I matura i chęć szczera zrobią z ciebie…

Jak co roku, jak od lat w czasie matur nachodzą nauczycieli, abiturientów i ich rodziców wciąż te same pytania. Maturę pewnie zda, bo wszyscy zdają (prawie), ale co dalej? Oto przypomnienie tekstu sprzed 5 lat:

4 maja 2010

Przyszłość to wielki znak zapytania. Czy dla wszystkich abiturientów?Rozpocznę dzisiaj piosenką: http://dilx.wrzuta.pl/audio/7oleSuqWq0e/farben-_matura

No i zaczęło się. Nadszedł ten spodziewany dzień próby. W tym roku kasztany nie uzyskały jeszcze wymaganego stopnia rozwoju, ale zdążyły zakwitnąć. Myślę, że forma abiturientów jest za to znacznie lepsza, gdyż chłód spóźnionej wiosny sprzyjał powtarzaniu i utrwalaniu wiedzy, tak  już pod egzamin. We wszystkich szkołach odbyły się próbne matury jak również  wyciągnięto wnioski z popełnianych błędów czy niedociągnięć. Matura w obecnej formie ma też już znacznie bogatsze, własne doświadczenia. W tej sytuacji można z optymizmem patrzeć na wyniki tego najważniejszego niegdyś egzaminu, zwanego (do niedawna) egzaminem dojrzałości. Młodzi mają różne opinie na temat szans. Dzisiaj rano usłyszałem w radio:
– Oby nie było Potopu, bo nie czytałem, ale poza tym… spoko.   Ktoś z GÓRY, kto odpowiada za układanie pytań maturalnych stwierdził:
Nie można powiedzieć co jest łatwe, a co trudne. W ubiegłym roku zadanie dotyczące porównania postaci Telimeny i Zosi okazało się trudne dla wielu zdających. Zobaczymy.

Na zdjęciu zrobionym dzisiaj na pięć minut przed maturą widnieje wiele znaczące motto:
– Przyszłość – to wielki znak zapytania. Myśli moich  znajomych, siedzących na tej sali – jak i wszystkich maturzystów w Polsce – są zapewne skupione na pytaniach, które przeczytali po otwarciu arkuszy egzaminacyjnych. Gdzieś jednak w tle musi błąkać się również ta myśl przewodnia.
Co będzie po zdaniu matury?
– Jakie studia wybrać?
– Czym się kierować obierając dla siebie drogę ku samodzielności ?
– Powielać drogę znaną z życia własnych rodziców, czy może wybrać coś zupełnie odmiennego?
– Czy mnie też się uda ustawić w życiu tak jak X-owi, czy Y-kowi???

Zastanawiając się nad tytułem odpowiadającym treści dzisiejszego opowiadania sprawdziłem co można spotkać w Internecie pod hasłem Matura… Wielu ludzi i w bardzo różnym kontekście używało dotychczas hasła propagandowego władz PRL zachęcającego do wstępowania w progi szkół oficerskich w początkach tego… najlepszego z ustrojów, który był doskonały w rozwiązywaniu problemów, które sam stworzył. Komuniści potrzebowali oficerów, aby uzupełnić zastępy tych, których zgładził Stalin w Katyniu i ostatecznie wyprowadził Anders na zachód. Potrzebowali poza tym ludzi, którym już współcześni nadali kryptonim BMW (dla młodych Bierni – Mierni, ale Wierni). Zamysł jak wiemy nie powiódł się. Opozycja szybko zareagowała równie udanym hasłem. Pięknie przedstawił to w swoim tekście: http://tomaszow.pl/news/?news=337  …szyderczy odzew ludzi niezadowolonych z ustroju, głoszący kontr hasło:
„Nie pomogą szczere chęci, z gówna bata nie ukręci”, zaczął przybierać realny kształt. Niewykształcona młodzież, szczególnie wsiowa, nie dawała sobie rady z nauką. Szkoła zaczęła tracić poziom i stopniowo podupadała. W rezultacie rozwiązano ją po kilku latach, skutkiem czego duża część niedoszłych oficerów została wiecznymi sierżantami…

Jaki ma to  związek z dzisiejszymi czasami? Myślę, że istotny, chociaż w innych czasach żyjemy. Na szczęście !!!!
Polecam ponadto inne moje teksty poświęcone maturze:

http://tatulowe.blog.onet.pl/2013/05/06/hura-hura-matura/ 

http://tatulowe.blog.onet.pl/2011/05/07/matura/

Zapraszam do rozmowy.

19 uwag do wpisu “I matura i chęć szczera zrobią z ciebie…

  1. U mnie rodzi się pytanie czy dzisiaj zdałbym maturę?Swoją pamiętam dobrze, był rok 1967. Zaczynałem na pisemnym od zjedzenia kanapek. Potem jakoś poszło. Były ciekawe momenty, tak z językiem polskim jak i matematyką. Ustnego z tych przedmiotów nie zdawałem, z WOP-u byłem zwolniony. Z przedmiotów zawodowych w pewnym momencie „zaskoczyłem”, w pierwszej chwili coś mnie „przytkało”. Oczywiście stres był, ale szybko po kilku minutach przechodził. W życiu zdawałem wiele różnych egzaminów, matura nie była najtrudniejszym. Ale dzisiaj? Kto wie?Jestem z młodymi. Niech Im się powiedzie. Pozdrawiam. 🙂

    Polubienie

  2. — moja maturzystka do piątku na luzie, ale potem… wygrał stres… mam nadzieję, że puścił przed przed dziewiątą… jako rodzica, trzyma mnie nadal, dlatego tylko te kilka słów..
    — pozdrawiam.. 🙂

    Polubienie

      • — no niby tak, bo to już trzecie dziecko maturę zdaje, … niby to normalne, ale tylko „niby”
        — pierwszy stres za nami, poszło całkiem nieźle; jutro matematyka- mocniejsza strona mojego dziecka, oby nie było żadnych niespodzianek..
        🙂

        Polubienie

      • tatul pisze:

        Będzie nawet bardzo dobrze. Optymizm jest w cenie, a zwłaszcza realistyczny optymizm.
        Jeszcze raz POWODZENIA

        Polubienie

  3. ~Monika i Dawid zabrali głos na Fejsbuku pisze:

    Czy jest się czego bać? Oto wypowiedź komentatora zamieszczona na Belferblogu w Polityce: „zza kałuży”
    3 maja o godz. 19:52 244827
    Wyniki “odsetek sukcesów” z języka polskiego:
    2009 – 94%
    2010 – 95%
    2011 – 96%
    2012 – 97%
    2013 – 96%
    2014 – 94%
    Wszystko to z 30% “poprzeczką wiedzy”, przez którą na siłę jest przepychane około 3% maturzystów z liczbą punktów w okolicy tych 30%.
    Tak więc o czym tu mowa? Niebezpieczeństwo oblania polskiej matury z polskiego wynosi średnio ok. 5%.
    Dla licealisty jeszcze mniej, bo inne typy szkół ciągną ten “odsetek sukcesów” w dół.

    – Monika – Pamietam swoją maturę jak ja się bałam to nie do pomyślenia. A potem już tylko dziękowałam ze ustnej nie musiałam zdawać – bo jej się najbardziej bałam. Teraz mogę powiedzieć ze to był mały sprawdzianik

    – Monika – Tylko tyle ze mnie jeszcze załapała ta stara matura – czy nowa bym zdała nie mam pojęcia….

    – Czesław – A jak z czerwoną bielizną? Czy ma wpływ na wynik?
    .
    – Monika Maciejska Nie żadnej nie szykowałam nie zakładałam. To chyba tylko taka „tradycja” z ta bielizna. Jak się w główce nie ma to nic nie pomoże…

    – Czesław – Nawet czerwone podwiązki ze studniówki nie pomagają?

    – Monika – Nie miałam i zdałam na bardzo dobry… Wiec? Wniosek sam sie nasuwa…

    – Dawid – Nic i nikt nie pomoże jeśli zdający nie mają elementarnej wiedzy. „Nowa” matura i jej poziom są chyba tragicznym żartem.
    Poza tym jeśli ktoś nie jest w stanie spełnić tych śmiesznych wymagań w 30%, to gratuluję głupoty i życzę powodzenia. Patrząc na poziom matur dochodzę do wniosku, że na uczelnie (szczególnie te techniczne) powinny wrócić egzaminy wstępne. Może wtedy mniej ynteligentuf dostawałoby, nic już teraz nie znaczący, tytuł magistra.

    – Czesław -Jednym słowem: – Do roboty!!! Czy tak?

    – Dawid – Panie Czesławie, jak najbardziej „Do roboty” – jedni do tej intelektualnej, a drudzy do fizycznej. Jedni prędzej, a drudzy troszkę później.
    Poza tym patrząc na to, co dzieje się w Polsce nie długo nie będzie komu pracować. Jeśli wygra miłościwie nam panujący Pan Prezydent Bronisław „#Szogun” Komorowski albo Pan Andrzej Duda ten kraj planuje opuścić ponad milion młodych ludzi.
    Nie ma pracy i porządnej płacy, mamy bardzo słabą edukację i opiekę zdrowotną, a rządzą nami ludzie, którzy się do tego nie nadają i kompromitują nasz wielki Naród.
    Reasumując jeśli nadal będziemy szli tą drogą, to nie pozostaje większości Polaków nic poza spakowaniem torby i szukaniem szczęścia poza granicami kraju.

    – Czesław Brudek – TA OKŁADKA MA ŁADNE KILKA LAT – A JA JĄ WCIĄŻ ZAMIESZCZAM JAKO AKTUALNĄ
    Zdjęcie użytkownika Czesław

    – Dawid – PO-PiS rządzi Polską od 10 lat…

    – Monika – Do roboty do nauki… Aczkolwiek znałam ze swojego rocznika osoby które przez 5 lat edukacji ekonomicznej ledwie wiodły prym z klasy do klasy a maturę napisały na 5. Także albo dobrze ściągały albo … (zostawiam do własnego komentarza).

    Polubienie

  4. Nie pamiętam tych czasów, ale kiedy ja zdawałam maturę, sąsiadka mówiła: co to za matury teraz, ja mam małą maturę, a umiem łacinę i grekę. Dziś mówię, że ja wszystkie lektury miałam przeczytane, ale współcześni maturzyści niekoniecznie. Znaki czasu. Maturzystom nie zazdroszczę. Bez możliwości pracy po wymarzonych studiach, jeśli studiowali bezrobocie na humanistycznych kierunkach, bez dachu, na śmieciówce, czyli bez urlopu, bez ubezpieczenia, bez emerytury. Pozostaje wyjazd, ale tam zawsze będzie się obcym.

    Polubienie

  5. „…studiowali bezrobocie…” – to faktyczny znak czasów. Mnóstwo uczelni, a na nich mnóstwo kierunków, w żaden sposób nie skorelowanych z rynkiem pracy. Każdy studiować może, trochę lepiej lub trochę gorzej… Idź za marzeniem…Poszli, bo inni też szli, bo cóż było robić z tak wspaniale rozpoczętą młodością… A co później? Się zobaczy! Się wyjedzie? Się posiedzi u rodziców, bo przecież nie wygonią i jakoś to będzie, bo jeszcze tak nie było żeby jakoś nie było, no nie?…
    Nie matura, lecz chęć szczera… mawiano. A te chęci gdzie?
    Jest nad czym podumać

    Polubienie

    • ~Ultra, to nie jest problem, bo może się tam właśnie odnajdzie? Może ktoś odkrył jej nieuświadomione potrzeby obcowania z kwiatami? Większość ludzi nie wykorzystuje wiedzy szkolnej.

      Polubienie

  6. Matura zawsze była, jest i będzie wielkim przeżyciem przede wszystkim dla maturzystów i ich rodziców. Ale także dla nauczycieli którzy starają się aby ich uczniowie wypadli jak najlepiej. Wiem coś o tym, bo mam w domu dwóch nauczycieli którzy właśnie przeżywają….
    Pozdrawiam

    Polubienie

    • Witaj Stokrotko, to fakt. Maturę się przeżywa i pamięta przez całe życie. Pamiętają nie tylko uczniowie, bo wraz z rodzinami i nauczycielami, to spory krąg ludzi.
      Życzmy im spełnienia oczekliwań

      Polubienie

  7. Moim zdaniem – najważniejsze aby maturzyści zdali egzamin i mieli dokument w ręce, a co dalej…czas pokaże. Rożne potem otwierają się możliwości. Nie znamy dnia ani godziny, więc nie ma co martwić się na zapas 🙂 Los potrafi płatać figle. Nasz syn nie chciał zdawać matury, gdyż z góry zakładał, że na studia nie pójdzie; jakoś go przekonaliśmy aby jednak przystąpił do egzaminu; potem po maturze z braku pracy zdecydował się na studia, ale już w połowie miesiąca załamał się i chciał zrezygnować ze studiów. Mój argument był banalny; „wykorzystaj bilet miesięczny i dojeżdżaj do uczelni do końca m-ca a potem się zobaczy; może przez ten czas znajdziemy jakieś zatrudnienie”. Dziś jest wykładowcą na tej uczelni z tytułem doctora, a co najważniejsze poznał tam swą żonę. Niezmierzone są wyroki Boskie i nieznane ludzkie przeznaczenie; życzenia dla maturzystów na moim blogu; pozdrawiam 🙂

    Polubienie

  8. „Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć” – C Chanel. Taka myśl może się przyda młodym maturzystom.

    Polubienie

  9. „… 26 proc. punktów – tyle średnio zdobyli absolwenci liceów, którzy podeszli do matury z rozszerzonej wiedzy o społeczeństwie. Żaden inny dodatkowy egzamin nie poszedł tak źle.

    Gdyby w tym przypadku obowiązywał próg zdawalności z obowiązkowej matury, można byłoby powiedzieć, że licealiści maturę oblali – bo aby ją zaliczyć, trzeba mieć 30 proc. punktów. Tego pułapu na maturze z WOS nie przekroczyło aż 18 tys. maturzystów na blisko 28 tys. piszących. Na ich szczęście przedmioty niezdane na poziomie rozszerzonym nie decydują o oblaniu całej matury. Z nich można mieć nawet zero punktów, a matura i tak będzie zdana.

    Ze słabego wyniku będą ich ewentualnie rozliczać uczelnie, na które złożą papiery. Tyle tylko, że to, co będzie ważne np. na popularnym prawie i na obleganych uniwersytetach, już na części uczelni prywatnych czy studiach niestacjonarnych pewnie nie będzie miało żadnego znaczenia.

    Marcin Smolik, szef Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, nie kryje: – Ta matura poszła nie najlepiej. Od osób, które świadomie przystępują do poziomu rozszerzonego z WOS, oczekiwałbym znacznie więcej….”

    Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,18292942,_Nie_wiedza_o_spoleczenstwie__Maturzysci_nie_wiedza.html#ixzz3etd0A0Ko

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.