Pora skorzystać i przytulić się

Dzisiaj rano Przytul, uściśnij... usłyszałem w radiowej Jedynce, że właśnie 31 stycznia mamy Międzynarodowy Dzień Przytulania. Porannej audycji towarzyszą sympatycznie brzmiące SMS-y oraz e-maile nadsyłane przez radiosłuchaczy. Jakaś uczona w tych sprawach pani ekspert opowiedziała o korzyściach płynących z uzewnętrzniania uczuć wobec swoich bliskich, a także z okazywania sympatii przygodnym ludziom, choćby przez uśmiech i życzliwe słowo. Odnośnie samego aktu przytulania wypowiedziała się w samych superlatywach. Jest to nic nie kosztujący zabieg mogący znacznie zmienić nasze nastawienie względem świata, czy innych ludzi oraz uczynić znośniejszym nasz dzień powszedni. Powinniśmy wszyscy fundować sobie wzajemnie taką uprzejmość i przysługę, oczywiście z uwzględnieniem dobrego smaku i dobrej woli drugiej strony.
Czytaj dalej

Wystarczy obserwować, słuchać, czytać i wyciągać wnioski…

Napisałem kiedyś opowiastkę o inspiracji . Zachęcam do przeczytania: Tutaj .
Byłem wtedy u córki w Chicago i przeglądając stare gazety natrafiłem na wywiad z Charlesem Aznavourem, którym dzielił się z czytelnikami swoją wiedzą na temat źródeł, z których czerpie energię do prowadzenia tak aktywnego, mimo słusznego już wieku trybu życia, co nazywa sukcesem i skąd czerpie inspirację. Oto słowa piosenkarza: Sukces w ogóle mnie nie porusza. Sukcesem nie są pieniądze jakie można  zarobić, czy zarobiło się w ciągu życia – sukces to publiczność. Sukcesem jest przekonać do siebie większość ludzi, takich jakimi oni są…

Czytaj dalej

Dlaczego nie odczuwamy potrzeby wyrażania uznania i podziwu?

Czytaj dalej

Dziadkowa opowieść o Dniu Dziadka i … jeszcze o czymś ważnym – wspomnienie

   Nie zawsze jestem @Tatulem . Bywam też dziadkiem. Zwłaszcza w okolicach Dnia Dziadka. W tych dniach słuchałem uważnie wypowiedzi dzieci na temat babć i dziadków i wynikało z nich, że nas lubią , a nawet kochają za coś, co nie tak łatwo osiągnąć. Trzeba się starać aby na to zasłużyć. Mając to na względzie zabiegam o podtrzymanie związków z moją wnusia Marysią, która spędza z nami swoje pierwsze, już szkolne ferie zimowe. Chodzimy codziennie na sanki, chociaż śniegu mało, robimy coś w domu, czytamy sobie bajki na dobranoc.

Czytaj dalej

Z perspektywy dziadka…

Rzadka okazja: Zdjęcie dziadków z wnukami na tle genealogicznej ściankiIMG_6425

Doczekałem się kolejnych świąt Babci i Dziadka. Prawie co roku poświęcałem temu świętu sporo miejsca, zarówno tu na blogu, jak i na Facebooku. Pisałem o znaczeniu babć i dziadków w kształtowaniu atmosfery rodzinnej, o pomocy w wychowaniu wnuków i o samych dziadkach, których los zwłaszcza w końcówce ich życia bywa bardzo trudny, aby nie powiedzieć okrutny. Czytaj dalej

Studniówkowy sen – mara…

Sezon studniówkowy trwa w najlepsze. Wielokrotnie pisałem o tym fenomenie podkreślając sentymentalne znaczenie pierwszego balu dla rodziców dzisiejszych abiturientów, jak i dla nich samych. Obecnie rodzice zapożyczą się ale spełnią oczekiwania swoich dorastających dzieci, no bo…

– Co powiedzą koleżanki, albo koledzy? Nie stać nas na kreacje, fryzjera, wizażystkę, manikiurzystkę i kogo tam jeszcze potrzeba? Czytaj dalej

Wreszcie jest nowy i… fachowy rząd

Doczekaliśmy się i już możemy odetchnąć. Funkcjonujący od września temat rekonstrukcji rządu stał się faktem. Mamy już nie tylko nowych ministrów ale i zmienioną strukturę rządu, gdyż premier uwolnił spod swojego osobistego nadzoru kawał ważnych dla Polski obszarów, jak finanse, rozwój, nowe technologie, przedsiębiorczość i coś tam jeszcze. Czytaj dalej