Oportunizm, to zarzut, czy tylko objaśnienie rzeczywistości?

Dawno temu, jeszcze w czasach szkolnych, kiedy szukałem objaśnień dla nowych pojęć w dostępnych słownikach, to słowo konformista, czy oportunista kojarzyło mi się jednoznacznie źle. Wiedziałem już o tym, że warto, chociaż nie łatwo być nonkonformistą, czy też ogólnie rzecz biorąc człowiekiem okazującym wszędzie i wobec wszelkich wyzwań stałą i niezłomną postawę charakteryzującą się poszanowaniem uznawanych zasad i wartości. Dzisiaj myślę już inaczej, bo w życiu obserwowałem wiele różnych postaw u innych, a i sam bywałem w sytuacjach, w których nie popisałem się nonkonformizmem. Ulegałem wobec sytuacji, oczekiwań otoczenia, czy w interesie konkretnych ludzi, bo gdybym powiedział: Nie, bo nie! to obie strony wiele mogłyby stracić. Co by komu przyszło z mojej nieustępliwości? Życie uczy… Czytaj dalej