Nowy Rok przybył w huku petard, blasku fajerwerków i już jest z nami…

Wieczór sylwestrowy spędziłem z żoną domowym zaciszu, w przyjaznej mi przestrzeni rozpiętej pomiędzy stołem, telewizorem i komputerem. Słuchałem koncertów transmitowanych przez TV, odbierałem nadchodzące życzenia i dzieliłem się nimi z moimi znajomymi. Rozmawiałem też z córkami witajacymi Nowy rok w Krakowie i w dalekim Aironwood, a o północy wyszliśmy przed dom obserwować kanonadę w naszej Bogoryjce. W międzyczasie postanowiłem zmienić na nowy kalendarz stojący na moim biurku. Niezwykły to kalendarz, bo posiada nazwę Kalendarz artystyczny i zawiera obrazy malowane pędzlami trzymanymi w ustach przez niepełnosprawnych artystów. Wydawca przyporzadkował poszczególnym obrazom fragmenty wierszy nawiazujacych w swej treści do miesiąca, pory roku, czy ważnych dat. W usuwanym z biurka kalendarzu pod obrazem Trzech Króli podążających na wielbłądach za gwiazdą znalazłem fragment wiersza Wandy Chotomskiej, którym natychmiast podzieliłem się z internetowymi znajomymi. Ponieważ pora życzeń świąteczno-noworocznych wciąż trwa, to pomyślałem sobie, że udostępnię go i na blogu jako swoiste życzenia, których nigdy dość:

Nowy Rok na niebie,
Niech on Tobie szczęście da.
Niechaj w Twoim domu stale,
miłość i pomyślność trwa!

Za spokojne Twoje progi
Niechaj wstępu nie ma wróg.
Niechaj w szczęściu długie lata
Zachowa Cię Bóg.

Czy można piękniej? Pewnie tak, ale jednak skoro może być jakąś odskocznią od standardowych życzeń jakimi nas obdarowywano minionej nocy, to dlaczego by nie ?
W takim samym kalendarzu na bieżący rok znajduję inny fragmencik:
O jednej porze, raz do roku,
w zimowej nocy w ciemnym mroku,
gdzieś,
gdzie nie sięga ludzki wzrok,
schodzi się z rokiem rok…  Ludwik Jerzy Kern

Dzięki telewizyjnym przekazom widzieliśmy wiele takich kącików… gdzie nie sięga ludzki wzrok i gdzie się spotkał z rokiem rok. Wszędzie odbywało się to w atmosferze wielkiej fety, feerii świateł, fajerwerków, toastów, no bo jak tu się nie cieszyć z tego co Nowy Rok nam przyniesie. Oby przyniósł to czego nam najbardziej brakuje, jak w znanej pieśni – modlitwie Okudżawy: https://www.youtube.com/watch?v=VV6FgR4Yhxs