Podaj mi swoją dłoń, a już przy powitaniu powiem ci, co o tobie myślę…

Podaj mi swoją dłońPrzeczytałem kiedyś udostępniony w wersji elektronicznej na Facebook-u artykuł Polityki traktujący o sile uścisku dłoni jako ważnym sygnale określającym naszą kondycję zdrowotną. Zapraszam do lektury: http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1620007,1,sila-uscisku-dloni-przepowiada-dlugosc-zycia.read Zastanowiłem się nad nim głęboko. Dlaczego tak tani, a przy tym łatwy sposób diagnozowania nie jest wykorzystywany przez medyków? Czy to wynika z niewiedzy? A może z braku wiary w takie „szarlatańskie” metody.

Pracując z młodzieżą w szkole realizowałem różne własne pomysły na kształtowanie ich poglądów na życie, na sposób bycia, na potrzebę tworzenia swojego wizerunku jako informacji dla świata zewnętrznego o naszym potencjale. Jeśli prawdą jest fakt, że na odbiór nas przez świat zewnętrzny składa się jedynie kilkanaście procent tego co mówimy i kilkadziesiąt procent tego jak się przy tym zachowujemy w kreowanym przez nas przekazie niewerbalnym i tzw. mowie ciała, to nie wolno tego lekceważyć. Prawdą jest bowiem twierdzenie, że : Nie ma się drugiej szansy na pierwsze dobre wrażenie.

Co to ma wspólnego z siłą uścisku dłoni? Już mówię.

Podobno powitanie poprzez podanie dłoni – jakie stosujemy powszechnie i bez głębszego zastanowienia wywodzi się z potrzeby pokazania witanej osobie, że nie mamy broni w ręce, a nasze zamiary są przyjazne. Przy powitaniu uśmiechamy się i patrzymy sobie w oczy, które nie potrafią ukryć złych zamiarów. Jeśli się nad tymi warunkami zastanowimy, to odkryjemy, że witamy się bardzo różnie.
Napotykamy przy powitaniach na czyjeś dłonie spocone i zimne, a do tego podawane jak przedmiot i myślimy sobie:  – Śnięta ryba… Nie chcemy mieć z tą osobą nic wspólnego. Ktoś ma dłonie ciepłe i silne, a do tego ściska nam dłoń niczym w imadle, a do tego jeszcze potrząsa nią tak, że cali się chwiejemy. Inni podają rękę nie patrząc na nas i jakby z łaski. Kobiety podsuwają nam dłoń do ucałowania tak zgrabnie, że dostajemy w nos fangę całkiem niezasłużoną. Jedni mężczyźni pochylają się do ucałowania dłoni kobiety, a inni bezceremonialnie ciągną tę „śniętą rybę” w okolice swojego nosa. Takich różnic w zachowaniach jest całkiem sporo.

Człowiek jest jednością psychosomatyczną – to prawda wpajana lekarzom i całej służbie medycznej. Oni wiedzą co oznaczają zimne i spocone dłonie i taki zupełny brak energii w powitaniu. Pokażcie mi jednak lekarza, który wita się z pacjentem, zwłaszcza w czasie pierwszej wizyty. Pewnie tacy się trafiają, ale nawet lekarze rodzinni nie wyszukują przyczyn, a jedynie ograniczają się do obsługi tych spraw, z którymi pacjent przyszedł.

Tak bywa u lekarzy. A jak się ma sprawa na rozmowach kwalifikacyjnych? Jakie sygnały przekazujemy potencjalnemu pracodawcy o naszym potencjale psychosomatycznym jeśli podajemy mu do powitania śniętą rybę? A w tańcu? A na pierwszej randce? A w kościele przy …Przekazywaniu sobie znaku pokoju?

Jest się nad czym zastanowić i docenić znaczenie takiego niby mało znaczącego gestu jakim jest podanie dłoni.

45 uwag do wpisu “Podaj mi swoją dłoń, a już przy powitaniu powiem ci, co o tobie myślę…

  1. ~Antoni Relski pisze:

    To święta racja że nie ma drugiej szansy na pierwsze dobre wrażenie. A śnięte rybny też mnie zniechęcają
    Tylko jeden z doktor wita się z nami podając dłoń. Coś w tym jest

    Polubienie

  2. To jak się zachowujemy o nas zaświadcza. Choć dla mnie ważniejszym jest co w nas siedzi. Twoi uczniowie gdy pytam mówią, że „wewnętrznie i zewnętrznie” byłeś w porządku. Oczywiście dziewczyny w przewadze. I tak niewiele trzeba. Czy nie spokojniej i z uśmiechem się idzie ulicą? A i żona dumna ! Pozdrawiam. 🙂

    Polubienie

    • Ciekawe czy pamiętają te powitania ? Chodziłem po klasach i witałem się z właściwą energią, skupieniem się na osobie witanej, zaglądaniem jej w oczy … no i z obowiązkowym uśmiechem.
      Miło, że to wspominasz Andrzeju.

      Czy zauważyłeś, że tematyka polityki, czy ekonomi nie ma tu wzięcia?

      Polubienie

  3. Zauważyłam, że coraz rzadziej obserwuję witających się mężczyzn, a kobiety to w ogóle nie podają sobie rąk. Unikamy kontaktów cielesnych. Nawet pogłaskać po główce dziecka nie można, bo mama zaraz żachnie się. Panie w przedszkolu również się kontrolują. Media mają w tym udział.

    Polubienie

  4. — lekarz, który wyciąga dłoń na powitanie… nie, nie znam… chociaż, pamiętam, gdy w pewnym szpitalu przed dość trudnym zabiegiem odwiedziła mnie pani psycholog i podała rękę przedstawiając się… a potem?, potem jeszcze raz dotknęła mojej dłoni i rzekła…. ciepła, to dobrze…………… przyznam, nieźle mnie to ubawiło, więc zapytałam, czy gdyby była zimna, to by oznaczało, że źle, że może już nie żyję, po tych słowach, pani psycholog stwierdziła, że chyba nie ma tu nic do roboty i zwyczajnie wyszła z sali….. // przepraszam za ten wisielczy humor, ale życie potrafi zaskakiwać….
    — 😉

    Polubienie

  5. ~Blekaczka pisze:

    Mogę mówić z punktu widzenia kobiety. Otóż to kobieta pierwsza podaje rękę! Podajemy ją lekarzowi? Ile z nas? Proszę palce do góry! Ja swemu jednemu zawsze, ale jest to kilkuletnia relacja wzajemnego zaufania i szacunku. Tak , jego dla mnie również. Kwestia „śniętej” czy zimnej dłoni. Ktoś wspomniał o nieprzyjemnym wrażeniu. Załóżmy, że ja mam takie dłonie. Co sama mogę zmienić? Co zrobić, by z ich powodu nie być odbieraną niechętnie? Chodzić w rękawiczce? Ale tak. Zimne wilgotne dłonie mogą dowodzić np. złego krążenia. Proszę palce do góry osobę, u której lekarz zareagował na ten symptom i się przejął! Więcej – od tej chwili zaczął szukać przyczyny i np. wysłał na echo-serce? Bo sam symptom – drodzy państwo – to mało. Choćby taki guz na brodzie. Ktoś pomyśli: rak! A to choćby czy…rak.

    Polubienie

  6. kiedy byłam w szpitalu, to zauważyłam, że lekarze wchodząc na salę z pacjentami nie mówią „dzień dobry”, a co dopiero doczekać się uścisku dłoni; a ja z upartością, za każdym razem mówiłam im „dzień doby”, choć to było śmieszne, ponieważ to ten co wchodzi do pomieszczenia, to się pierwszy wita;

    Polubienie

    • „Niech się rozbierze” – prawda?
      Musiałoby medykom bardzo zależeć na pracy, aby zmienili podejście na takie, jakie nam odpowiada.
      To tak odległa perspektywa, że aż nierealna.
      Pozdrawiam

      Polubienie

    • tatul pisze:

      Ja myślę że to zbytnia ostrożność. Dotykamy poręczy, klamek, uchwytów w tramwaju, dotykamy banknoty, które były w różnych rękach i co ma z tego wynikać?
      Jakoś kasjerki w supermarketach nie umierają na zakażenia

      Polubienie

      • ~hell pisze:

        A która kasjerka dotyka Twojego ciała, bada gardło, dotyka twarzy, lub wykonuje inne bardziej intymne czynności związane z badaniem? Widze, że higiena niewiele Cie interesuje.

        Polubienie

      • tatul pisze:

        Wszystkie kasjerki dotykają pieniędzy, które myśmy dotykali, a niektórzy nawet ślinili palce przy liczeniu
        Nie chodzi jednak o kasjerki, a o zwyczajny kontakt z innymi ludźmi

        Polubienie

  7. ~prawda pisze:

    Uscisk dloni na pewno mowi duzo. Na zachodzie byl praktykowany przez wielu lekarzy. Obecnie metoda unikana a w wielu krajach i oddzialach niemal zakazana. Dlaczego? Dlatego, ze przez uscisk reki rozsiewamy wirusy i bakterie. Pracuje jako hematolog w Szwecji i tu nie wolno podawac reki, ze wzgledu na ograniczenie zakazen szpitalnych.
    I nie ma to nic wspolnego w ocenie uscisku reki. W badaniu neurologicznym a czesto w ogolnym badaniu przedmiotowym pacjenta nalezy badac uscisk dloni(nawet dwoch…)
    Zadna magia. Zwykle badanie.

    Polubienie

    • tatul pisze:

      Faktycznie, zapomniałem o badaniu neurologicznym, bo tam oceniano ucisk mojej dłoni. Ja kojarzyłem to jednak z moją dolegliwością z jaką się tam zgłosiłem, a nie z oceną mojego ogólnego stanu.
      Ta ostrożność z podawaniem ręki jest zastanawiająca.

      Polubienie

  8. ~hell pisze:

    Nie wyobrażam sobie lekarza pierwszego kontaktu czy zresztą innego podającego KAŻDEMU dłoń. Przed każdym badaniem zakładają rękawice, właśnie dla ochrony swojej i naszej.

    Polubienie

  9. Nie przepadam za podawaniem sobie dłoni (czasem mokrych, często nieumytych), a całowanie jej przez mężczyzn, zawsze budziło u mnie odruch niechęci. Kiedyś uchodziło to za eleganckie i szarmanckie zachowanie mężczyzny wobec kobiety, ale mnie się nie podobało. Teraz młode pokolenie odchodzi od tej formy witania i dobrze. Wykluczam całkowicie podawanie ręki przez lekarza pacjentowi. Miły uśmiech i spotkanie spojrzeń, zupełnie wystarczy na powitanie.
    Pozdrawiam serdecznie Tatul:)

    Polubienie

    • Elżbieto, czy przeczytałaś ten tekst z Polityki? To stamtąd pochodzi teza o pomiarze siły ucisku dłoni jako informacji o stanie zdrowia pacjenta. Druga sprawa. Pomyśl czego oczekują ludzie odchodzący w DPS-ach, hospicjach na „drugą stronę’ lub cierpiący, gdy nie ma obok rodziny. Co oznacza dla nich zwyczajne bycie obok i podanie ręki

      Polubienie

  10. Świat się zmienia, a z nim zwyczaje w kwestii witania się. Dzisiaj często zamiast podawania ręki młodzież „robi żółwika”, albo „strzela piątkę”. Nieco starsi z t.zw. „drugiego życia” wykonują jakiś taniec poklepywaniec, który nawet fajnie wygląda. Czasem klepiemy kogoś po plecach, po łysinie (Benny Hill), albo po tyłku (to jest mobbing). Myślę, że wszystkie formy powitania są fajne, za wyjątkiem tych oficjalnych, które opisałeś.
    To prawda, ze sposób podawania dłoni wiele mówi, a raczej mówił, bo obecnie nawet w tym geście staramy się wyrażać dystans. I to może mylić ocenę.

    Polubienie

  11. Uścisk dłoni oprócz zdrowotnych ma jeszcze psychiczne odniesienie,zależny jest od naszej osobowości,temperamentu,otwartości w stosunku do innych ludzi w naszym otoczeniu.Mężczyźni z reguły podają sobie dłoń nawet jak się nie znają,solidaryzują się ze sobą a my kobiety chyba bardziej ze sobą rywalizujemy i o wiele rzadziej podajemy sobie dłonie,i nie wiem czy to ma związek z kobiecą osobowością,mentalnością ,czy to ma związek z brakiem takiej tradycji wśród kobiet?
    Pozdrawiam rześkim uściskiem dłoni:))

    Polubione przez 1 osoba

  12. faktycznie – często ludzie oceniają nas po uścisku dłoni ale też my oceniamy … Jako kobieta i do tego w słusznym wieku 🙂 jestem w tej lepszej sytuacji, że w zasadzie ja pierwsza podaję. Z racji zawodu zdarza się to bez przerwy , jestem budowlańcem więc spotkania: inwestorzy, eksperci, historycy na porządku dziennym. przyznam, że dość często pierwsze wrażenie jest dla mnie ważne. Wchodzi potencjalny inwestor, który chce u mnie zamówić projekt więc siłą rzeczy obserwuję, jeśli protekcjonalnie pierwszy podaje rękę zapala mi się światełko upsss będą schody, i zwykle są… klient nasz pan więc rady nie ma. Specyficznie jest kiedy witam się z recenzentem projektu a jeśli jest to np jakaś sława to pierwszy kontakt jest dla mnie wyjątkowo ważny, jeśli sławny profesor uściśnie mi rękę tak najzwyczajniej w świecie, to wiem – będzie dobrze, pierwsza nić porozumienia.
    w PRACY SĄ LUDZIE OD NAS ZALEŻNI I TACY OD KTÓRYCH MY ZALEŻYMY, SĄ TACY Z KTÓRYMI (caps) żeby osiągnąć co trzeba trzeba czasem karkołomnych wygibasów. Na przykład , z racji projektu, spotykam się z biskupem, jak na to nie patrzeć przekonanie do tego co należałoby z zabytkiem zrobić a co nie pokrywa się z oczekiwaniem biskupa , jest rzecza arcytrudną … jeśli przy pierwszym powitaniu biskup poda mi rękę i serdecznie uściśnie a jeszcze się uśmiechnie to wiem – mogę się brać za projekt, zębów sobie nie połamię.
    —————
    Tatulu , właśnie jestem w trakcie choroby i końskiej kuracji. Było ze mną kiepsko, na tyle, że lekarz przyszedł do domu. Pierwsze, co zrobił, to podał mi rękę. Nie wiem, co wyczytał, może że nie mam jeszcze zamiaru umierać 🙂 dla mnie jego uścisk był takim zastrzykiem optymizmu, oj tam, może nie pójdę do szpitala ?! no i nie poszłam, lekarz „dał rady”

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.