Niech się już ten dzień zakończy i przyjdzie piękny poranek…

Po wyjściu ostatnich gości i uprzątnięciu śladów naszego biesiadowania zajrzałem do Facebooka. Właśnie wtedy jedna z moich znajomych zamieściła anons:
Niech się już ten dzień zakończy i przyjdzie piękny poranek…
    Zastanowiło mnie takie nastawienie młodej w końcu osoby, a jednocześnie przypomniałem sobie o tym, że już coś takiego przydarzyło mi się przed dwoma laty. Wtedy też zajrzałem do Facebooka i tam przeczytałem podobnie brzmiący komunikat: Wreszcie normalny dzień i… kawusia
Wklepałem ten tekścik do blogowej wyszukiwarki i oto co znalazłem: Wreszcie normalny dzień i…kawusia  27/12/2011  Czytaj dalej