Nie pozwól babci wybierać prezentów…

Podobno każda przeciętna polska rodzina przeznacza na organizację nadchodzących świąt około 1126 zł. Jest to wyraźnie mniej niż w roku ubiegłym, co eksperci zapisują nam na konto rosnącej skłonności do oszczędzania. To duży pozytyw. Część tych pieniędzy przeznaczymy na prezenty. Sporą część. O ten rynek walczą zaciekle handlowcy wielu branż , bo to praktycznie jedyna w roku okazja, aby sobie powetować różne niepowodzenia i poprawić wskaźniki sprzedaży, no i – co chyba oczywiste – również zysków. To w tym celu już od połowy listopada pojawiają się świąteczne dekoracje, świąteczna muzyka i przeróżne specjalne okazje świąteczne. To dlatego ilość reklam w programach radiowych i telewizyjnych i czas ich nadawania tak skokowo rośnie. Niektóre z nich potrafią nas rozbawić, a inne serdecznie wkurzają, ale podobno bardzo oddziaływają na naszą wyobraźnie …no i na chęć czynienia zakupów. Te dwa czynniki wprawiają nas w stan jakiegoś amoku. Spieszymy się i kupujemy wszystko co nam podsuwają, tak jakby miało tych towarów zabraknąć. Może to jeszcze pamięć pustych sklepów z czasów PRL-u tak nas dopinguje? Czytaj dalej