Po święcie wszystkich Zmarłych

098.A więc jesteśmy już po odwiedzinach naszych drogich zmarłych. Udało się nam powrócić do rodzin (tych żyjących). Nie znaleźliśmy się wśród ofiar wypadków, ani w tym 1000 osób zatrzymanych z powodu jazdy „na podwójnym gazie” podróżników – żałobników. Co przeżyliśmy to nasze. Możemy co najwyżej opowiedzieć komuś o naszych opiniach i przemyśleniach…jeśli tylko znajdziemy kogoś, kto zechce tego słuchać. A z tym jest dość trudno. Każdy ma swoją wrażliwość i wynikające stąd swoje własne opowieści, prawda? Czytaj dalej