Starość trzeba oswajać

Dzień po Międzynarodowym Dniu Ludzi Starszych, czyli 2 października miałem okazję usłyszeć w Jedynce Polskiego Radia dawno nie słyszaną panią Jolantę Kwaśniewska  http://www.polskieradio.pl/7/1691/Artykul/946433 Wiedziałem, że kiedy zawieszała swoją działalność w ruchu kobiet, który nawet już przygotowywał gabinet cieni dla rządu – na wypadek gdyby kobieca partia zdobyła władzę, to zapowiedziała wznowienie swojej aktywności, gdy przyjdzie na to czas. Widocznie ten czas już nadszedł – pomyślałem i tym bardziej skupiłem się na jej wypowiedziach z próbą notowania co ważniejszych wątków.

Gdy włączycie  wyżej podany link, to usłyszycie m. in. takie słowa: …Gdy do członków rady mojej fundacji ( Fundacja Porozumienie Bez Granic) powiedziałam: słuchajcie, idziemy w zupełnie innym kierunku niż do tej pory, kiedy naszym głównym celem wszelkich działań fundacyjnych były dzieci, młodzież, szpitale, szkoły tolerancji jak i inne tego typu działania. Od zawsze zajmowaliśmy się osobami starszymi, ale to jednak były to działania marginalne, a teraz doszliśmy do wniosku, że jest tak wiele działań na rzecz dzieci, że trzeba zająć się tą problematyką o wiele szerzej. Wtedy wszyscy powiedzieli: – to o czym będziemy teraz dyskutować? I powiedziałam: naszym nowym programem będzie program, który nazwaliśmy „Oswajanie starości”. Wtedy wiele osób mówiło: ale starość to fatalnie brzmi. No to jak mamy mówić o tej starości? No nie, mówmy raczej o jesieni życia, że to są programy dla seniorów…
Byle nie wprost, byle nie powiedzieć: stary człowiek, jestem starym człowiekiem. Fajniej brzmi: starsza pani, starszy pan…
Musi być powiedziane ciepło ? – pyta dziennikarka.
…staruszka już lepiej brzmi, natomiast czy stary człowiek, starzec brzmi strasznie. W związku z tym musimy oswajać to zjawisko, które stoi przed każdym z nas,… Nie da się oszukać starości, ona przyjdzie wcześniej czy później. I dlatego wydaje nam się, że najważniejszą rzeczą, którą zajmie się nasza fundacja, to będzie profilaktyka starzenia się, dlatego że starzejemy się już pierwszego dnia po urodzeniu.
Nie chcę odbierać przyjemności słuchania Pani Prezydentowej, bo mówi ciekawie i jak zwykle z pasją. Ja odnotowałem tylko dość szokujący wskaźnik, bo podobno aż 51 proc. Polaków nie myśli o starości ( wg. badań społecznych).
Jeszcze tak nie było żeby jakoś nie było...Jakoś to będzie…Co będę się przejmował starością, sama przyjdzie…To co, że to szkodzi… Kiedyś trzeba umrzeć…Każdy na coś umiera…itd. itp.

Każdy to zna z codziennych rozmów, bo o czym jak o czym, ale o zdrowiu, to zawsze można pogadać, choćbyśmy nie chcieli, prawda? Pomyślałem, że ma kobieta nosa do wyszukiwania ważnych społecznie obszarów, w których jest wiele do zrobienia. Zajrzałem do Internetu pod adres Fundacji  http://www.fpbb.pl/ aby poczytać co piszą na temat nowych zamierzeń w zakresie „Oswajania Starości“. To tam dowiaduję się, że:… pojęcie to oznacza uświadomienie sobie, że starość jest nieuchronnym etapem naszego życia, ale to od nas samych zależy, jak się na ten etap przygotujemy. Zależy nam na odczarowaniu tego okresu życia: starszy człowiek może być aktywny i piękny. Zaawansowany wiek nie musi oznaczać wykluczenia oraz poczucia braku przydatności – jak to wyjaśnia Jolanta Kwaśniewska, Prezeska Zarządu Fundacji „Porozumienie Bez Barier”. Fundacja już w Dniu Ludzi Starszych wzięła udział w programie TVP 2 , gdzie w ramach audycji Pytanie na śniadanie propagując tematykę owego oswajania i profilaktyki starzenia się. Takie stałe okienko w ramach wspomnianej audycji będzie towarzyszyć nam w co drugi czwartek, a więc sprawa nabrała już tempa i jest w fazie realizacji. Do udziału w tym programie będą zapraszać ludzi, których życiowa postawa nawiązuje do postulowanego modelu życia. Czytamy tam m.in.:  To może być mama, babcia, sąsiadka, pan z pobliskiego kiosku, taksówkarz, każdy, kogo za coś podziwiamy, kto w sile wieku żyje aktywnie, posiada niebanalne hobby, a przede wszystkim nie zamyka się w czterech ścianach swojego mieszkania… Zachęcano do nadsyłania filmików i innych materiałów o takich modelowych staruszkach i włączenia się w tę ważną i ze wszech miar słuszną społecznie akcję.
Poczułem się zaproszony. Przecież dość często piszę o problemach ludzi starszych i zawsze czyta te teksty parę setek ludzi. Dlaczego więc nie wesprzeć pani Joli, pomyślałem. Wybrałem odpowiednie okienko na stronie fundacji z funkcją „ napisz do nas” i napisałem co następuje:

Wysłuchałem w Jedynce Polskiego Radia rozmowy z Panią Prezydentową i spodobał mi się pomysł nowego profilu w działalności Waszej fundacji. „Oswajanie starości” dotyczy również mnie samego i może dlatego chciałbym tym goręcej pogratulować tej inicjatywy. Uważam, że tak jak J. Owsiak dzięki zbiórce pieniędzy w ramach WOŚP przełamał jakieś mentalne bariery w zapewnieniu godziwych warunków życia dla coraz liczniejszej grupy ludzi starych, tak Wasza fundacja może uczynić jeszcze więcej. Trzeba edukować, wychowywać, propagować na możliwie jak najszerszym froncie i na zasadzie „kropla drąży skałę” zmieniać to, co uwiera i uniemożliwia poprawę losu naszych współplemieńców, a przy okazji przecież również naszych rodziców, dziadków, sąsiadów … |
Życząc sukcesów chciałbym okazać moje wsparcie dla podjętej idei wyrażające się podejmowaniem tematyki propagującej zasady współistnienia świata młodych i świata ludzi żyjących w ” smudze cienia”, czyli ludzi starych. Przykładem niech będzie jeden z ostatnich wpisów na moim blogu : http://tatulowe.blog.onet.pl/2013/09/29/vivat-academia-vivant-professores/

Poszło, a ja zacząłem przeglądać nowiny w blogosferze . Już w pierwszych miejscach spotkałem blog pani Jakubowskiej, na którym opisano możliwe scenariusze działań pani Joli doradzającej staruszkom jak dbać o cerę, jakie kremy stosować i w jakich obszarach inwestować. Wszystko z nie skrywaną ironią i na wesoło. Na portalu WP chyba znalazłem artykuł z poczytnej gazety Fakt o przyszłym doradzaniu przez panią Jolę staruszkom jak mają żyć z podobnym wydźwiękiem. Jeszcze odwiedziłem parę plotkarskich forów i już wiem, że Pani Joli łatwo nie będzie.
Czy naprawdę pomysł budowania mostów pomiędzy światem młodych, a światem ludzi starych można uznać za chybiony i można go tak obśmiewać?

Zanim Państwo odpowiedzą na to pytanie proszę przeczytać jeszcze to:

http://medianagospodarcza.blog.pl/2013/10/03/nie-dbamy-o-seniorow-polska-na-87-miejscu-wsrod-91-krajow/

25 uwag do wpisu “Starość trzeba oswajać

  1. Witam.
    Właśnie miałam pisać coś na ten temat, kiedy trafiłam na Twój wpis. Moje spojrzenie na istotę sprawy jest jednak inne. Ludziom starszym bardziej niż kremy jest potrzebne zrozumienie. O tym chciałabym pisać na swoim blogu, szczególnie z przeznaczeniem dla ludzi (jeszcze 🙂 ) młodych. Taki przynajmniej mam plan, ale czy mi się uda? Na starość ma się tyle obowiązków i chroniczny brak czasu, że może nie wyjść 🙂
    Pozdrawiam.

    Polubienie

  2. — jestem chyba w wieku,który jest takim pomostem pomiędzy światem młodych, a światem ludzi starszych… chyba bliżej już tej drugiej strony… i co?.. ano zgadzam się z powyższym komentarzem… kremy to nie wszystko, bo starość potrafi też być piękna jeżeli jest oparta na szacunku , miłości i zrozumieniu… to może raczej w tym kierunku zwróćmy zainteresowania młodych…

    Polubienie

  3. ~anna pisze:

    Starość nie radość, młodość nie wieczność myślę że to piękne i mądre słowa .Najcenniejszą sprawą w starości jest zdrowie, bo jeśli ono będzie nam dopisywać to jakoś damy radę . POZDRAWIAM CIEPLUTKO 🙂

    Polubienie

    • tatul pisze:

      Otóż to Anno. Pani Jola ma podjąć właśnie temat profilaktyki, która ma utrzymywać w dobrym zdrowiu do późnej starości. A z tym wciąż nie jest najlepiej.
      Pozdrawiam i ja

      Polubienie

  4. s.M pisze:

    Niebawem będziemy społeczeństwem ludzi starych. Komercja się do tego powoli przygotowuje, bo wietrzy kasę/banki, sklepy/. Niedawno ks.Boniecki powiedział coś takiego: Kościół wciąż, lepiej lub gorzej, ale kieruje się ku młodym. A co ze starymi? Tu jest czarna dziura, pustynia. Przecież to ostatni etap naszej drogi i także czas na pogłębienie duchowe. Bo już dzieci odchowane, emerytura czyli mniej obowiązków. Pozdrawiam, myśląc i pisząc także o starości. dzielna Jola K. da sobie radę. Mimo wszystko.

    Polubienie

  5. ~malgosiaK pisze:

    Ja bym tak nie pomstowala na te kremy dla staruszkow. Oczywiscie ze to nie najwazniejsze, ze to nie wszysko i liczy sie stan ducha i zrdowia.
    Mysle sobie jednak ze taki gest (smarowanie sie kremem ) to moze byc pierwszy krok do …no wlasnie ? jak to nazwac?-szacunku dla wlasnego ciala? Mysle ze w naszym spoleczenstwie bardzo zaniedbujemy te cielesna strone i raczej stawiamy na duchowosc. Oczywiscie sa i przypadki gdzie ludzie popadaja w druga skrajnosc i zaczyna sie wyscig za wieczna mlodoscia , makijaze i ubrania zupelnie nie przystosowane do wieku takiego pana czy pani . To jest zawsze zalosne. Ale nie o tych skrajnosciach chcialam pisac.Wracam do szacunku dla wlasnego ciala w tym dobrym wydaniu:)lDaczego tylu staszych ludzi tak bardzo docenia zabiegi kosmetyczne ktore im sie czasem proponuje.To samo jest na niektorych odzialach szpitalnych .Nakladnaie kremu na twarz, rece czy nawet masaz nog jest bardzo przyjemnym gestem.I wcale nie trzeba uzywac kremow za 300zl. Chodzi o gest. Tyle o kremach 🙂
    Sama jestem jeszcze na progu starosci( dopiero jedno dziecko wyfrunelo z domu::)) ale juz widze ze dane sie zmieniaja. Trzeba bedzie pomyslec o kolejnym etapie , kolejnej transformacji.
    Byle nie zgorzkniec, byle zachowac radosc w sercu;i cialo w jako takim stanie … i zgode na zmiany…nieodwracalne:)
    Pozdrawiam poniedzialkowo Malgosia

    Polubienie

  6. Witaj Małgosiu, co do kremów to akurat się na tym nie znam i mało korzystam, ale druga część Twojej wypowiedzi jest receptą na zmianę losu staruszków…
    …Byle nie zgorzknieć, byle zachować radość w sercu;i ciało w jako takim stanie … i zgodę na zmiany…nieodwracalne:)
    To proste, a jak trudne zarazem???
    I ja pozdrawiam
    Jesienny starszy pan

    Polubienie

  7. ~malgosiaK pisze:

    Jak to ladnie brzmi: Jesienny starszy pan:)
    dziekuje za piosenke

    A na kremach nie trzeba sie znac:) chodzi czasami tylko o gest;Jestesmy spoleczenstwem dosc sztywnym i nie okazujacym uczuc; Mam na mysli gesty fizyczne:;Sarmaci nie padaja sobie w ramiona , nie caluja sie , zadnego glaskania itp::)) No …taka mamy nature i juz 🙂 taki klimat.
    A dlaczego wnuczka nie moglaby na przyklad masowac spracowanych rak babci dobrym kremem?Ile w tym gescie moze byc czulosci bez slow.

    Ps; zycie jest pelne niespodzianek:) wlasnie dostalam od corki prezent : pudeleczko z ……kremem do rak.Czy to jakis znak?:)
    Pozdrawiam. Malgosia

    Polubienie

  8. Napotkałem w Fb list takiej treści:
    † Starość jest po to, aby poznać swoją ślepotę, a poprzez nią opętanie ślepotą świata zapatrzonego w siebie: ludzi zużywających całą swoją energię na adorację samych siebie i wymuszanie na drugich tej adoracji. Jeśli zamieranie ciała nie sprawi, że dusza twoja stawać się będzie coraz bardziej żywa, bo przejrzy i poznawać zaczniesz Prawdę, to jakże wielki ból cię czeka, gdy opadnie ciało z twej duszy i ujrzysz cały blask Prawdy, a w nim Miłosierdzie Boga pochylonego nad tobą. Poproszono mnie o „męski” list. Niedawno gościłam starego Tatę, więc piszę na gorąco i wcale nie muszę wysilać wyobraźni. Życie jest jakie jest, a starość, ta głęboka starość, może być łagodniejsza gdy z Nimi jesteśmy. Synku. Może znalazłbyś czas i wpadł do mnie, siedzę sam… Przypominasz sobie jak się bałeś nocy? Zawsze z mamą zostawialiśmy ci wieczorem uchylone drzwi, żebyś zasypiając nie bał się ciemnego pokoju. Dzisiaj ja się tak boję samotności. Od kiedy mamy nie ma, czuję się bardzo zagubiony. Nie dziw się. Ona umiała zająć się wszystkim, a przecież zawsze mi powtarzała „mój ty bohaterze” jak oprawiłem choinkę albo powiesiłem szafkę. Nie śmiej się, że nie chciałem mieć tego, no… dekodera, czy tunera. Ja się już tak gubię w technice. Nie nadążam. A przecież to ja nauczyłem cię jeździć rowerem, wyjaśniłem działanie radia, pokazałem Wielki Wóz, i sadzałem sobie na kolanach za kierownicą, gdy dojeżdżaliśmy do domu lipową aleją. Pamiętasz? Śmieszy cię mój chód? Biegałem kiedyś, ho, ho! A dzisiaj tak łatwo tracę równowagę, boję się przewrócić, bo gdy coś mi pęknie – będziesz miał ze mną kłopot. Śmieszę cię moje podwójne skarpetki i kalesony noszone prawie stale? Marznę synku. Stale mi chłodno. To też dlatego nie lubię się często kąpać, bo po wyjściu z ciepła – zimno mi! Zdradzę ci moją przykrą tajemnicę. Od dawna puszczają mi zwieracze pęcherza. Mama kazała mi nosić kobiece podpaski i często się myć, żebym nie śmierdział. Starość jest okropna! Męczy mnie pamiętanie o wszystkim – żeby umyć sztuczną szczękę, wziąć leki, załadować pralkę i rozwiesić pranie. Szczęka mnie uwiera, jak jestem sam zdejmuję ją. Niech cię to nie złości. Zawsze się tak śpieszysz. Badałeś ostatnio prostatę? Wpadnij, dobrze? Na starość potrzebuję czułości, choć może nie umiem jej okazywać. Tak mnie wychowano. Czuły byłem tylko dla mamy i dla was, gdy byliście mali, potem jakoś nie wypadało. Kiedy ty i twoja siostra wpadacie i przytulacie, mnie to wiesz… to jest lepsze milion razy od aspiryny, ketonalu i leków na ciśnienie. …brak mi mamy. Bardzo. Wpadniesz? Mam twoje ulubione piwo, napijemy się po szklance! Nie, nie zaszkodzi mi. No ile ja jeszcze pożyję, synku? Tylko weź klucze, bo pawie nie słyszę dzwonka u drzwi.

    Polubione przez 1 osoba

  9. ~malgosiaK pisze:

    „Na starość potrzebuję czułości, choć może nie umiem jej okazywać”
    Moj Boze…. To jest o moim Tacie . A caly ten wzuszajacy tekst o ludziach z jego pokolenia. Ilez w nim prawdy.Az boli…

    wieczorne pozdrowienia zanim znow wpadne w wir tygodniowych zajec.
    Malgosia

    Polubienie

  10. Przeczytałem na blogu art. Pokolenie utracjuszów i mnie zatkało: Oto fragment:

    Już wkrótce starzy pożrą młodych, nie tylko metaforycznie. Czy można temu zapobiec? Można, i to nie tylko podwyższając wiek emerytalny młodemu pokoleniu, dokładając nam podatków i składek na ZUS. Przede wszystkim trzeba starym, tak jak gówniarzom, odebrać prawo głosu – w myśl zasady, że wpływ na sprawy państwowe powinni mieć ci, którzy są społecznie przydatni, a przede wszystkim miesiąc w miesiąc zrzucają się na rządowe wydatki. Po drugie – już dziś zreformować system emerytalny tak, by każdy ciułał sobie sam, bez względu na rodzaj wykonywanej pracy, bez taryf ulgowych, bez dokładania nierobom i cwaniakom na stanowiskach.

    Odchodzącemu pokoleniu chcę powiedzieć – i bardzo dobrze, że już odchodzicie. Zjebaliście ten świat, historia was z tego rozliczy. Moglibyście opamiętać się chociaż na sam koniec i dać nam choć cień szansy na normalne życie.

    Całość tu: http://ujagny.blog.pl/2013/04/03/pokolenie-utracjuszow/

    Polubienie

  11. Przed chwilą jedna z moich znajomych zamieściłą na Fb taki tekst:

    To wczorajsza opowieść naszego współpracownika, bardzo młodego człowieka. Wywalił to z siebie jednym tchem… Potem pozwolił na spisanie i zamieszczenie: „Stałem w kolejce do kasy, przede mną stała taka mała starowinka. Trzęsły jej się ręce, miała kompletnie zagubiony wzrok, mocno tuliła do piersi malutką portmonetkę – taką zrobioną na szydełku – widzieliście może kiedyś takie portmonetki? Ja widziałem u swojej prababci… I zabrakło jej 4 zł, żeby zapłacić za zakupy, a w koszyku miała chleb, mleko, jakąś kaszę i maciupeńki kawałeczek pasztetowej. A kasjer był bardzo niemiły i rozmawiał z nią po chamsku. Staruszka stała taka przybita, ze łzami w oczach, no i nie wytrzymałem, dałem kasjerowi te 4 złote i zwróciłem mu uwagę, że nie wolno tak źle traktować żadnego człowieka. Ale serce mało mi nie wyskoczyło z piersi i nagle wziąłem staruszkę za rękę i poszedłem z nią z powrotem do sklepu. Babulinka szła pokornie ze mną, a ja wkładałem do koszyka produkty dla niej, te co myślałem, że będą najbardziej potrzebne: mięso, porcje rosołowe, jajka, kasze różne, a ona szła obok i wszyscy się na nas patrzyli. Doszliśmy do owoców i zapytałem ją, jakie lubi, a staruszka patrzyła na mnie w milczeniu wielkimi oczami i mrugała. Wziąłem wszystkiego po trochu, mam nadzieję, że starczy jej na długo. Wróciliśmy do kasy, ludzie się rozstąpili, puścili nas bez kolejki. No i przy kasie zrozumiałem, że nie mam przy sobie dość pieniędzy, by zapłacić za jej zakupy i za swoje, więc swój koszyk zostawiłem, zapłaciłem za zakupy babulinki, cały czas trzymając ją za rękę. Wyszliśmy na zewnątrz. Spojrzałem staruszce w twarz i zobaczyłem łzy na policzku… Zapytałem, dokąd ja zawieźć, zaprosiłem do samochodu, a ona zaproponowała, ze w domu poczęstuje mnie herbatą. Zaniosłem jej zakupy. Staruszka poszła do kuchni robić herbatę, a ja rozglądałem się po bardzo ubogim, ale czystym i przytulnym wnętrzu. A kiedy postawiła na stole dwie obtłuczone filiżanki i talerzyk, na którym leżały dwa pierożki z cebulą – to nagle dotarło do mnie jak żyją nasi staruszkowie… Wyszedłem od niej, wsiadłem do samochodu i wtedy już nie wytrzymałem. Płakałem chyba z kwadrans…” @[159375777428756:274:Po Pierwsze Ludzie]

    Polubienie

  12. Kochani dziękuje za wszystkie wpisy . Każdy z nich jest dla mnie inspiracją. Nie przejmujcie się głupim , często obrazajacymi lub ponizajacymi mnie wpisami. Przez lata przywyklam do poziomu publicznej debaty, zwłaszcza tej anonimowej. Dla mnie nie ważne jest co, tylko KTO mówi . Malgosi Chmielewskiej, która znam od lat, szanuje i za codzienne działania darze najwyższym szacunkiem , za słowa wiary we mnie dziękuje . Kochana możesz być pewna , ze nie zawiodę Ciebie ,ani tych którzy na moje wsparcie liczą. Chciałabym ,aby starsze osoby mogły liczyć na szacunek, aby nie były poza marginesem, w świecie promującym kult młodości,pedzacym ku przepaści. Chciałaby , aby było jak najmniej ludzi samotnych, mających wrażenie , ze nikomu są niepotrzebni,ze życie już poza nimi. Dawno żaden z programów Fundacji nie spotkał się z tak pozytywnym odzewem. Obcy ludzie podchodzą do mnie na ulicy,w sklepie, na spacerze z psem i dopinguja do dalszych działań . Dawno nie otrzymałam tak wielu maili i telefonów z pomysłami do kolejnych programów telewizyjnych i działań fundacyjnych. Nie zdawałem sobie sprawy jak wiele wspaniałych działań na rzecz ,,oszronionych,,( tego słowa zaczęłam używać na określanie osób starych , bo ma dla mnie ciepłe zabarwienie) prowadzonych jest w całym kraju , których nikt nie nagłośnia. Ludzie potrzebują inspiracji, a także działań w grupie , potrzebują uczucia przynależności . Tym będzie zajmowała się nasza fundacja, i prowadzony przeze mnie program. Wsród kolejnych odcinków nie przewidzialam instrukcji wklepywania kremów . Będziemy mówić o ograniczeniach jakie maja starzy ludzie, o przemocy w rodzinach wobec nich, o oszukiwaniu ich ufnosci, o odpowiednim odżywianiu, o ich prawach . Wszystkich którzy chcą nas wesprzeć w naszych działaniach zapraszamy. W Warszawie zapraszamy osoby w wieku 60+ na szkolenie poświęcone umiejętności posługiwania się komputerem ( ja tez nie jestem w tym najlepsza) . Zapraszam na spotkanie ze mną w Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Wilanowie w najbizszy czwartek 24tego. Hani Bakule za jej wykład w ostatnią środę z serca dziękuje . Kończę , bo psy poganiaja mnie na space. Mamy piękny, słoneczny dzień ! Wielu usmiechów Wam życzę i do usłyszenia . Niech moc będzie z nami. Jolanta Kwasniewska

    Polubienie

  13. Tatulowi za przytoczoną opowieść z serca dziękuje . To one utwierdzają mnie w przekonaniu, ży wybraliśmy odpowiedni program. Precz ze znieczulicą i chamstwem wobec osób starszych. Respect , to słowo, które powinno zagościć na stałe w naszym potocznym języku. J

    Polubienie

    • tatul pisze:

      ~Jolanto, to dla mnie zaszczyt gościć tu samą Panią Prezydentową z wykładem przybliżającym swój program dla oszronionych. Aby mógł dotrzeć do więlkszej liczby czytelników uczynię z tego wpisu specjalną notatkę na blog.
      Serdecznie pozdrawiam

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.