Ale im dowalił…

   Przeglądając stare gazety z 1988 roku napotkałem w Polityce – jeszcze tej w wydaniu siermiężnym, z byle jaką grafiką, na pożółkłym papierze w postaci płachty o powierzchni porównywalnej z Trybuną Ludu – na rubrykę Listy do redakcji, a w niej na list” Przyczynek do raportu” . Niezbyt długi i dlatego przytoczę go w całości.

 Jako student pod koniec lat siedemdziesiątych systematycznie czytałem: Poezję,Literaturę na Świecie, Twórczość, Odrę, Miesięcznik Literacki, Nowy Wyraz,Życie Literackie, Radar, Literaturę, Forum, Kulturę.

Jako młody nauczyciel języka ojczystego na początku lat osiemdziesiątych systematycznie czytałem: Forum, Politykę, Kulturę, Tygodnik Kulturalny,Radar, Razem, Nadodrze, Perspektywy, Nowego Medyka, Poezję, Literaturę na Świecie, Odrę, Pismo, Film, Ekran, Antenę.

Po kolejnych podwyżkach w połowie lat osiemdziesiątych systematycznie czytałem : Politykę,Forum, Razem, Perspektywy, Wiedzę i Życie, Głos Nauczycielski, Radar, Poezję,Literaturę na Świecie.

Po podwyżkach w roku 1987 czytałem systematycznie: Politykę, Razem, Głos Nauczycielski, Radar, Poezję, Literaturę na Świecie, Pismo.

Do połowy roku 1988 zaprenumerowałem: Politykę, Razem, Głos Nauczycielski, Poezję, Literaturę na Świecie. Inne pisma kupuję sporadycznie.

Po podwyżce w marcu 1988 prenumeratę przedłużyłem na drugie półrocze na: Politykę i Razem. Innych pism kupować nie mogę.

Po podwyżce  w roku 1989 …

 Tu następował podpis autora z Glisna

 Popatrzcie Państwo jak wiele tytułów czytał ówczesny student, a później młody inteligent i nauczyciel języka ojczystego.Część tytułów wskazuje na realizację potrzeby utrzymywanie się w nurcie bieżącego życia kulturalnego, a część to prasa powiedziałbym branżowa.Wszystkie te gazety miały w nagłówku, umieszczone w eksponowanym miejscu hasło:Proletariusze Wszystkich Krajów Łączcie Się, albo i nie miały tego dopisku, ale każdy wiedział w czyim ręku jest prasa i co robi tam tzw.cenzura. Wszystkie te tytuły pomagały władzy w wychowaniu uczciwego i praworządnego, a przy tym poprawnego ideologicznie obywatela. Była to zatem niezmiernie i niezmiennie ważna tuba służąca do kontaktów władzy z ludem pracującym miast i wsi, a jednak gazety drożały, tak jak wszystko w tamtych czasach .

Cóż miał zrobić młody inteligent: Zaprotestował pisząc list do redakcji bardzo ważnej gazety. I ona to wydrukowała. Na redakcje innych gazet i na szefów Wydziału Prasy Komitetów PZPR padł blady strach.. Poznali przyczyny spadku czytelnictwa prasy, a to nie mogło skończyć się lepiej niż się skończyło. Dla PRL- u oczywiście.

Obecnie również następuje systematyczny spadek nakładów i czytelnictwa prasy. Teraz mamy jednak na co zwalać. To ten paskudny Internet odciąga czytelnika od zakupu papierowej prasy. Teraz sięga się po internetowe wydania większości gazet lub informacje dostarczane przez serwisy nawet wprost na nasz telefon. Studenci inie tylko młodzi nauczyciele są jeszcze bardziej oczytani niż ten pan z cytowanego listu. Chciałbym wierzyć, że idzie ku lepszemu. Popatrzcie Państwo na stoiska z prasą w punktach jej sprzedaży. Tam jest wiedza… Tylko sięgnąć i czytać, czytać, czytać…Lub tylko oglądać obrazki i czytać ploteczki.

6 uwag do wpisu “Ale im dowalił…

  1. ~Hanna pisze:

    Niestety, nie idzie ku lepszemu Tatulu. Najtańsza jest prasa brukowa. Codziennie widzę jak znika z półek. Bo tania, bo nie zmusza do przemyśleń. Ot, taka papka i nic więcej. Za to kosztuje od 89groszy.Gazety codzienne na dobrym poziomie są niestety drogie. Nie każdego stać na wydanie 40zł miesięcznie, nie wspominając o dodatkowym kupnie czasopism. Internet jest pocałunkiem śmierci dla prasy.Odpalasz komputerek i wybierasz co Ci w duszy gra.Bardziej niż prasą, przejmowałabym się spadkiem czytelnictwa książek.Ceny to jeden powód a lenistwo to drugi.Systematycznie zaglądam do biblioteki..Jest coraz mniej czytelników a większość z nich to osoby starsze.Zamiast lektur młodzi wolą filmy. Po co czytać skoro można obejrzeć film? To temat na osobny post.Pozdrawiam Cię serdecznie.

    Polubienie

    • ~Tatul pisze:

      Tak jest Hanno. To jest temat na wiele oddzielnych postów. Dokąd zmierzamy???Jakie będzie jutro przeciętnego obywatela skoro tak wielu ludzi nie stać, albo się im po prostu nie chce śledzić tego, co ważne, co dzieje sie tuż obok, a stanowi zagrożenie dla naszego „jutra” i dla „pojutrza ” naszych dzieci?Co prawda nie mamy wpływu na wiekszość spraw, ale żyjemy w demokracji i raz na jakiś czas głosujemy. Za kim, za czym? Każdemu wolno manipulować ludźmi i politycy robią to coraz skuteczniej.Pozdrawiam i dziękuję

      Polubienie

  2. ~malgosiaK pisze:

    Witam tatulu,Moglabym sie podpisac pod tym co napisala Hanna.Czytanie wymaga wysilku( intelektu ,wyobrazni) a wiekszosci tego sie po prostu nie chce.Mlodzi ludzie ( i nie tylko) sa przyzwyczajeni do obrazu a nie do tekstu.Dlatego wola godzinami ogladac telewizje i i sluchac przezutego komentarza.W dzisiejszym spoleczenstwie liczy sie „image”.Nawet ksiazka musi byc „podana” w ten sposob .Krzyczaca okladka ,mnostwo zdjec i malo tekstu.mam tu szczegolnie na mysli ksiazki dla dzieci z dziedzin naukowych,biologia ,fizyka,itp.Nie mam nic przeciwko pieknym fotografiom ale zawartosc tych dziel pozostawia duzo do zyczenia.Bo dziecka nie mozna zniechecac zbyt dlugim tekstem::))Troche sie boje ludzi ktorzy rozwijaja u siebie tylko jeden zmysl :wzroku zapominajac przy tym ze sa obdarzeni rowniez szarymi komorkami .A jesli chodzi o prase i jej ceny:To prawda ze jest droga i nawet u mnie ludzie oszczedzaja,ale tak jak pisze Hanna mozna pojsc do biblioteki albo sobie po prostu pozyczac gazety(ja zawsze tak robilam)Ale prawda tez jest fakt ze w mojej bibliotece w „kaciku prasowym” zasiadaja ludzie po piecdziesiatce….Nie wiem dokad zdazamy Tatulu ale obawiam sie ze pokolenie wychowane na brukowcach jest swietnym materialem do wszlkiego rodzaju manipulacji.A mlodzi zalezni od inernetu i super komorki?Mysla ze bycie na biezaco i posiadanie ostatnich informacji czyni z nich ludzi swiatowych i „na fali”Nic bardziej mylnego,informacja goni informacje nie ma nawet czasu na to zeby spokojnie pomyslec o tym co wlasnie przeczytalem,ustosunkowac sie do tego,zastanowic sie chociazby czy to co czytam jest prawda.Wszysko z predkoscia swiatla .Tylko brakuje zasadniczego pytania:po co? ,w jakim celu?Nie chcialabym konczyc pesymistycznie ,sa jednak mlodzi ktorzy czytaja i to sporo ale jak to zwykle w zyciu bywa sa „milczaca mniejszoscia(a moze wiekszoscia?”)Pozdrawiam Cie serdecznie Tatulu i zycze milego dnia malgosiaK P.S A jak tam wino porzeczkowe?chetnie bym go skosztowala::))

    Polubienie

    • ~Tatul pisze:

      ~małgosiaK, dziękuję za wsparcie. Nikt nie mógł tego zrobić lepiej, bo nie ma oglądu sprawy z pozycji w której pracujesz o obserwujesz świat młodych ludzi żyjących we Francji. My jesteśmy jeszcze sporo w tyle, ale to mała pociecha, gdyż wkrótce wejdziemy w te same koleiny społecznych przemian i wtedy się okaże jak dużo szans przegapiliśmy, aby jednak nie powielać czyichś błędów.Świat dzieli się na tych, którzy wiedzą i na tych, którzy nie posiedli wiedzy tych z pierwszej kategorii. Ktoś rządzi, a ktoś inny tylko wykonuje polecenia.Dzisiejszy news pokazuje jak daleko nam do normalności:http://wiadomosci.onet.pl/kraj/wysyp-plagiatow-na-polskich-uczelniach,1,5192973,wiadomosc.htmlAbsolwenci cieszą się że oszukali, tylko jeszcze nie wiedzą kogo oszukali.Wino z porzeczki dopiero zaczyna bąbelkować. Jeszcze mu daleko do stanu godnego prób „Bogoria nouveau „.Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do oceny kolejnego posta

      Polubienie

    • ~Grażyna pisze:

      ~Wiele osób w wakacje dorabia dorywczo lub wyjeżdża za granicę na zbiory owoców, bo to się wydaje takie opłacalne. Nie sądzę by ludzie nie czytali bo nie mają cierpliwości , skoro ogląda się horror i ma się cierpliwość by oglądać go do końca pomimo brutalnych scen, to czemu nie miało by się cierpliwości by przeczytać spokojny, rozsądny artykuł czy tekst? To nie pochłania wiele czasu, nie stresuje. A wręcz przeciwnie, czytanie odpręża, pobudza nasz umysł i wyobraźnię. Czasem nie z telewizji lecz choćby z gazet, czy książek można się wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć, nauczyć. Jeśli mają czas godzinami grać w gry, plotkować na czacie o wieczornych randkach itd. to uważam, że mają czas by poświęcić kilka sekund na przeczytanie krótkich tekstów. To nie uzależnia. W dzisiejszych czasach trudno jest rozszyfrować ludzi. Co innego mówią, a co innego robią. Podążają za ” modą” z innych krajów , tatuaże, coraz więcej alkoholu , imprezy bez zahamowań, noszenie żywych piesków w torebce, robienie sobie prawie nagich zdjęć i wstawianie do netu… bo taka moda, bo inni tak robią. Nie wydaje mi się byśmy podążali w dobrym kierunku

      Polubienie

  3. ~Grażyna pisze:

    Ja polityką przestałam się interesować ponieważ po prostu denerwuje mnie nasz rząd. Rząd który nie zajmuje się swoim krajem tylko za przeproszeniem „praniem swoich brudów „. Wkoło to samo, obiecywanie co zrobią, jak pomogą i na tym się kończy. A oni dalej patrzą tylko na siebie i na swoje „kieszenie „, a skupiają się na prowokacjach wzajemnych. Młodzi nadal wyjeżdżają z kraju, bo u nas słabe perspektywy na przyszłość. Mam dużo znajomych w różnych krajach, którzy wyjechali za pracą lub po protu celowo z kraju by ułożyć sobie życie gdzie indziej. Dużo z nich z bólem przyznaje, że wstydzi się przyznawać do tego, że są Polakami. Wstyd im za nasz kraj i nasz rząd. Ponieważ w innych krajach kpią sobie i śmieją się z naszego rządu, z tego jaką mamy władze w kraju, takich polityków i premierów. Ja rzadko oglądam tv. Wolę wyjść na spacer z synkami lub przeczytać gazetkę niż oglądać w TV nasz rząd i jego politykę. Jeśli chodzi o czytanie gazet i książek, to zgadzam się. Coraz mniej osób czyta książki. Teraz tylko internet, filmy i wszelkiego rodzaju gry. I coraz większe pokusy dla młodych (i nie tylko) internetowców. Na Facebooku zapanowała konkurencja, kto będzie miał większą liczbę znajomych. Takie czasy. Ja mam nadzieję, że kiedyś nastąpią lepsze. Gdy byłam małym dzieckiem, w czasach gdy o wszystko było trudno i ciężko, to żyło mi się lepiej niż teraz, gdy wszystkiego jest mnóstwo i to dostępnego na każdym kroku. No, ale to już jest moje osobiste zdanie. Pozdrawiam serdecznie

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.