Reguła trzech kopert

Przypomniał mi się dowcip z czasów PRL wprawdzie, ale ponadczasowy: Szef obejmując urząd, otrzymuje od poprzednika trzy koperty, z pouczeniem:
Gdy przyjdzie kryzys otwórz pierwszą kopertę.
Nowy podjął pracę, jednak mimo energicznych starań nadszedł moment kryzysu. Pomny pouczenia otworzył kopertę No. 1.
Znalazł tam instrukcję:
Zwalaj wszystko na poprzednika, to pomoże.
Zrobił jak kazali i jakiś czas było spokojnie. Po jakimś czasie pojawił się jednak kolejny kryzys, a wtedy zalecano: Otwórz kopertę No. 2.
Znalazł tam kolejną instrukcję:
Opracuj program reorganizacji, czy też jakichś reform.
Zrobił tak jak mu radził poprzednik i uzyskał potrzebny oddech. Do czasu. Gdy kolejny kryzys stał się nie do wytrzymania, zgodnie z radami nasz szef otworzył kopertę No. 3.
Była tam kolejna instrukcja:
– Przygotuj trzy koperty dla następcy i szykuj się do odejścia. Czytaj dalej