Na Gromniczną byłem w kościele…

MBGromniczna

 

Kościelne święto Ofiarowania Pańskiego w tradycji polskiej zwane Gromniczną zastało mnie w Wieliczce. Tak się złożyło, że wraz z żoną odwieźliśmy wnusię do szkoły, a w drodze powrotnej zaszliśmy do zabytkowego kościoła pod wezwaniem św. Klemensa na poranną mszę świętą. Mieliśmy – co oczywiste – ze sobą gromnicę, aby ją poświęcić i zapaloną dowieźć do domu naszych dzieci. Żona obeszła cały dom aby jej płomieniem  oświecić niemal każdy kącik i nad drzwiami wejściowymi naznaczyć na futrynie znak krzyża.

W kościele miałem okazję wysłuchać homilii przybliżającej historię i znaczenie tego święta, które jest jednym z najstarszych świąt kościelnych. Ludyczność naszej wiary niemal w każdym obszarze potęguje symbolikę utrwalonych zwyczajów i obyczajów, w tym przypadku owej świecy zwanej gromnicą. Już w domu przeszukałem Internet aby poszerzyć swoją wiedzę o święcie i sporo na tym skorzystałem, no bo … Przeczytajcie sami co o symbolice świecy mówią księża:

Świeca jest symbolem ludzkiego życia. Kiedy zostanie zapalona, zaczyna jej systematycznie ubywać. Podobnie jest z naszym życiem. Od momentu, w którym je otrzymaliśmy, dni naszych systematycznie ubywa. Z każdą godziną, z każdą sekundą życie staje się krótsze .Często biją dzwony na wieży kościoła, żegnając naszych bliskich odprowadzanych na cmentarz. Czy któryś z odchodzących przypuszczał, że nie doczeka kolejnych uroczystości? Czy wiedział, że świeca jego życia już się dopala? Ktoś mając 25 lat, sądził, że życie jest dopiero przed nim. Bóg jednak postanowił inaczej. Narzeczona zamiast podać mu obrączkę przy ołtarzu, złożyła kwiaty na jego trumnie. Nikt z nas nie wie, ile dni mu jeszcze zostało. Dziś trzymając świecę w ręku, trzeba zapytać, co mam czynić, aby ten kawałek życia, jaki mi jeszcze został, dobrze wykorzystać, tak dobrze, by nie trzeba było żałować…
Albo przybliżenie tradycji polskiej nadającej znaczenie światła świecy w przeżywaniu gwałtownych ataków przyrody jakimi są burze, Nazwa gromnica pochodzi od gromów, przed którymi miała chronić domostwa naszych przodków. W symbolice polskiej istnieje często używany motyw Matki Bożej Gromnicznej chroniącej domostwa przed zgłodniałymi wilkami, a ten wątek był kiedyś bardziej znaczący niż dzisiaj na zurbanizowanej wsi. Wilki też są inne, bo zagrożeń wcale nie ubyło, tylko inaczej się nazywają.
Przeglądając treści związane ze świętem Matki Bożej Gromnicznej znalazłem wiele mówiący wiersz, który pozwolę sobie tu przytoczyć zamiast swojej być może nieudolnej wypowiedzi:

„Gdy życie nasze dobiegnie do końca,
Gdy Bóg ostatnie godziny policzy,
Niech nam zaświeci, jak promienie słońca,
Światło gromnicy.
Gdy nasze czoło pot śmiertelny zrosi,
Gdy nasze łoże obstąpią szatani,
Twojej obrony niech każdy uprosi –
Gromniczna Pani!

Kiedy nad nami zawisną czarne chmury,
Gdy na wsze strony lecą błyskawice,
Gdy ciemność straszna od dołu do góry:
Święćmy gromnice!

Matko Najświętsza! My nędzni grzesznicy,
Pod Twoją obronę się uciekamy,
Przed Twym obrazem, przy świetle gromnicy,
Ciebie błagamy!

Tyś jasna gwiazda na morzu żywota,
Pokus się o Cię rozbiją bałwany!
Kto się ucieka do Cię, Matko złota,
Jest wysłuchany.

Bądź nam Matką w życiu i przy zgonie,
Niech Twoja łaska zawsze nam przyświeca,
Niech nasza miłość ku Tobie zapłonie
Jako gromnica!”
Święto znalazło sporo miejsca w przysłowiach polskich, które chyba słusznie nazywają mądrością ludu:

– Gromnica, zimy połowica;
– Gdy na Gromnicę z dachu ciecze, zima jeszcze się odwlecze;
– Gdy na Gromniczną rozstaje – rzadkie będą, urodzaje;
– Gdy słońce świeci na Gromnicę, to przyjdą większe mrozy i śnieżyce;
– Gdy na Gromniczną mróz, chowaj chłopie sanie, szykuj wóz.
Sami możemy przeanalizować sytuację i wyciągnąć wnioski o dalszym przebiegu tegorocznej nietypowej zimy.

A tam na marginesie dodam, że słuchając opowieści o wilkach, gromach i innych zagrożeniach przed którymi chroni nas zapalona gromnica przypominały mi się sytuacje z mojej szkoły. Przy objaśnianiu instrukcji zachowania się w czasie burz i nagłych zdarzeń jakie wydało Rządowe Centrum Zarządzania Kryzysowego wspominałem o owej babci, która wobec zagrożenia burzą stawiała w oknie święty obrazek i zapalała gromnicę i modliła się wierząc, że te zabiegi oddaliły od niej i jej bliskich zagrożenie. Młodzi słuchając potwierdzali, że tak właśnie bywa. Pytałem wtedy, czy wiedzą co to jest burza, jak powstają błyskawice, jak dużo burz przydarza się jednocześnie na całej ziemi sprowadzając instrukcję postępowania w takich razach do zaleceń władz odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo, a nie do przekazów rodzinnych.
Otwarte pozostawało pytanie o to, co się stanie gdy modlitwy danej babci zostaną wysłuchane? Czy burza zostanie skierowana w inne miejsce? A jeśli tak, to tam też bywałą ludzie modlący się o to samo…

Nie chciałem nikogo odstręczać od wierzeń przekazywanych z pokolenia na pokolenie, ale w XXI wieku obowiązuje nas racjonalność myślenia i działania, prawda?

13 uwag do wpisu “Na Gromniczną byłem w kościele…

  1. My też z mężem byliśmy wczoraj z gromnicą w kościele, a że nie założyliśmy jakiegoś zabezpieczenia by wosk nie wypływał, niestety nie udało nam się dowieźć zapalonej świecy do domu, zapaliliśmy ją zaraz po przybyciu na miejsce i odpaliliśmy od niej inną świeczkę. Wszak pomodliliśmy się i poświęciliśmy, więc wierzę, że ma ona swoje działanie święte 🙂 Bardzo piękny wiersz, a zarazem modlitwa, która przedstawia tą tradycję w całej krasie. Tak naprawdę nie wiedziałam o tych wszystkich znaczeniach tego obrządku. Za rok też koniecznie muszę poświecić cały dom i zrobić znak krzyża 🙂

    W to, że Matka Boża nas chroni wierzę mocno i pomimo tego, że mamy XXI wiek, gdy jest jakaś wichura, czy burza wielka, to modlę się do Maryi i proszę o jej opiekę i ochronę przed nieszczęściem i kataklizmami i to działa, zawsze nas to wszystko jakoś omija, a gdzie dociera? Tego nie wiem, ale wierze,że nikomu innemu się przez to krzywda nie stanie 🙂

    Pozdrawiam i miłego weekendu życzę

    Polubione przez 1 osoba

  2. MariaR pisze:

    Co kraj to obyczaj – pierwszy raz słyszę o takim zwyczaju, żeby zapaloną gromnicę po poświęceniu w kościele nieść/wieźć do domu, a potem jeszcze błogosławieństwa domu nią czynić.
    U nas w kościele jeszcze przed czytaniami ksiądz „zalecił” gromnice pogasić i…. tyle było tego świecenia. Nie pamiętam też „z przekazów rodzinnych” żeby zapaloną świecą błogosławieństwa domu czynić ani też nie słyszałam takich zaleceń „z kościoła”.

    Co do stawiania zapalonej gromnicy w oknie w czasie burzy to owszem trudno o takich zwyczajach nie słyszeć, skoro już wynikają z samej nazwy tej świecy. O skuteczności tego zwyczaju trudno jest mi się wypowiadać, sama tego nie robię, na razie szczęśliwie „nie trafiło” i mam nadzieję, że tak będzie i w przyszłości.
    Niektórzy w ogóle twierdzą podpierając się nauką, że taka zapalona świeca w oknie to może działać wręcz odwrotnie i zamiast pioruny kierować gdzie indziej to raczej je ściągać „na siebie”, bo płomień powoduje jonizację powietrza, a piorun to przecież ładunek elektryczny. Choć to pewnie też nie do końca prawda, bo piorun raczej nie uderza kilka razy w to samo miejsce, np. płonącą stodołę.
    I na koniec malutka uwaga – to nie jest Święto Przemienienia ale Ofiarowania Pańskiego.
    Pozdrawiam

    Polubione przez 1 osoba

    • Oczywiście, że Ofiarowanie Pana Jezusa. Sprawdzałem przed edycją, a jakoś wpisałem inaczej. Dziękuję i przepraszam.
      W kościele gdzie świętowaliśmy ksiądz też poklecił zgasić świece i zapalić dopiero przed błogosławieństwem na rozesłanie. My nie usłuchaliśmy tego wezwania. Dowieźliśmy płonącą świecę do domu, a w domu było tak, jak opisałem.
      Liczę na to, że jeszcze będzie trwała dyskusja, z której dowiemy się jakie obyczaje przetrwały.
      Pozdrawiam serdecznie

      Polubienie

  3. Z wielkim zainteresowaniem przeczytałam zamieszczony przez Ciebie Tatulu tekst. Niestety nie mogę poszczycić się, podobnie jak Ty Tatulu, wiedzą na temat świąt naszego Kościoła. Znam tylko obchody podstawowych w naszej religii i nic poza tym. Przykro mi ale nie przywiązuję do tego większej wagi. Moja wiara jest wielka, praktyka niekoniecznie jej dorównuje. Przepraszam, ale nie o tym chciałam mówić w tym miejscu
    Zamierzam odnieść się do akapitu dotyczącego wystawiania w okno zapalonej gromnicy i świętego obrazu w czasie burzy. Znam ten zwyczaj z mojego dzieciństwa. Mieszkaliśmy na wsi. Burze były groźne, zwłaszcza w nocy, kiedy błyskawice rozświetlały okolicę, przede wszystkim nasze zabudowania. Po każdym grzmocie patrzyliśmy przez okno, czy to już teraz płomienie wybuchną z dachu naszego domu albo innych budynków. Mama nasza panicznie bała się burzy. Budziła nas, kazała klękać przy łóżkach i modlić się by błyskawice i pioruny ustały. Zawsze w oknie pokoju wystawiała mały obraz o tematyce religijnej i zapaloną gromnicę. Tak czekaliśmy na koniec burzy. Czasem niedaleko dało się słyszeć sygnał straży pożarnej, kiedy cichł przeszywający grozą dźwięk syreny niedaleko naszego gospodarstwa, wiedzieliśmy, że pali się najbliższy sąsiad. Wtedy nie było piorunochronów więc katastrofa mogła dotknąć każde mieszkańca wsi. W dzieciństwie nie przeżyłam pożaru naszej posiadłości. Niestety nas też nie ominął pożar wywołany piorunem. W 1974 roku, kiedy mieszkałam już w Poznaniu zapaliła się od gromu chlewnia. Gromnica ma ogromną moc, wierzę, że chroniła nas przed nieszczęściem.
    Pozdrawiam serdecznie Tatulu:)

    Polubione przez 1 osoba

    • Dziękuję za tak plastyczny obraz dzieci modlących się wraz mamą o bezpieczeństwo w czasie burzy. Wielkie żywioły od zawsze budziły strach i podobno stąd pochodzi wiara w potęgę sprawcy tak skomplikowanego świata. My wiemy swoje imamy swoje wytłumaczenia na temat pochodzenia tych sił, a więc i zagrożeń. Niech tak pozostanie, zwłaszcza gdy przyjmiemy za prawdę to, co napisała poniżej Ewa(Ind): „Świeca w oknie, modlitwa nie ma odstraszyć natury, a uspokoić (z naciskiem na „koić”) ludzi.”
      Prawda że ładnie to brzmi?
      Pozdrawiam

      Polubienie

  4. Każda modlitwa jest wysłuchana. Każda. Ale „bądź wola Twoja”. Wysłuchanie nie oznacza spełnienia próśb.
    Owszem mamy piorunochrony ( w Indonezji akurat nie) i inne zdobycze techniki. Świeca w oknie, modlitwa nie ma odstraszyć natury, a uspokoić (z naciskiem na „koić”) ludzi.

    Polubione przez 1 osoba

  5. No to teraz wiem, czemu moja babcia, a potem i mama, w czasie burzy wstawiały gromnicę w okno. Robiły to mimo, iż tata (inż. mechanik) tłumaczył, że plazma, jaką wytwarza ogień także świecy, przyciąga pioruny. Plazma jest idealnym przewodnikiem elektryczności, to dlatego piorun często ponownie uderza w płonące budynki i drzewa.
    Pozdrawiam.

    Polubione przez 1 osoba

  6. Nie wiem, czy płomień świecy może przyciągnąć uderzenie kolejnego pioruna, ale widziałem film
    o łowcach burz ukazujący źdźbło trawy, które spełniło taką funkcję.
    Rozmawiałem ze znajomymi o tym w jakich sytuacjach korzystają z gromnicy i ten sam motyw burzy był najczęściej przywoływany.
    Najbardziej przychylam się do wypowiedzi Ewy(Ind):Świeca w oknie, modlitwa nie ma odstraszyć natury, a uspokoić (z naciskiem na „koić”) ludzi.
    Pozdrawiam

    Polubienie

    • Myślę, że po tym pierwszym uderzeniu pioruna w świecę niewiele by z niej pozostało, a więc o powtórce raczej nie ma co dywagować.
      Każdy płomień otwarty jonizuje gazy, to zwykłe prawo fizyczne, a zjonizowany gaz staje się doskonałym przewodnikiem elektryczności.
      Mnie też najbardziej podoba się wypowiedź Ewy Ind, bo dawniej podczas burzy często wyłączał się, albo wyłączano prąd … W ogóle płomień świecy dodaje otuchy i wytwarza jakiś fajny nastrój, nie tylko przy uroczystych kolacjach, tortach urodzinowych, itp.

      Polubione przez 1 osoba

      • Dodajmy, że w kościele katolickim świeca towarzyszy człowiekowi od chrztu po pogrzeb i zawsze działa kojąco nie tylko na samego zainteresowanego ale i na jego otoczenie. To silny i utrwalony przez pokolenia zwyczaj

        Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.