Rocznica 100 lecia Biblioteki Muzeum Polskiego w Ameryce


Jubileuszem, o którym chcę wspomnieć jest:
Jubileusz Stulecia Biblioteki Muzeum Polskiego w Ameryce
984 N. Milwaukee Ave.
Chicago, IL 60642
   Biblioteka Muzeum Polskiego w Ameryce serdecznie zaprasza na obchody jubileuszu stulecia, które odbędą się w sobotę 18 kwietnia 2015 r. w Sali Głównej im. Sabiny Logisz Muzeum Polskiego w Ameryce przy 984 N. Milwaukee Avenue w Chicago, IL 60642. Takie zaproszenie otrzymali w tych dniach członkowie i użytkownicy Muzeum Polskiego, w tym i ja.
Podczas wakacyjnych pobytów u córki w Chicago towarzyszyłem jej we wszystkich miejscach gdzie przebywała, w tym również w pracy. W ten sposób poznałem tę szacowną placówkę jako „osobisty tatuś” – jak mnie tam przedstawiała oraz jako wolontariusz. Kilka razy pisałem na blogu o obserwacjach tam poczynionych i dzisiaj pozwolę sobie przypomnieć opowieść pt.:Bibliotekarka  – https://tatulowe.wordpress.com/?s=Bibliotekarka  , w której przedstawiłem działalność biblioteki i pracę mojej córki Małgosi, która była wówczas kierownikiem tej placówki. Swoje doświadczenia i obserwacje poczynione z pozycji wolontariusza tej zasłużonej dla kultury polskiej na obczyźnie placówki zawarłem w tekście: Ja wolontariusz MPA https://tatulowe.wordpress.com/?s=Ja+wolontariusz+MPA
Do tematu Muzeum Polskiego w Ameryce powróciłem jeszcze raz w tekście  Spełnione marzenia, w którym przypomnienie tekstu o Bibliotekarce poprzedzam takimi słowami:
Spełnione marzenia – 4 sierpnia 2014
Z łezką w oku przeczytałem dzisiaj napisany przed 5 laty tekst, jak i umieszczone pod nim komentarze. To, na co wskazywałem jako ojciec owej bibliotekarki, a również doświadczony w pracy menedżerskiej człowiek doczekało się uznania. Moja Małgosia wygrała konkurs na stanowisko dyrektora zarządzającego w Muzeum Polskim w Ameryce i podejmie swoje nowe obowiązki z dniem 1 września. Oto informacja prasowa na ten temat: http://dziennikzwiazkowy.com/polonia/muzealnictwo-xxi-wieku/
Bardzo mnie cieszy to, że jej kwalifikacje, dotychczasowy dorobek i zaangażowanie w pracy na rzecz Muzeum Polskiego w Ameryce oraz całego środowiska polonijnego zostały dostrzeżone i docenione. Obok radości płynącej z samego faktu mam i swoje niepokoje, ale wiem, że nie ma przed nią innej drogi jak podejmowanie nowych wyzwań. Będę ją wspierał ufając, że podoła i znajdzie w tej pracy swoje spełnienie…
Dzisiaj Małgosia poprowadzi uroczystość Jubileuszu 100 lecia działalności Biblioteki, która będzie przebiegać według następującego scenariusza:
Uroczystość rozpocznie o 15:45 ks. Andrzej Maślejak, proboszcz parafii Świętej Trójcy, który poświęci Pokój Starych Druków na parterze budynku.
O 16:00 wysłuchamy koncertu Grupy Grażyny Auguścik. Część oficjalna nastąpi około godziny 17:30, podczas której przemówią zaproszeni goście oraz ogłoszone będą wyniki konkursu dla dzieci i młodzieży na jubileuszową zakładkę biblioteczną. Następnie zaprosimy do wspólnego zwiedzania urządzonej w Sali Głównej wystawy poświęconej Bibliotece i jej zbiorom. Wśród eksponatów będzie można zobaczyć stare druki, książki autografowane przez sławnych ludzi, dokumenty archiwalne, zdjęcia i szczególnie ciekawe publikacje. Uroczystość zakończy się występem muzycznym Włodka Zuterka i poczęstunkiem. Stroje z początku minionego stulecia mile widziane.
Szkoda, że odległość stoi nam na przeszkodzie w osobistym udziale. Będziemy wspierać duchowo każde działanie ludzi skupionych wokół Biblioteki i Muzeum. Życzymy jak najmniej kłopotów, bogatych sponsorów, szczodrego wsparcia dla Waszej działalności ze strony polskich agend rządowych i pozarządowych no i dużo satysfakcji płynącej z pełnienia swojej ważnej misji na rzecz Polaków kraju i na obczyźnie.

W Bibliotece PMA z jej kierowniczką

25 uwag do wpisu “Rocznica 100 lecia Biblioteki Muzeum Polskiego w Ameryce

  1. Obydwie ważne. Ta pierwsza, od zawsze Cię karmi. Ta druga wyjątkowa, to Wasza radość, szczęście i duma. Wyśmienicie TO JABŁKO padło z „tej Waszej” jabłoni. A to, że trochę daleko, to nic. Tam też są nasi. Ich sycić też trzeba. Wyciągaj Przyjacielu szampana, popatrz małżonce w oczy, niech nawet łezka ze szczęścia popłynie, po prostu cieszcie się i świętujcie! Ale o Krakowie też wypada pamiętać, to tak gwoli sprawiedliwości w rodzinie. Gratulacje i pozdrawiam. 🙂

    Polubienie

    • ~Jędrek, dziękuję za miłe słowa. Przeżywamy w nadziei, że dopiszą zaproszeni goście, że media życzliwie opiszą o pokażą całe zdarzenie, a nasza Małgosia zrealizuje krok po kroku przyjęty scenariusz obchodów 1oo lecia Biblioteki.
      Pamiętamy też o drugim konarze naszego drzewa. Szampan – oczywiście tak. Będzie wieczorem w rzeczywistym czasie obchodów rocznicy.
      Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuje(my)

      Polubienie

  2. Czuję ogromny sentyment do radia. Kiedy byłam dzieckiem mieliśmy tylko radio w domu na wsi.Wisiało na ścianie w kuchni i nadawało tylko jeden program.U nas w Wielkopolsce też na te drewniane radia mówiło się kołchoźniki, tak samo jak Ty je nazywasz. Od najmłodszych lat pamiętam jak o godzinie 12.00 rozchodził się po domu hejnał z Wieży Mariackiej w Krakowie. Druga rzecz, dzięki której kocham radio, to słuchowiska nadawane regularnie. Mama zawsze pilnowała żebyśmy w tym czasie byli w domu i razem z nią wysłuchali pięknych i wartościowych przedstawień radiowych. Są to cenne i nigdy nie zapominane przeze mnie przeżycia. Jeszcze coś sobie przypomniałam o radiu. Chyba ten jedyny program nadawał też przez niewiele czasu w ciągu dnia audycje regionalne. A skąd to wiem i pamiętam? Otóż, mojemu ojcu, rolnikowi zginęła mała krowa czyli cielę. Tak do dzisiaj pamiętam ogłoszenie o tym zdarzeniu w lokalnej stacji: ” Dnia……. w miejscowości….zaginął biały cielak w czarne łaty. Ktokolwiek………………”. Byłam wtedy na pewno malutkim dzieckiem. Dziwne, że te słowa utkwiły mi w pamięci, a nie pamiętam, czy zguba się znalazła. Proszę sobie wyobrazić, jakim przeżyciem dla mnie musiało być wysłuchanie w radio ogłoszenia, którego nadanie zlecił mój ojciec.
    Gratuluję Tatul córki i jej działalności polonijnej. My rodzice jesteśmy dumni ze swoich pociech.
    Pozdrawiam Tatul serdecznie:)

    Polubienie

    • Jesteśmy z tych wcześniej urodzonych Elżbieto, a więc nic dziwnego, że z sentymentem wspominamy tamte czasy. Faktycznie były i wiadomości lokalne. Teraz sobie przypominam jakieś ogłoszenia o szkoleniach, czy zebraniach.
      Nie piszesz o tym, czy nadal słuchasz Jedynki, albo Trójki Polskiego Radia. Jedynka jest sprofilowana pod ludzi starszych i słucham jej nie ze względu na wiek jedynie a chyba za panującą tu atmosferę, proporcję pomiędzy informacją i muzyką i różnorodność poruszanych tematów. Dużą rolę odgrywa też przyzwyczajenie.
      Pozdrawiam

      Polubienie

      • Jedynka i tylko jedynka zostanie na zawsze ulubionym moim programem. Radia słucham rzadko,ze względu na zabytkowy sprzęt. Od kiedy pamiętam zawsze na pierwszym programie miałam zakłócenia, a stacja uciekała, by po chwili wrócić. Mało oglądam telewizji i słucham radia.. Komputer używam też tylko wtedy, kiedy jest to konieczne. Za to lubię poczytać w zupełnej ciszy, kiedy mam na to czas
        Pozdrawiam Tatul:)

        Polubienie

  3. ~Kneź pisze:

    Biblioteka to ważna rzecz. Jak ważna to widać było po zniszczeniu Biblioteki Aleksandryjskiej! Upadła nieomal cywilizacja!
    Gratulacje dla Małgosi i szacunek dla jej działalności! 🙂
    U nas kołchoźników nie było – jak tylko pojawiło się radio, to było takie duże, lampowe i odbierało fale długie, średnie i dwa zakresy krótkich! Tak wiec od początku był program I i II, a na krótkich łapałem Rozgłośnię Harcerską. Potem RWE, Waszyngton, BBC, Radio Moskwa, Jakieś rozgłośnie bałkańskie, tureckie i diabli wiedzą co jeszcze? Poza polskimi niewiele rozumiałem, żeby nie powiedzieć że nic, ale co się osłuchałem muzyki, to mi do tej pory czasami się coś przypomni!
    Z polskich rozgłośni to oczywiście że PR I na pierwszym miejscu, ale potem też „Trójka” na krótkich w paśmie 49 i chyba 41 m? Zanim dorobiliśmy się radia z UKF-em, to „60 minut na godzinę” tylko w nocy na krótkich! Wtedy to już chyba było „Lato z radiem” i „Strofy dla ciebie” i „Lucjan Kydryński przedstawia” – ech czasy! 🙂
    A z dzieciństwa to były jeszcze świetne programy poranne dla przedszkolaków i dla szkół. Tylko panią Franciszkę Leszczyńska wspominam jak koszmar – śpiewanie klasycznie dla dzieci, to jednak chyba nie był dobry pomysł!? 😀
    No i wreszcie audycje i słuchowiska radiowe – po południu były adaptacje powieściowe dla młodzieży! Pomimo podłego systemu to jednak w tym radiu był poziom!!!

    Polubienie

    • Dziękuję za słowa skierowane do Małgosi. Sama je przeczyta. Już wiem, że się udało, już widziałem zdjęcia.
      Szkoda że praca tak ją pochłania, że zarzuciła blog i ma coraz mniej czasu dla siebie, ale…takie te czasy….
      Co do radia, to słuchając w tych dniach jedynki możemy sobie sporo przypomnieć z tamtych lat. Dużo wspominkowych rozmów, sygnałów znanych audycji i listów od wiernych słuchaczy, z całego świata.
      Miłego dnia Kneziu

      Polubienie

  4. W moim rodzinnym domu radio pojawiło się jako pierwsze i jeszcze długo potem jedyne we wsi. Kupił je mój dużo starszy brat. Mnie jeszcze nie było wtedy na świecie. Z opowiadań wiem, że latem przez otwarte okno słychać było na zewnątrz nadawane audycje. Mój dziadek, którego nie pamiętam, wsadził głowę przez otwarte okno i ciekaw rozmowy szukał w mieszkaniu „chłopów prowadzących dyskusję. A kiedy brat wskazał mu na skrzynkę [radio] to nie mógł się nadziwić jak ci mężczyźni zmieścili się w takim pudle. Tylko nie wiem, jak ono było zasilane, skoro we wsi nie było jeszcze wtedy energii elektrycznej? Radio często było włączane, zwłaszcza w porze wieczornej, wiadomości zasłyszane po ciemku inaczej były odbierane i zapamiętywane. W takich warunkach, jako dziecko, usłyszałam wiadomość o zamachu dokonanym 22 listopada 1963 na Dealey Plaza w Dallas, w wyniku którego został zamordowany 35. prezydent Stanów Zjednoczonych John Fitzgerald Kennedy. Musiałam bardzo to przeżyć, skoro do dziś zapamiętałam tą wiadomość..
    Za moich dziecięcych lat, gdy wieś doczekała elektryfikacji, także jako pierwsi we wsi mieliśmy telewizor [również zakupiony przez te brata „światowca”], więc była to większa atrakcja niż słuchanie radia.
    Tatulu – zapewne duma Cię rozpiera, że masz tak „udane” dzieci i powód do radości- rozumiem, bo sama bym z tego powodu „skakała” aż pod niebiosa,; gratulacje dla Ciebie a dla córki życzenia – oby tak dalej los się do niej uśmiechał; pozdrawiam 🙂 ;

    Polubienie

    • ~Basiu, Wspomnienie zamachu na JFK nasunęło mi moje własne wspomnienia. Żyłem wtedy w internacie Technikum Przemysłu Spożywczego w Bydgoszczy i też byłem wstrząśnięty. Tam też mieliśmy w salach głośniki. Pomyśleć tylko jak daleką drogę pokonaliśmy w dostępie do informacji i tej formy rozrywki.
      Dziękuję za gratulacje i życzenia dla Małgosi.
      Pozdrawiam serdecznie

      Polubienie

    • ~Kneź pisze:

      Ja tego nie widziałem, ale znajdowałem w ziemi elementy dziwnych urządzeń i ojciec mi powiedział, że to były części baterii używanych do radia. To były takie prostokątne płytki węglowe (a może grafitowe?) w obramówce z bakelitu chyba, a może grubego leluloitu? Ale takiego radia i tych baterii nigdy na oczy nie widziałem. Ciekawa sprawa, jak całkiem nieodległa przeszłość staje się prawie prehistorią. Przecież te baterie musiały być używane ledwie 20 lat przedtem.

      Polubienie

  5. ~malgosiaK pisze:

    Gratulacje dla corki Tatulu.
    Tak sobie mysle ze im dalej od ojczystej ziemi tym bardziej ceni sie takie sie takie miejsca jak Biblioteka Muzeum Polskiego.
    Bardzo mnie ciekawi co kierowalo wyborem Twojej Malgosi -np: dlaczego w srodowisku polonijnym? ( polski dyplom? patryjotyzm?) Nigdy nie myslala o pracy w bibliotece amerykanskiej?
    Wybacz ze tak sie dopytuje ale bardzo intryguje mnie kwestia wyborow zyciowych.
    Serdecznie pozdrawiam
    Malgosia

    Polubione przez 1 osoba

    • ~małgosiuK – jej wybór pracy w PMA przedstawiłem w tekście pt. Bibliotekarka. Nie wiem co się stało, że link w tekście jest nieaktywny. Powtórzę go zatem: Bibliotekarka – http://tatulowe.blog.onet.pl/2009/05/01/bibliotekarka/
      Zapraszam też do jej bloga.
      Mam nadzieję, że sama odpowie na Twoje pytanie.
      Ja myślę, że to jest jakiś ciąg zdarzeń i duże przywiazanie do miejsca i do ludzi, z którymi ją tam los zetknął. W drugim tekście napisałem o jej awansie. Zapraszam.
      Pozdrawiam serdecznie

      Polubienie

      • ~malgosiaK pisze:

        Tatulu
        dziekuje za linka , przeczytalam z podziwiam. Misja i pasja to chyba dwa slowa ktore najdokladniej oddaja sens jej pracy.Chetnie powymienialabym sie z nia przemysleniami na temat zawodu bibliotekarza . Moze sie zdecyduje i napisze kiedys do Twojej Malgosi. Na jej blogu bywam i czytam . Szkoda tylko ze Malgosia pisze tak rzadko.
        pozdrawiam cieplo
        malgosiaK

        Polubienie

  6. Ultra pisze:

    Dziś to preferuję radiową trójkę, ale słucham przy wszystkich pracach w kuchni. Gratuluję zaszczytnej pracy Córki. Życzę samych sukcesów.Ciepło pozdrawiam.

    Polubienie

    • ~Kneź pisze:

      Właśnie zmieniłem Tok FM na „Trójkę”, bo ten cały pseudo intelektualny bełkot polityczny już mnie zbrzydził całkiem!
      „Trójka” przez ostatnie lata bardzo straciła na poziomie, ale i tak jest lepsza niż to całe komercyjne barachło, szkoda że się coraz bardziej do niego upodabnia.
      Jedynki na ogół staram się słuchać w dłuższych trasach – tradycyjnie podają wiarygodne informacje o sytuacji i pogodzie na drogach. Poza tym też są lepsi od stacji komercyjnych.

      Polubienie

  7. ~Małgosia pisze:

    Tatuniu i Drodzy Państwo!
    Bardzo serdecznie dziękuję za tyle dobrych słów. Opadły emocje, minęła wiekopomna chwila i wracam do siebie, dzięki wsparciu Tatula. Jak zawsze mnie motywuje i spowodował, że odezwałam się nareszcie. Odpoczęłam czytając.
    Pozdrawiam z całej siły!

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.