Nie pragnę wcale byś była wielka…

Otrzymałem wczoraj od blogowej znajomej miłego emalia, w którym znalazło się takie zdanie: …Przed nami kolejne święto, zatem może coś o naszej niepodległej ojczyźnie…. Jako były nauczyciel i doświadczony człowiek na pewno ma pan w tym temacie wiele do powiedzenia…

Odpowiedziałem, że się rozglądam, czytam, zbieram materiały i pewnie zabiorę się do tego ważnego dla mnie tematu. Tak jak to robiłem w latach poprzednich. Tak naprawdę to już miałem coś a propos .Przed dwoma dniami usłyszałem o inicjatywie zwanej Mamy Niepodległą. Akcja polega na bezpłatnym wysyłaniu przez obywateli Rzeczypospolitej okolicznościowych życzeń – w postaci tradycyjnej drukowanej kartki pocztowej oraz w formie e-kartki i neokartki – do bliskich i znajomych z okazji Narodowego Święta Niepodległości obchodzonego w dniu 11 listopada. Całość w bardzo przystępnej formie i łatwej do wykorzystania. Czy jednak ludzie, a zwłaszcza młodzi bardziej zasiedziali w Internecie zechcą skorzystać z tej nowej możliwości zademonstrowania swojej radości z tego, że Nasza Ojczyzna jest Niepodległa? Tego nikt nie wie. Wszak sporo młodych jest ogarniętych wolą walki o Niepodległą Polskę w rozumieniu jakie podsuwają im ich idole z ONR, czy Nowej Prawicy i paru innych organizacji. A co na to członkowie i sympatycy PiS, Rodziny „Radia Maryja”. A Lewica – co by to pojęcie nie miało oznaczać – będzie świętować wraz z obozem Prezydencko-Rządowym? Wiele pytań bez odpowiedzi, aż do dnia święta, kiedy się okaże kto z kim i o co chce walczyć.

Rankiem zajrzałem do archiwum bloga, aby sobie przypomnieć o czym pisałem w 2012 r. i muszę przyznać, że tamte słowa wciąż uważam za aktualne na tyle, że w zasadzie mógłbym je tu zamieścić ponownie jako nowe, bo tak niewiele się zmieniło. Ponieważ wśród blogowych znajomych mam nowych czytelników, (których przy okazji święta serdecznie pozdrawiam), to może zaproszę ich do spojrzenia na temat Święta Niepodległości 2012 moim spojrzeniem sprzed roku:
https://tatulowe.wordpress.com/2012/11/12/swieto-niepodleglosci-w-bogorii/
https://tatulowe.wordpress.com/2012/11/18/janosik-wszystko-zalatwi/
https://tatulowe.wordpress.com/2012/11/21/czy-nasi-wybrancy-otrzezwieja/
https://tatulowe.wordpress.com/2012/11/24/oj-naiwny-naiwny-jak-dziecko-we-mgle/
Co więcej mógłbym powiedzieć w tym roku i do tego ex ante? Z wyprzedzeniem kilku dni? Powiem tylko, że zamieściłem na swoim koncie Fb link zachęcający do świętowania Dnia Niepodległości z wysyłaniem kartek okolicznościowych. Po dwóch dniach zupełnego ignorowania mojej inicjatywy udostępniłem dzisiaj ponownie ten sam link z dopiskiem: 11 listopada coraz bliżej. Może już pora wysłać znajomym i przyjaciołom kartkę z okazji Narodowego Święta Niepodległości? Mijają godziny, a ponieważ wciąż panuje tam milczenie, to dodałem do tamtego nowy link do pięknej piosenki Jacka Wójtowicza Moja Litania. Chciałem w ten sposób przeciwstawić sobie dwa obrazy Niepodległej.
– Ten głoszony przez Szefa Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości” we współpracy z Młodzieżą Wszechpolską i Obozem Narodowo-Radykalnym Witolda Tumanowicza, który nawołuje:- Spotkajmy się w Warszawie, by zamanifestować naszą narodową dumę i przywiązanie do suwerennego państwa polskiego – przemaszerujemy, by wyrazić naszą wolę walki o silną i wielką Polskę …- podkreślenie moje.  http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/11-listopada-przez-warszawe-przejda-dwa-marsze/g5wbh– również ten obraz Niepodległej o jaką modli się w swojej litanii poeta: http://mojewspomnieniasentymentalne.blox.pl/2010/08/Jacek-Wojtowicz-Moja-litania.html

Nie pragnę wcale byś była wielka
Zbrojna po zęby od morza do morza
I nie chcę także by cię uważano
Za perłę świata i wybrankę Boga

Chcę tylko domu w twoich granicach 
Bez lokatorów stukających w ściany
Gdy ktoś chce trochę głośniej zaśpiewać
O sprawach które wszyscy znamy…

Dwa światy, różne spojrzenia na te samą rzeczywistość. Jedni z ogromną zapalczywością oskarżający o zdradę tych, co to rzekomo zaprzedali naszą Ojczyznę Ruskim, Niemcom, Żydom…i demonstrując wywołują różne, nie zawsze zamierzone reakcje społeczeństwa… W 2011 i 2012 r. dochodziło do burd w czasie Marszu Niepodległości. Po ubiegłorocznych zajściach na komisariaty doprowadzono 176 osób, z których 21 zatrzymano. Rannych zostało 22 policjantów; straty oszacowano na ponad 80 tys. zł.- – – czytamy w cytowanym wyżej artykule.
Drudzy idą w pochodzie z władzami, świętują według utartych scenariuszy swoją dumę i radość w swoich lokalnych społecznościach lub siedzą w domach, bo mają to, o co modlił się poeta słowami” … Chcę tylko domu w twoich granicach, bez lokatorów stukających w ściany, Gdy ktoś chce trochę głośniej zaśpiewać o sprawach, które wszyscy znamy…

Mamy ten dom, nikt nam nie stuka w ściany,. Możemy robić to, co uważamy za najlepsze dla siebie, więc… Niemniej jednak nadal intrygują nas wszystkich jeszcze inne sformułowania z tej nowenny. Po raz kolejny więc możemy zadumać się nad tymi oto słowami: ...Jakim ludziom jeszcze pozwolisz, by twym mózgiem byli i sumieniem (… ) Ile razy swoją twarz ukryjesz, za zasłoną flag i transparentów. Ile lat będziesz mi przypominać rozpędzony burzą wrak okrętu… Tą litanią się do ciebie modlę, bardzo bliska jesteś i daleka, ale jest coś takiego w tobie, że pomimo wszystko wierzę, czekam…

Czym jest Ojczyzna??? Oto próba odpowiedzi: http://www.youtube.com/watch?v=ACqE-0ErffY

39 uwag do wpisu “Nie pragnę wcale byś była wielka…

  1. niestety obawiam się świętowania w tym roku….
    burdy zapewne będą jeszcze poważniejsze niż w ubiegłym….
    a ja?
    wywieszę flagi na swoim domu….a później przejadę przez ośmiokilometrowa wieś o ponad 300 numerach….
    i co ?
    może będzie jak w ubiegłym roku….. flaga na szkole, na naszym domu i trzech innych….
    ja straciłam już nadzieję że będzie lepiej….
    leptir

    Polubienie

    • To smutne, co piszesz Leptir. Juz dzisiaj widziałem na Fb lokalnego burmistrza apelujacego o wywieszenie flag. Podobny apel nadali PSL-owcy. Miejmy nadzieję na to, że inni też będą apelować a ludzie pospieszą z okazywaniem sympatii naszej Ojczyźnie, takiej jaka jest.
      Pozdrawiam

      Polubienie

  2. ~Wioletta G. pisze:

    11 listopada to dla nas Polaków, jedna z najważniejszych dat w kalendarzu [bynajmniej dla mnie] Co by się stało?, gdyby nie bohaterstwo przodków, którzy walczyli o nasza niepodległość? Dziś prawdopodobnie nie moglibyśmy w języku polskim; nie moglibyśmy pewnie też demonstrować dumy z naszych narodowych symboli flagi oraz godła państwowego; a wielkie czyny, jakich dokonywali Polacy na przestrzeni wieków, zostałyby zapomniane. Polska mogłaby przepaść na zawsze. Jestem dumna z tego, że żyje w kraju jakim jest Polska! Jestem dumna z tego, że mamy takie święto! Oddajmy czesc tym, którzy przez swoją ODWAGĘ dokonali wyczynów dla nas nie osiąganych…

    Polubienie

  3. Witaj Klarko. Pamietam pierwsze wykonania tej piosenki Pietrzaka. On śpiewał dla wszystkich i wszyscy wstawali pokazując znak Viktorii. Teraz Pietrzak śpiewa i dowcipkuje tylko dla Pisowych uciśnionych przez PO-paprańców. On już nie jest mój, a piosenka??? Piosenka jest wieczna

    Polubienie

  4. Doskonale pamiętam tę piosenkę z Festiwalu Piosenki Prawdziwej, no i trzeba przyznać, że te pragnienia się spełniły. Bo się spełniły. Słowa Jakim ludziom jeszcze pozwolisz / By twym mózgiem byli i sumieniem nie odnoszą się do dzisiejszej sytuacji, jako że jest jednak podstawowa różnica – wtedy nie mieliśmy żadnego wpływu na to, kto kto był mózgiem i sumieniem; dziś sami wybieramy tych ludzi. A i flagi i transparenty, które wówczas noszono były z góry wybrane, a dziś każdy wybiera te, pod którymi chce iść.
    A jeśli chodzi o burdy z ostatnich lat, to przypominam, że w zeszłym roku były one znacznie mniejsze niż dwa lata temu, choć te, które były ewidentnie były prowokowane przez odpowiednie służby. Jakie będą w tym roku, trudno wyczuć. Oczywiście są przesłanki, by zrobić z tego temat nr jeden (a więc można się spodziewać jeszcze większych prowokacji), ale z drugiej strony ludzie mają też większą świadomość tych mechanizmów (jest spora nadzieja, że się nie dadzą sprowokować).

    Polubienie

    • Leszku, ja użyłem słów tej piosenki jedynie dla jej refrenu. Jedni pragną, aby Ojczyzna była potężna, aby wszyscy się jej bali, a do tego uzurpują sobie prawo do określania kto jest dobrym Polakiem i patroiotą, a kto nie zasługuje na takie miano. ( To ci drudzy-czy są gorsi?) Czy ci pierwsi nie stają się w ten sposób mózgiem i sumieniem?. Co z tego, że głosujemy skoro w demokracji decyzję podejmuje się większością głosów, a nie z rozwagą biorącą pod uwagę rację stanu? Mazowiecki przegrał z Tymińskim dlatego, że był gorzej wykształcony? Lepper zrobił zawrotną karierę dlatego, że był mężem stanu?
      Jesteśmy tacy jacy jesteśmy, a przy tym wszyscy mamy prawo czuć się dobrze i bezpiecznie w granicach naszej Ojczyzny. Tu jest miejsce dla każdego Polaka i to niezależnie od poziomu wiedzy, kultury, wyznania, orientacji wszelakiej.
      Jest się nad czym zastanowić przy okazji świętowania rocznicy odzyskania niepodległości

      Polubienie

      • No właśnie – a mnie chodziło o to, by nade wszystko zauważyć, że przez te trzydzieści lat (z niewielkim okładem), wszystko zmieniło się całkowicie. Dzisiejsze problemy są kompletnie inne, niż te, o których śpiewał Wójtowicz (bo nawet ta pierwsza strona refrenu służyła czemuś zupełnie innemu – chodziło przecież o podkreślenie, że te nasze polskie marzenia nie są wymierzone w sowietów, że to bardziej o twarz chodzi (jak to wówczas się mówiło – szczególnie w 56, a później w 68 w Czechosłowacji), niż o przestawianie całej Europy).
        Ale zostawmy już to…
        Piszesz: Jesteśmy tacy jacy jesteśmy, a przy tym wszyscy mamy prawo czuć się dobrze i bezpiecznie w granicach naszej Ojczyzny. Tu jest miejsce dla każdego Polaka i to niezależnie od poziomu wiedzy, kultury, wyznania, orientacji wszelakiej.
        I to jest bardzo ważne zdanie.
        Ale rodzi się pytanie, kto nie czuje się dobrze?
        Czy aby przypadkiem nie są nimi ci, którzy szukają owych sztandarów, pod którymi mogą wreszcie poczuć się mocni? Na co dzień mocni się nie czują – niedouczeni, słabo opłacani, albo w ogóle bez pracy, bez nadziei na jakąkolwiek przyszłość. Za to wyszydzani i wyśmiewani przy każdej okazji… Paradoksalnie ci, którzy w mediach najczęściej są przedstawiani, jako prześladowani, od dawna prześladowanymi nie są, a za to mają wsparcie różnorakich lobbies.
        Jest się nad czym zastanowić przy okazji świętowania rocznicy odzyskania niepodległości
        I wielkie dzięki za przypomnienie tej piosenki!

        Polubienie

      • Dziękuję za kolejną wypowiedź. Uściślamy swoje punkty widzenia i poszerzamy w ten sposób poruszony temat. Dzisiaj rano w Onet publikują wypowiedź Marii Czubaszek-dla niektórych bardzo kontrowersyjnej postaci. Ta pani jest satyrykiem jak to w satyrze często przerysowuje swoje wypowiedzi ale jednak o czymś mówi. Czy nie ma racji stwierdzając:

        …miejmy nadzieję, że będzie lepiej. A jak już wybory wygra PiS, to po prostu nie wiem, co my z tym szczęściem zrobimy (śmiech). Ja już nie mogę się doczekać! Nogami przebieram, kiedy to nastąpi, bo wtedy nie będzie bezrobocia, wszyscy będziemy świetnie zarabiać, będą przedszkola, żłobki, pięcioletnie urlopy macierzyńskie, wszystko! Wszyscy będziemy szczęśliwi. Starzy ludzie, tacy jak ja, będą mieli wspaniałe emerytury.

        Permanentnie prowadzona przez Jarosława Kaczyńskiego kampania wyborcza oparta na totalnej negacji wszelkich poczynań rzadu, prezydenta i wszystkich spoza kręgu wyznawców zrobiła swoje. Oburzonych przybywa. Teraz tylko stanąć na ich czele i poprowadzić do zwycięstwa. Tego się właśnie obawiam, bo jako tako orientuję się w mozliwościach ekonomicznych Polski i wiem,że większość dzisiejszych obietnic nie da się zrealizować nawet Mężom Stanu spod sztandaru PiS. Rozczarowanych zatem przybędzie. Kaczyński kiedyś zniknie (dłużej cerkwi niz popa), a kłopot pozostanie. On też nawołuje do stworzenia z Polski lokalnego mocarstwa Środkowej Europy . Tak niewiele trzeba…Tylko tupnąć nóżką, wysoko postawić żądania, i pogrozić wystąpieniem z Unii, gdyby nam nie chcieli dać tego, co się nam należy „jak psu micha”.
        To niebezpieczna zabawa, zwłaszcza prowadzona wśród tych niedouczonych, słabo opłacanych itd.
        To są moje smutki i lęki. Potrafisz je rozwiać?

        Polubienie

      • Nie jestem zwolennikiem Jarosława Kaczyńskiego, bym miał odpowiadać na zarzuty dotyczące jego osoby. Ale choć nie jestem jego zwolennikiem, to po stokroć bardziej się boję tego, co się dzieje w PO. Dorasta nowe pokolenie polityków, które oczekuje wymiany tego pokolenia, z którego pochodzi Hanna Gronkiewicz-Walz (mówię tu o Warszawie, bo to znam od podszewki – mój przyjaciel jest v-ce – ale oczywiście problem dotyczy całego kraju) i które to pokolenie już przebiera nóżkami, by przejąć po tamtym schedę. A nie są to ludzie, którzy walczyli o wartości – dla nich ważna jest tylko skuteczność uprawiania polityki.
        Jeśli w tym roku będą zamieszki, to będzie to ich zasługa, bo to im zależy na tym, by pokazać, że HGW nie daje sobie rady. Były takie czasy, że taki cynizm w uprawianiu polityki był niewyobrażalny – dziś niestety jest.
        Bardzo lubiłem Marię Czubaszek w czasach ITR-u, ale dziś, nie wiedzieć czemu, uprawia propagandę – po stokroć bezpieczniejszym politykiem jest J. Kaczyński od tych, którzy przebierają nóżkami w PO.

        Polubienie

  5. ~Brzoza pisze:

    My o tym swiecie pamietamy, chociaz flag nigdzie nie widac, a dzien jest ” zwyczajny, deszczowy,jesienny”. Ja szczegolnie podchodze do11 listopada- gdyz 12 lat temu w tym dniu – zmarla moja babcia. Szkola polska organizuje apel, spiewamy piesni I jest uroczyscie. Czy mlodzi ludzie zdaja sobie sprawe z tego co sie wydarzylo po 123 latach I dlaczego jest to takie wazne ? Niektorzy tak. Inni – zupelnie nie. Zatopieni we wspolczesnosci nie chca interesowac sie tym co bylo. To od nas rodzicow, nauczycieli, Polakow zalezy ile im przekazemy I w jakiej formie. Wierze, ze beda pamietali. Przynajmniej niektorzy. Pozdrawiam .

    Polubienie

    • Kultywowanie tradycji zwłaszcza na obczyźnie ma swoją zwielokrotnioną wartość. Trzeba przypominać i wprowadzać w zycie młodych nasze symbole narodowe, a najlepiej to czynić przy okazji tak wielkich świat jak to nasze. USA ma swój Dzień Niepodległości w lepszym kalendarzowo czasie.Co lipiec, to nie listopad, ale przecież na Alasce i lipiec nie jest taki z jakim my mamy skojarzenia.
      Miłego świetowania Brzozo

      Polubienie

  6. Uważam, że wywiesznie flagi powinno wypływać z potrzeby serca.
    Ale są też inne formy czczenia tego Święta. Np. w Warszawie od wielu juz lat organizowany jest Bieg Niepodległości. Uczestniczy w nim m.inn. mój młodszy syn i wielu jego znajomych. Każdy może biec, nie jest ważny czas, tylko żeby bieg ukończyć na trasie 10 km.Biegną rodzice z dziećmi i starsi ludzie też.
    Pozdrawiam i czekam na tekst nawiązujący do 11 listopada.

    Polubienie

    • Witaj Stokrotko. Miło że wpadłaś po dłuższej nieobecności.
      Podzielam Twój pogląd, że nie tylko w pochodach i z nadęciem powinno się świętować podniosłe uroczystości.
      To co proponujesz jest lepsze, bo i zdrowsze niż pochód plus akademia ku czci.
      Pozdrawiam świątecznie

      Polubienie

  7. — jedenaście manifestacji na 11 listopada… usłyszałam dziś w radiowych wiadomościach porannych i ponoć tak ma być i ponoć mają się nie spotkać…. czas pokaże…. tak się właśnie zastanawiam, czy w tym wszystkim , w tych zagrywkach tak naprawdę chodzi o tę naszą niepodległą…. bo ile partii , ile odłamów , tyle zdań , a ta nasza Polska przecież tylko jedna…
    — jako ten ,, nowy czytelnik” systematycznie i sumiennie staram się odrabiać/ nadrabiać zaległości… jest tego sporo…. ale powolutku…
    — pozdrawiam….

    — to już dziś drugi mój komentarz do wpisu…. ze względu na moje problemy z netem, pierwszy gdzieś umknął… dlatego też ten taki troszeczkę okrojony…..

    Polubienie

  8. Witaj Aliku. Dziękuję za inspirację i cieszę się z tego ze czytasz polecone wpisy sprzed roku. Może i Ty znajdziesz w nich inspirację dla siebie.
    Będę obserwował Twój blog.
    Miejmy nadzieję, że demonstracje przebiegną spokojnie i w należytym nastroju. Policja podobno jest gotowa, a nawet zaangażowano Żandarmerię Wojskową, aby pilnowali bezpieczeństwa manifestantów.
    Pozdrawiam świątecznie

    Polubienie

  9. Anonim pisze:

    ,,Ty co przez lata w kajdanach ,
    rozszarpywana przez psy, we krwi skąpana
    Ty której synowie oddawali samych siebie,
    wśród gromów dział i gradu kul,
    by w niewoli, nie widzieć Ciebie

    Ty nieuległa z orłem nad głową
    Białopióry ze stalowym szponem i złotą koroną
    Strażniku tradycji, wiary i honoru
    wolny i wielki z majestatem królewskim,
    co dawałeś siłę, idącym do boju.

    Dziś stoję tutaj, jako syn Twój wolny
    gotowy by bronić cię, płonąć w ogniu wojny.
    Gdy przyjdzie rozkaz .,,

    Jeden z moich skromnych wierszy tak w temat Niepodległości

    Ojczyzna to Matka a matkę nie trzeba zakuwać w zbroję wystarczy o nią dbać i jednocześnie być gotowym by jej bronić. Tam wysoko na stanowiskach niech się gryzą a my żyjmy. Nie polska jest zła i beznadziejna tylko ci co ją prowadzą

    Polubienie

    • tatul pisze:

      Piękny wiersz. Polecamy naszym czytelnikom i zapraszamy poetów-wierszokletów o dołączenie swoich
      Pełna zgoda co do sposoby traktowania naszej Ojczyzny z taką samą czcią, jaką okazujemy naszym Matkom.
      Pozdrawiam świątecznie

      Polubienie

  10. Zapowiedź p. Stankiewicz:

    Stankiewicz: Władza w Polsce ma krew na rękach. Szuka pretekstu do rozlewu krwi

    – Za­pra­szam na Marsz Nie­pod­le­gło­ści. Ape­lu­ję – nie dajmy się spro­wo­ko­wać. Moim zda­niem, wła­dza, która w Pol­sce ma krew na rę­kach i nie odda wła­dzy w spo­sób po­ko­jo­wy, szuka pre­tek­stu do roz­le­wu krwi – po­wie­dzia­ła w wideo Ruchu Na­ro­do­we­go re­ży­ser­ka Ewa Stan­kie­wicz.
    Więcej tu:
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/stankiewicz-wladza-w-polsce-ma-krew-na-rekach-szuka-pretekstu-do-rozlewu-krwi/mnncs

    Polubienie

    • ~Eva70 pisze:

      Z tym, co głosi p. Ewa Stankiewicz w ogóle nie można ani polemizować, ani komentować. Jej poglądy raczej należałoby leczyć jak każdą manię prześladowczą. Niestety ta sama choroba ogarnęła sporą część naszych rodaków. Miejmy nadzieję, że nigdy nie będzie to większość.

      Polubienie

  11. Gdyby p. Stankiewicz była zwyczajną osobą, to byłbym spokojny. Ona jest reżyserem kształtującym poglądy bardzo wielu ludzi. Prowokuje zarzucając innym prowokację. Była przed Pałacem Prezydenckim w czasie bitwy o krzyż, przed Sejmem, gdy Solidarność okupowała posłów w gmachu Sejmu itd. Jej wyczyny, to element rozgrywki o władzę.
    Mam nadzieję, że zadziała jeszcze raz zasada: „Kto głosi prawdę, w prawdzie ma obronę”. Dzieci mają bardziej prostą wykładnię tej mądrośći: Oliwa sprawiedliwa…
    Pozdrawiam

    Polubienie

  12. Nowe fakty:
    Jestem przekonany, że działając razem, mądrze i zdecydowanie, możemy się tym procesom przeciwstawić, możemy naszą niepodległość wzmocnić, możemy uzyskać dla Polski właściwe, godne miejsce w rodzinie europejskich niepodległych państw. Ale by to osiągnąć musimy działać razem – przekonuje.

    Jak twierdzi, wszyscy pragnący zmian w Polsce powinni zjednoczyć się wokół Prawa i Sprawiedliwości. Zachęca też, aby Polacy wzięli udział w „innych formach obchodów Święta Niepodległości” niż marsz organizowany przez Ruch Narodowy.
    http://wiadomosci.onet.pl/kraj/kaczynski-to-wszystko-musi-niepokoic/mt3pc

    Polubienie

  13. ~Karol pisze:

    Bardzo ciekawy Zgadzam się z tym, że każdy świętuje 11 listopada tak jak chce. Bo w końcu nawet siedzenie we własnym wolnym domu w wolnym państwie to uczczenie tej niepodległości

    Polubienie

  14. Oczywiście dzisiaj w Warszawie też są zamieszki.. Ale myślę, że ci którzy biją się 11 listopada między sobą albo z policją tak naprawdę mają gdzieś Polskę i politykę. Oni chcą zadym i obicia komuś twarzy, a każda okazja jest dobra.
    Jeśli chodzi o patriotyzm to dla mnie nie jest to udział w paradzie świątecznej ani wywieszenie polskiej flagi. Dla mnie patriotyzm to np. przestrzeganie prawa, nie śmiecenie na chodnikach, płacenie podatków, praca, dobre życie z sąsiadami, szanowanie innych. Ale niestety to utopia..
    Pozdrawiam:)

    Polubienie

  15. Szanowałem Mazowieckiego. Podobnie jak Religę czy Bartoszewskiego.
    Ale mi nie chodzi o pojedynczych wybitnych polityków czy wybitne osobowości.
    Chodzi o to, że utopią jest, że w Polsce będą dobre stosunki międzysąsiedzkie, czyste ulice, nie będzie kradzieży w sklepach, psich odchodów na chodnikach, dresów bijących gejów itd.
    Ale na pewno warto dążyć by tak było..

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.