Koniec roku szkolnego ad. 2014

Nadejszła ta wiekopomna chwiłła…”Starsi pamiętają próby związane z wygłoszeniem przemówienia przez „Pawliaka” podczas oddania do użytku w Chicago domu  imienia jego brata. Wzruszenie odbierało mu głos. Tak zapewne przemawiano również na wczorajszej uroczystości związanej z rozdaniem świadectw szkolnych. Z poprawką na jakość przemówień, wszak przemawiali zaprawieni w takich sytuacjach profesjonaliści. Frekwencję mieli na pewno bliską maksimum.

A tak w ogóle, to uroczystości zakończenia roku szkolnego rozpoczynano  dziękczynną mszą w miejscowym kościele, po której młodzi spotykali się już w szkołach imienia Św. Jana Pawła II na zasadniczą część uroczystości.

Akurat w tym czasie byłem na zakupach odwiedzając kilka sklepów położonych w rynku. Nadzwyczajny był to widok. Wszędzie pełno młodzieży i dzieci ubranych galowo, często z kwiatuszkiem, a nawet z wiązanką kwiatów, którzy przeczekiwali tę kościelną część obchodów ważnego dnia, aby trafić do szkoły wraz z tymi, co jednak do kościoła poszli.

Zapytałem znajomą kasjerkę:

– Basiu, czy możesz mi odpowiedzieć na dręczące mnie pytanie?  Czy za twoich czasów też większość uczniów urządzało sobie takie jak teraz „wagary od wiary? Zaprzeczyła stwierdzając, że byli też i tacy, ale nie w tak masowej skali. U fryzjera zastałem na fotelu pana będącego ojcem nastolatka, który z równie młodym fryzjerem wymieniali opinie również na ten temat.

-Teraz tak jest, taka fala nadeszła – powiedział strzyżony pan. Fryzjer potwierdził tę opinię.

Temat ten jeszcze kilka razy przewijał się w rozmowach wczorajszego dnia. Przypomniałem sobie o tym, że już o tym pisałem, a w pytaniu skierowanym do byłej uczennicy Basi użyłem nawet tytułu tamtej opowieści z 2009 roku. Wpisałem więc do blogowej wyszukiwarki hasło Wagary od wiary i zobaczcie co mi wyskoczyło: http://tatulowe.blog.onet.pl/2009/03/26/wagary-od-wiary/

Przeczytałem wraz z wypowiedziami pod tekstem i postanowiłem ponownie podzielić się tymi przemyśleniami sprzed lat.

Jesteśmy w coraz większym stopniu światowcami. Tylko, że ja wciąż nie wiem, czy mamy cieszyć się z tego powodu?

13 uwag do wpisu “Koniec roku szkolnego ad. 2014

  1. i ja nie wiem czy mamy się z czego cieszyć. Nie chcę zanudzać – a za moich czasów, ale za moich czasów rok zaczynało się i kończyło w kościele. Pamiętam, żew rodzice nas tam prowadzili i nie wychodzili by przeczekać. Przykład szedł z góry.
    A wiesz Tatulu – pochwalę się – w tym roku pierwszy raz było uroczyste zakończenie roku w szkole której nadano niedawno imię mojego Wujka , księdza. Dzieci z rodzicami to wymyśliły a nan było bardzo, bardzo miło , że ktoś jeszcze pamięta

    Polubienie

    • Słowa uczą, a przykłady pociągają – to sentencja często powtarzana przez nauczycieli. W opisanym przypadku przykład raczej mieli dobry, bo nauczyciele z dyrektorem byli na mszy diękczynnej. Było też kilkoro rodziców z młodszych klas podstawówki ze swoimi dziećmi. Czas pokaże na ile byl;i skuteczni.
      Gratuluję tego zaszczytu jaki za sprawą sławnego wujka spadł na całą jego rodzinę.
      Pozdrawiam

      Polubienie

  2. ~Jo. pisze:

    Z tymi fachowcami od przemówień to różnie bywa. Swoich szkolnych nie bardzo pamiętam, ale za to zbieram do kolekcji ze szkół moich potomków. Niestety szału nie ma, bo najczęściej mówcy upajają się swoimi przemówieniami, a przemówienia są nieznośnie długie i jeszcze bardziej nudne. Zresztą chyba mało kto potrafi mówić dzisiaj ciekawie, czy porywająco. Szkoda.
    I od kogo ta szkolna dziatwa ma się uczyć retoryki?

    Polubienie

    • Tak wogóle to wszyscy mamy problem nie tylko z przemawianiem, ale również z mówieniem na temat. Najlepiej przychodzi nam mówienie o sobie, bo ten temat najlepiej znamy. Jeszcze może trochę o pogodzie, o chorobach no i o innych też. Wystarczy posłuchać rozmów przy stole i na spotkaniach towarzyskich. Trudno o dobre przykłady, w domu też.

      Polubienie

  3. A ja nie pamiętam, żeby to był obowiązek iść do kościoła, ponieważ jednak mijaliśmy kościół po drodze to jakoś zwyczajem się stało, że przed szkołą szło się pomodlić do kościoła. Ale to dlatego, że chcieliśmy i mieliśmy taką potrzebę. Każde czasy mają swój urok, tylko lepiej mieć te kilkanaście lat mniej! Pozdrawiam

    Polubienie

  4. Chciałbym też. Być młodym i mieć przed sobą świat… Zakochanym być i kochanym być i mieć wciąż 16 lat…- tak jak uczniowie, o których piszę.
    Może ja po prostu przesadzam?

    Polubienie

  5. ~Antoni Relski pisze:

    My Polacy wolne ptaki. Im nam ktoś bardziej zabrania tym mocniej realizujemy. I odwrotnie, im większa presja na udział tym większym wyczynem jest nie uczestniczyć. Dziwię się, że ta stara prawda jest obca hierarchom.
    Myślę że niektórzy powinni stuknąć się w końcu we własne piersi
    Pozdrawiam

    Polubienie

  6. Nie wiem czy jeszcze ktoś tu zaglądnie, ale nie mogę się powstrzymać przed dodaniem takiej oto informacji:

    W dniu zakończenia roku szkolnego w miasteczku gdzie pracowałem, w kościele św. Barbary (na DUZYM OSIEDLU) również odbyła się msza św. dziękczynna z tej okazji. Na mszy pojawiła się jedna rodzina w składzie: jedno dziecko z mamą i babcią. Ksiądz odprawiający mszę podszedł po niej do tych ludzi i dziękując im za uczestnictwo i współną modlitwę powiedział ze łzami w oczach:
    – Gdyby nie wy, to nie miałby mi kto odpowiadać…

    Takie czasy

    Polubienie

    • ~MariaR pisze:

      Wprost niewiarygodne Tatulu. Może to nie była msza św. na zakończenie roku, może ta „szkolna” była dla całej szkoły w innym kościele, może to była „cicha” msza, taka odprawiana o 6 rano, może, może…..

      Z tego co u nas ksiądz zapowiadał w niedzielnych ogłoszeniach, to na mszę św. na zakończenie roku szkolnego, młodzież miała przyjść ze szkoły razem, uroczyście ze sztandarem. No, ale ja mieszkam na niewielkiej wsi (mamy jeden kościół), to tutaj pewnie jeszcze takiej „nowoczesności” i możliwości nie ma.

      Polubienie

  7. W tym mieście są dwa kościoły. Kościół, w którym były poczty sztandarowe szkół wyglądał tak samo jak w moim tekście sprzed lat: „Wagary od wiary”
    . W rejonie kościoła, o którym piszę w komentarzach działa szkoła podstawowa i gimnazjum.

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.