Debata trzech premierów

Pan prezes PiS, nazywany również premierem, wystartował do kolejnej kampanii wyborczej, a właściwie, to nie zaprzestał prowadzenia kampanii od czasów przegrania swojej szansy na rzecz obecnego premiera. Będą to chyba siódme wybory w jakich startowała jego partia lub On Sam osobiście. Jak mu się teraz powiedzie?

   Każdemu wolno kochać.. ( siebie). Idź za marzeniem…  podśpiewujemy razem z nim i przyglądamy się ruchom na górze. A tu jest na co patrzeć. Jeszcze premier Kaczyński nie skończył swojego przemówienia zwanego Programem Zdrowie, Praca, Rodzina – w skrócie PZPR – jak to kąśliwie zauważył pan Palikot, a już otrzymał propozycję publicznej debaty ze strony obecnego premiera, pomnego swojej wygranej z nim w poprzedniej takiej debacie sprzed 7 lat. Marzy mu się powtórzenie tamtego sukcesu, zwłaszcza że wybory mają dotyczyć parlamentu Europejskiego, a nie PZPR czyli spraw krajowych. Tu mógłby błysnąć swoimi koncepcjami zasługującymi na uwagę całej Europy skoro co rusz mówi się o jego – Tuska szansach na wysokie stanowisko we władzach UE.
Premier Kaczyński nie kryjąc swojego eurosceptycyzmu (poza pieniędzmi z UE, na które się nie obraża) byłby już na starcie w gorszej sytuacji. Do propozycji premiera Tuska chcącego pogadać z Premierem Kaczyńskim natychmiast dołączył Premier Miller uzasadniając to potrzebą rozmowy liderów trzech partii mających zbliżone poparcie społeczne jak i tym, że byłaby to rozmowa trzech premierów – dwóch byłych i przyszłych premierów z obecnym premierem rządzącym wszak już druga kadencję. Trzech tenorów – Trzech Premierów – te pojęcia mają już swoją wagę w naszej historii.
Powstaje jednak pytanie:
– Co oznacza dzisiaj hasło: Premier Jarosław Kaczyński, Premier Miller, Premier Marcinkiewicz? Jeśli do tego dodać wszystkich byłych premierów i wicepremierów, marszałków Sejmu wraz z wicemarszałkami, ministrów wraz z wiceministrami ,wobec których stosuje się grzecznościowa manierę tytułomanii, to tworzy się niezły galimatias i czasem zupełnie niepoważne widowisko. Wciąż tkwimy, przynajmniej jeśli chodzi o szczyty władzy w okowach tytułomanii pochodzącej z kresów dawnej Rzeczpospolitej (zapożyczenie od braci Moskali, choć nie tylko od nich). Wystarczy wspomnieć twórczość Gogola. Ile tam radców, naczelników, nadkomisarzy, prezesów itp. funkcji przydających dawnego blasku postaciom szarych i zwykłych ludzi. Widocznie miło im było grzać się w ciepełku płynącym z pełnienia dawnych pozycji społecznych. Dzisiejszym politykom również miłe jest to ciepełko, skoro pozwalają dziennikarzom na kultywowanie wobec nich archaicznych manier.

W latach siedemdziesiątych, kiedy współpracowałem z prezesami spółdzielni, a później sam piastowałem przez parę lat takie funkcje spotykałem się dość często z żartem (chyba?), kiedy pytano mnie :
Czy pan wie co to są jaja kobyły?
Ponieważ obowiązuje reguła: – Jeśli chcesz poznać kawał, to musisz dać się nabrać, to odpowiedziałem zgodnie z prawdą, że nie wiem. Wtedy się dowiedziałem, że sprawa dotyczyła jakiegoś nadętego byłego prezesa, który przy każdej okazji kiedy zabierał głos rozpoczynał swoje wystąpienie od frazy: Ja, jako były prezes…, a ponieważ nie dbał o interpunkcję, to wychodziło tak jak w kawale. Z czasem zarobił na przezwisko „jaja kobyły”, które już mu blasku nie dodawało.

Ja uważam, że to brak osobistej skromności prowadzi do przyzwalania na stosowanie wobec byłych dygnitarzy tych archaicznych form towarzyskich i pora się temu przeciwstawić. Tylko, czy skromność to cecha przywódcy?Liczę na komentarze, z których dowiem się, czy tylko mnie to przeszkadza?

10 uwag do wpisu “Debata trzech premierów

  1. Myślę, że większość ludzi jest łasa na tytuły. W wojsku pan kapitan, w urzędzie pani kierownik czy pan dyrektor, na uczelni pani profesor, w sejmie pan poseł, w fundacji pan prezes.
    Tytuły mi nie przeszkadzają. Bardziej przeszkadza mi zabetonowanie sceny politycznej. PO, czyli lepsza odmiana PiS. SLD, czyli udawana lewica, PSL, czyli prostytutka polityczna. I tak od wielu, wielu lat..
    Pozdrawiam:)

    Polubienie

    • Zabetonowanie sceny może faktycznie wyprowadzić ze stanu równowagi każdego, kto liczy na zmiany. Nic nie wskazuje na to, że będziemy wreszcie głosować za kimś, a nie przeciwko komuś.
      Rośnie za to popyt na populistów
      Pozdrawiam

      Polubienie

  2. Bywają wizytówki na drzwiach, np. mgr Anna Kowalska ha ha
    A po drugie, to dziennikarze bardzo, bardzo przesadzają.
    Jesli taki Marcinkiewicz był premierem, to dziennikarz koniecznie musi go uhonorować, choć dziś nie wiadomo kim Marcinkiewicz jest!

    Polubienie

    • Ten pan jest celebrytą politycznym i tyle. Wielu europarlamentarzystów chyba jedynie pracuje w mediach, bo skoro są codziennie w TV, to kiedy mają występować w Parlamencie Europejskim?
      Sala obrad naszego sejmu świeci zwykle pustkami i na nic nasze utyskiwania na ELYTĘ Polityczną.
      Pozdzrawiam

      Polubienie

  3. Oj, nie tylko Tobie:)
    Witam Cię i Twoich gości:)
    Ta tytułomania raz, że baaardzo trąci myszką, to jest i śmieszna i napuszona. Do skromności też jej daleko:) Premierem jest się w rzeczywistości kilka lat, a tytuł dziedziczy do końca życia:) rozumiem tytuł prezydenta kraju, ale to najwyższy urząd w Państwie i łatwiej mi to przełknąć. Reszta, nie do przyjęcia. Pozdrawiam:)

    Polubione przez 1 osoba

  4. ~grzechol pisze:

    Pamiętam kiedyś jak na studiach koleżanka zostawiła pewnej pani doktor indeks do wpisu. Odebrała indeks tydzień później i była bardzo zdziwiona, bo wpisu nie było. Okazało się, że pani doktor w tym samym miesiącu zrobiła habilitację, a w indeksie przy jej nazwisku widniało samo „dr”. Koleżanka uzyskała wpis dopiero po dopisaniu „hab.”…

    Pytasz, „czy skromność to cecha przywódcy”. A czy bycie nadętym bufonem to cecha przywódcy? 🙂 Wydaje mi się, że człowiek świadom swojej wartości nie musi dbać o tytuły – bo to nie one o nim świadczą. Tytułami chełpią się ci, którzy nie mają niczego wartościowego poza nimi.

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.