studia, na twoje wesele i dlatego, z żalem(!) muszę ci odmówić córeczko…
Wybrał jednak uprzejmy, ale bardzo oficjalnie i fachowo brzmiący komunikat. Dlatego dziewczyna nie zrozumiała i swym komentarzem podniosła mu ciśnienie.
Wiem, że to jedynie zgrabnie napisana i jeszcze zgrabniej zagrana aktorsko reklama, ale wiem też jak trudno podejmować i prowadzić takie rozmowy, w czasie których trzeba odmówić  prośbom, czy nawet żądaniom wskazując na jakieś domowe, czy narodowe priorytety. Jesteśmy bardzo roszczeniowi. Jeśli mamy realne, czy też często bardziej wydumane potrzeby i kogoś, kogo możemy postawić pod ścianą, to żądamy i domagamy się nie patrząc na to, co będzie potem. Może przecież tata wziąć kredyt w tym banku i spełnić życzenie córki. Może wziąć chwilówkę w różnych firemkach pożyczkowych i bawić się dobrze na wakacjach, zorganizować za to wspaniałe święta i co tylko chce. Zadzwoń tylko i pieniążki za chwilę przyniosą ci do domu. O spłacie nie ma co mówić, bo to każdy rozumie, nawet jak nie rozumie podsuniętej do podpisania umowy. Spłacić trzeba, bo jak nie, to … Znamy te numery Bruner, gdy przyjdą nocą i łomem w drzwi załomocą… Ktoś musi tę chwilową słabość opłacić, z opóźnieniem co prawda, ale za to w znacznie podwyższonej o należny im procent kwocie.

Jakiś czas temu pisałem tu o badaniach przeprowadzonych przez firmę Provident. LINK . Wynikało z nich, że tylko 17 procent badanych Polaków dostrzegało szansę poprawy swojego bilansu rodzinnych finansów poprzez dodatkowe dochody, a cała reszta dążyła do ograniczania wydatków, których cięcie ma czasem i tak już ograniczone możliwości .  Podkreślano mocno inną naszą, typowo polską skazę polegającą na izolowaniu naszych dzieci od problemów związanych z zarabianiem, rozumnym wydatkowaniem i oszczędzaniem pieniędzy. Często dorosłe już dziecko stawia rodzicom żądania na zasadzie:
–  Nie prosiłem się na świat. Skoro tu jestem, to macie mi dać to wszystko  o czym marzę, lub to, co mają inni.
Mówiono jeszcze i o tym, że nasza szkoła zupełnie pomija tę problematykę, ale z tym ja się nie zgadzam. Uczyłem kiedyś podstaw ekonomii w technikum i podstaw przedsiębiorczości w LO i wiem jak duży procent młodzieży ma styczność z tematyką ekonomiczną w szkole. Inna sprawa to fakt, że to nie jest przedmiot maturalny, więc większość nie chce się zagłębiać w zagadnienia dające wiedzę potrzebną każdej gospodyni domowej.

Tak, czy inaczej, to uznajmy, że warto rozmawiać o tych zagadnieniach w domach, aby chociaż wcielać w życie zasadę naszych zupełnie pozbawionych edukacji ekonomicznej przodków:
Pamiętaj rozchodzie, żyj z przychodem w zgodzie…

Tatulowe opowieści

Bardzo mi się podobała eksploatowana w TV reklama ING Banku Śląskiego z Markiem Kondratem w roli głównej, w czasie której słyszeliśmy znaną chyba każdemu rozmowę:
Tato, a gdybym tak z wiosną odnowiła swoją garderobę – zwraca się do zaczytanego ojca piękna młoda kobieta. Ten ledwie odrywając wzrok od gazety wygłasza spokojnie, ale stanowczo swoją kwestię: 

View original post 609 słów więcej

3 uwagi do wpisu “Rozmowy o pieniądzach bywają bardzo trudne…

  1. Dziś przeczytałam u Saguli Pana komentarz, który kończy się tak: – przyjdą wkrótce czasy na powszechną zamianę domu na mieszkanie o metrażu pod aktualne potrzeby. Do tego, żeby nie skończyć pesymistycznie dodał Pan – wesołego święconego. Śmiałam się pięć godzin i od tej pory jestem Pana fanką. Poszukałam bloga i będę systematycznie zaglądać. A z banków i tak nic nie rozumiem.

    Polubione przez 1 osoba

    • Zapraszam .
      A co do zamiany domów, to dodam, że znam panią po 70 ce, która mieszka z córką po 40- ce w dwupiętrowym domu i narzeka, że całe utrzymanie domu na nią spadło. Córce póki co jest wygodnie mieszkać jak lokator, a mama nie chce myśleć o sprzedaży domu i kupna mieszkanka stosownego do jej aktualnych potrzeb.
      Wesołych przeżyć światecznych

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.