Nadal Marne perspektywy staruszków

Niemal co roku poświęcam sporo miejsca ludziom starym. Styczeń jest dobrym czasem na to przypominanie. Wszak w styczniu mamy Dzień Babci i Dzień Dziadka, a nieco wcześniej Dzień Ludzi Starszych, czy Dzień Seniora jak to się nazywa w przyjętej nomenklaturze. W roku ubiegłym również pisałem o tym bulwersującym temacie przy okazji gorącej debaty dotyczącej reformy systemu emerytalnego w Polsce. Dla chętnych podaję adres tamtego artykułu:  http://tatulowe.blog.onet.pl/2012/02/18/marne-perspektywy-staruszkow/

W swojej wypowiedzi z 18 lutego 2012 posłużyłem się wydarzeniem dnia jakim było takie oto zdarzenie:

Wicepremier Polskiego Rządu, pan Waldemar Pawlak zabrał ostatnio w debacie publicznej znaczący – jak się okazuje głos. Cytują go teraz wszystkie media podkreślając fakt, że to nie jest zwykłe „chlapnięcie” jakie się zdarza niemal wszystkim politykom, ale świadome podkreślenie braku wiary w system ubezpieczeń społecznych, jako zabezpieczenie warunków godnego życia dla coraz szerszej rzeszy staruszków. Podkreśla się przy tym i ten fakt, że skoro pan Waldemar, człowiek bardzo bogaty nie wierzy w proponowaną przez Premiera reformę systemu emerytalnego, to jakim prawem żądać takiej akceptacji od dzisiejszego emeryta mającego np. 700 zł emerytury, dewaluowanej rok po roku o kilka procent inflacji? Pan Waldemar wierzy w siłę IV Filara systemu, czyli… w swoje dzieci, które nie pozwolą mu zginąć, gdy już przestanie zarabiać. Ponieważ mniej więcej rok temu pisałem felietonik o prawach ludzi starych i tam również wskazałem na aspekt istnienia IV filara, to pomyślałem, że warto przy tej okazji przypomnieć tamten tekst i zapytać Państwa, czy jest nadal aktualny?

Dzisiaj żyjemy już w zreformowanym systemie emerytalnym. Czy perspektywy życia dla ludzi starych uległy choćby szczątkowej poprawie? Wszyscy wiemy, że nie. Przynajmniej nie widać szans na poprawę jeśli idzie o wolę świadczenia takiej pomocy ze strony państwa. Nadal ich szansą jest IV Filar systemu czyli własne dzieci, które przejmą nad nimi wszelką opiekę, jeśli ich wystarczająco kochają i mają środki, aby taką opiekę zapewnić we własnym domu. To, że nie mają często własnych domów, albo że nie mają tam warunków niezbędnych do tego, aby taką pełno zakresową opiekę zapewniać, albo że musieliby się zwolnić z pracy, a wtedy los całej rodziny ulegnie załamaniu, to już doprawdy drobne szczegóły problemu.

W cytowanym artykule sprzed roku powoływałem się również na znaleziony w Polityce (Nr 4 z 21 stycznia 2011) felieton Ludwika Stommy, w którym znalazłem tak postawioną kwestię:

… Mamy rzecznika praw dziecka, mamy tysiąc fundacji poświęconych prawom milusińskich. Czy ktoś słyszał o rzeczniku praw ludzi starych? Uderzyły mnie te słowa swoją oczywistością i zaciekawiony przeczytałem cały felieton. Polecam go nie tylko ludziom starszym, ale może właśnie przede wszystkim ludziom młodym, którzy przecież ulegną kiedyś prawom przyrody i też się zestarzeją. Wszak …Życie to choroba śmiertelna przenoszona drogą płciową – jak to ładnie nazwał w swoim filmie Krzysztof Zanussi. Na każdego kto się urodził przyjdzie również i kres ziemskiej podróży. W jakich warunkach to nastąpi, myślę, że każdy ma na ten temat swoją hipotezę.

Dzisiaj sprawdziłem w wyszukiwarce internetowej hasło Rzecznik Ludzi Starych, aby upewnić się, czy czegoś nie przegapiłem. Stwierdziłem, że jest już zmiana w tym obszarze. Już mamy Rzeczników Pomocy Osobom Starszym:  http://www.rpos.pl/rzecznik/swiadczenia 
http://www.rpos.pl/public/upload/doc/rzecznik_biuletyn_1.pdf

Są to jednak rozwiązania lokalne w ramach samorządów. Nie zanosi się również na szybką zmianę tego stanu jeśli chodzi o rozwiązania systemowe . Jak czytamy w opracowaniu : http://www.samorzad.lex.pl/czytaj/-/artykul/publikacja-rpo-potrzebni-sa-samorzadowi-rzecznicy-praw-osob-starszych

Wśród rekomendacji RPO (Rzecznika Praw Obywatelskich) jest m.in. rozpoczęcie prac nad utworzeniem urzędu Rzecznika Praw Osób Starszych, który byłby umocowany w strukturze powiatu. Zadaniem rzecznika byłaby kompleksowa pomoc seniorom m.in. w zakresie pomocy prawnej, a także podejmowanie działań sprzyjających kształtowaniu pozytywnego wizerunku osób starszych w społeczności lokalnej. Rady seniorów miałyby być z kolei powoływane na poziomie dzielnicy. Zajmowałyby się sprawami związanymi z życiem codziennym i najbliższym otoczeniem seniorów_ podkreślenia moje.

Mariusz Wachowicz, autor tego opracowania datowanego na 30.11 2012 kończy swój wywód słowami: …Rośnie też średni wiek Polaków. Według danych GUS z ubiegłorocznego Narodowego Spisu Powszechnego, na każde 100 osób w wieku produkcyjnym przypadało łącznie 57 osób w wieku nieprodukcyjnym – o 5 mniej niż w roku 2002. Liczba osób w wieku przedprodukcyjnym zmniejszyła się jednak w tym czasie z 38 do 30, zaś tych w wieku poprodukcyjnym wzrosła z 24 do 27.

W najbliższych 20 latach odsetek osób starszych w Polsce ulegnie podwojeniu – do 24 proc., a ludzie starsi stanowić będą w 2030 r. populację 8,5-milionową. Niemal w połowie będą to osoby po 75. roku życia. Prognozowany przyrost liczby osób starszych będzie w Polsce szybszy niż w krajach Europy Zachodniej.

Nie będzie wiec rozwiązań służących faktycznemu przygotowaniu się państwa do zwiększonych obowiązków służących poprawie losu ludzi starszych i ich rodzin. Próba zrzucenia tematu na biedne samorządy powiatowe, to już niemal powszechna praktyka zamiatania pod dywan palących i nie da się ukryć, że niezwykle kosztownych problemów społecznych.

Czy nadejdzie czas, gdy „białe kołnierzyki” pomyślą z troską o tej specyficznej grupie społecznej? Jeśli rośnie ich liczebność, to może ktoś zauważy i to, że są oni również wyborcami? Ludziom starym, którzy walczyli o zmiany ustrojowe trudno zaakceptować los jaki teraz im się szykuje. W czasach PRL o emeryturze mówiło się powszechnie, że ZUS płaci: „…Za dużo, aby umrzeć, za mało, aby żyć”. Dzisiejsi emeryci doczekali się odpłaty. Jeszcze pamiętają tamto zawołanie, więc bez trudu odpowiedzą na zadane samemu sobie  pytanie:
Jak ci tam na emeryturze? Szkoda gadać. – Płacą za dużo, aby umrzeć, ale za mało aby żyć.
Jak zatem żyć?  – Krótko!!! – Odpowiada władza dzisiejszym i jutrzejszym staruszkom.

Nagle w tym roku, pojawiła się szansa na …na ruszenie z posad bryły, czy może lepiej góry narosłych wokół staruszków problemów. Oto nasz polski dobroczyńca Jerzy Owsiak włączył sprawę opieki nad ludźmi starymi w zakres działań tegorocznego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Na pewno nie on skromnymi przecież i dzielonymi z dziećmi środkami pochodzącymi z naszych składek diametralnie zmieni rzeczywistość, ale przynajmniej ruszy tę skałę niemożności. Zapowiada wspomożenie przez WOŚP otwierania i wyposażania nowych oddziałów geriatrycznych, poszerzenia liczebności i kwalifikacji kadr lekarzy geriatrów, a także personelu średniego, co pozwoli poszerzyć front opieki nad ludźmi starymi w ramach środków publicznych. Wiele jeszcze usłyszymy na ten temat w czasie przed niedzielnym finałem i w czasie jego trwania. Ja życzę mu, jak co roku zresztą osiągnięcia kolejnego rekordu finansowego, bo będzie to nasz wspólny, polski i wielopokoleniowy sukces pozwalający w jakiejś części na rozwiązanie palących problemów. Boję się jednak tego, że jego przeciwnicy, również w tym roku ruszą do ataku

Ano właśnie. Czy tym razem ulegniemy namowom przeciwników Owsiaka, czy tak jak to było w latach poprzednich wesprzemy jego akcję pomocy małym dzieciom, jak i tym i tym starym już Dzieciom inaczej. Ja sądzę, że tak jak to ująłem w tytule mamy Nadal…Marne perspektywy staruszków. Ja nie mam żadnych wątpliwości, co do tego jak mam postąpić, gdy na mojej drodze pojawi się mały zziębnięty wolontariusz z czerwonym serduszkiem.

Ja niezmiennie popieram WOŚP i cele jakim służy.

11 uwag do wpisu “Nadal Marne perspektywy staruszków

  1. ~Klarka Mrozek pisze:

    przyjdzie taki czas, że staruszkowie będą odbierani rodzinom z powodu zaniedbań tak, jak teraz się to robi z dziećmi, a wszystko to z powodów ekonomicznych – będzie się opłacało prowadzić rodzinne domy opieki.

    Polubienie

    • ~Klarka Mrozek pisze:

      celna uwaga – o to chodzi właśnie – ludzie od razu tłumaczą się, jak im będzie, gdy trzeba się zająć staruszkiem ale nikt nie myśli, jak będzie staruszkowi i co dla niego będzie najlepsze.

      Polubienie

  2. ~mironq pisze:

    Przykro mówić, ale nie widzę żadnych szans na poprawę losu starszych ludzi. Zwłaszcza teraz, kiedy rodziny wielopokoleniowe są passe i promowany jest zupełnie inny model rodziny niż kiedyś. Zmieniły się też warunki życia, co również nie sprzyja starszym. Działania rządu i sytuacja ekonomiczna powodują, że wiele osób zmienia miejsca zamieszkania, czy to studiując i zostając w innym mieście, czy też wyjeżdżając za pracą.

    Przeważnie nie wracają do rodziców i dziadków, którzy się starzeją. Jakaś migracja zawsze była, ale tylu studiujących ilu mamy dzisiaj nigdy nie było. Z jednej strony to dobrze, bo ludzie powinni zdobywać wiedzę, z drugiej drastycznie obniża się poziom studiów. Bo i co można robić po Wyższej Szkole Makijażu i Zdobienia Paznokci?

    Urzędy państwowe, rzecznicy i wydziały całe d/s pomocy seniorom, to pic na wodę i fotomontaż – wydawanie pieniędzy na tworzenie urzędniczych etatów i marnotrawstwo papieru.

    Ma rację Klarka i jestem tego samego zdania, że doczekamy czasów, kiedy urzędnik będzie decydował, czy dziadka oddać do domu seniora, bo w mieszkaniu są za wąskie drzwi do łazienki. A minimalne wymagania dla drzwi do łazienki on ma przecież określone w przepisach.

    Polubienie

    • ~mironq, Dorkas – ja również nie jestem aż takim optymistą aby twierdzić, że Owsiak zmieni rzeczywistość wokół naszych staruszków jak za dotknięciem różdżki. Prawdą jest jednak, że już zrobił bardzo wiele, bo o tym się mówi . Kto by się dowiedział o proporcjach występujących pomiędzy tym co stworzono dla ludzi starych, a tym jakie są potrzeby dzisiaj i za kilkadziesiąt lat, kiedy dużo dzisiejszych średniaków osiągnie wiek starczy.
      Wskazany przez Ciebie @mironq modny kierunek studiów służyć ma młodym, czy starym? A Owsiak postuluje, aby kierunki studiów produkujące dzisiaj bezrobotnych pedagogów edukacji wczesnoszkolnej zamienić na „edukację późnostarczą” itd itd.
      W mojej gminie działa od roku dom opieki dla 40 pensjonariuszy. Urządzono go w byłej „tysiąclatce”, która stała pusta i bez uczniów przez wiele lat. Samorząd z pomocą środków unijnych dokonał potrzebnych zmian i to działa. Z powodu wysokiej odpłatności , jak i pewnej blokady mentalnej wykorzystanie tego domu sięgnęło jak dotąd 12 miejsc. Po nadaniu rozgłosu i ewentualnych zmianach zasad finansowania ten dom się zapełni, a nawet może być rozbudowany. Mam nadzieję, że jeśli mogli to zrobić nasi włodarze, to może podobnie uczynić każda gmina, czy miasto dla swoich obywateli. Nasze panie nie musiały by wyjeżdżać do pracy przy staruszkach w krajach starej Europy, ale pracować przy naszych, a nawet swoich.
      Kropla drąży skały. Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku – powiedział Konfucjusz i miał chłop rację

      Polubienie

  3. ~Dorkas pisze:

    Myślę, że taki rzecznik praw osób starszych nic nie pomoże. Żaden kolejny urzędnik nic nie pomoże. Poprawić los staruszkom może tylko jedno, to samo co pomogło by wszystkim, czyli wprowadzenie wolnego rynku, którego obecnie w Polsce nie ma. Tylko fundusz emerytalny inwestujący pieniądze na prawdziwym wolnym rynku i dokładający na konta emerytów przyzwoity procent może zapewnić godne życie na emeryturze. A nie system taki jak ZUS, który od wielu lat jest bankrutem. Co do kwestii zwiększania się ,,siły wyborczej” staruszków. Myślę że większość z nich uwierzy w PIS, które jako partia etatystyczna co najwyżej zatrudni nowych urzędników i więcej na to pożyczy, a nie zrobi reform wolnorynkowych. W ustroju quasi socjalistycznym w jakim żyjemy nadziej nie ma. Do puki nie zmienimy ustroju i banda: PO PIS SLD PSL nie odejdzie sytuacja się nie zmieni. Owsiak nie jest cudotwórcą i wszystkich nie uratuje.

    Polubienie

  4. ~Dorkas, proszę wspomnieć jak wyszły Otwarte Fundusze Emerytalne na kryzysie finansowym w latach 2008/2009. Straty były przeraźliwie wysokie. Tak jest z giełdą. Bywa tam boom ,ale bywa i krach.
    Czy rzecznik może pomóc? Rzecznik sporo może jeśli nada mu się jakieś uprawnienia ,a nie tylko zapewni warunki egzystencji dla iluś tam urzędników. No i chyba o rzecznika jako organ centralny chodzi, a nie o powiatowych rzeczników od parady, lub o rady osiedlowe staruszków. Rzeczywistość skrzeczy:
    Polecam dzisiejszy artykuł w Onet.pl:
    http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/niech-sie-rozbierze-i-polozy,1,5391371,kiosk-wiadomosc.html

    Polubienie

    • ~Dorkas pisze:

      Rzeczywiście, zawsze jest groźba załamania finansowego i to powoduje ryzyko jakim jest obarczone lokowanie pieniędzy w funduszach inwestycyjnych. Tyle, że w 2008/2009 roku to nie był tak naprawdę kryzys, tylko jak mówił śp. pan Kisielewski rezultat. Rezultat złych poczynań rozpoczętych odejściem od standardu złota. Ponure perspektywy staruszków tak jak i innych nie wynikają po prostu ze złego zarządzania państwem czy ze złej koniunktury tylko z tego, że ustrój jest zły. Według mnie potrzebne są zmiany dogłębne.

      Polubienie

  5. ~br.@rtur.OCist. pisze:

    W tym roku Owsiak zbiera chyba na łóżka do eutanazji, aby pomóc staruszkom w ich cierpieniu. Czyż nie!
    Ja niezmiennie nie popieram obłudnej fundacji WOŚP i celom jakim służy.

    Polubienie

  6. ~br.@rtur.OCist. pisze:

    W tym roku Owsiak zbiera chyba na łóżka do eutanazji i wtedy poprawi się los staruszków ponieważ dostąpią ulgi w cierpieniu dzięki zacnemu panu Owsiakowi.
    Ja niezmiennie nie popieram obłudnej fundacji WOŚP.

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.