Kto nie skacze, ten za ACTA, hop,hop, hop!

Skandowanie tekstu, który uczyniłem dzisiaj tytułem tego posta uczyniono stałym elementem demonstracji, wykorzystywanym w czasie protestów niemal we wszystkich miastach, gdzie młodzież demonstrowała swój sprzeciw wobec złowrogiej umowy ACTA. Niby to tylko zabawa i jednocześnie potrzebny w czasie zimowych chłodów element rozgrzewki, ale również konieczna deklaracja przynależności. Wszyscy widzieli jak wielu młodych ludzi skandowało. Czy jednak wszyscy wiedzą przeciwko czemu demonstrują?

Tu mam poważne wątpliwości, gdyż obserwując fora internetowe oraz wklejane do Facebooka linki, zdjęcia i hasła zauważyłem, że młodzież uznała pod wpływem czyjejś opinii, że oto ktoś chce odebrać młodym ich ukochane okienko na świat jakim stały się portale społecznościowe. Uznali, że jakieś złe moce będą po 26 stycznia śledzić wszelkie poczynania na fejsie i uniemożliwią wysyłanie swoim znajomym zdjęć, linków do ulubionych piosenek, czy filmików You Tube albo i nawet dowcipnych slajdów z Demotywatorów. Może nawet będą karać? Mając przed sobą taką perspektywę nie pozostawało nic innego jak przyłączyć się do akcji protestacyjnej.

 Zapytałem kilka młodych osób co myślą o całej sprawie i oto czego się dowiedziałem:

– Według mnie Polska ma założone kajdany. Ludzie niedługo będą jak roboty. Kilka rozkazów: śpij, jedz, pracuj i tak od nowa aż do końca życia.  Przez ACTA nastolatkowie nie będą mogli już być „w swoim świecie” bo ich świat jest cały czas obserwowany przez kogoś. Nie będzie już tajemnic. Może i dobrze że nie będzie tyle piractwa ale to nie powód żeby ingerować w ludzkie życie. Jak tak dalej pójdzie to niedługo rząd założy w każdym domu, w każdej rodzinie kamery żeby ich obserwować. Jeżeli człowiek ma być wolny to nie powinno tak być jak teraz. Ludzie powinni walczyć z ACTA.

– Ja nie czytałem wiele na ten temat i tylko obserwuję dyskusję na Fb i słucham co mówią politycy. Teraz jak wybuchło niezadowolenie i protesty to wszystkie partie są przeciw ACTA chociaż wszyscy przyznają, ze piractwo trzeba ograniczyć bo jesteśmy podobno najgorsi w całej Europie pod tym względem. Kradzież jest kradzieżą i nic tego nie zmieni 

– Jeżeli za kradzież można iść do więzienia, to wszystkich naszych polityków powinno się zamknąć. Oni najwięcej kradną, a zwykli cywile próbują sobie tylko radzić z tymi czasami jakie przyszły.
– Masz rację i tak myśli większość protestujących. Dobrze, że protestują bo pokazali ,że mają dużą siłę i politycy muszą ją wziąć pod uwagę. Może trochę poluzują z tym przykręcaniem śruby?
Ja myślę, że nie tylko Polska młodzież będzie demonstrować gniew, bo to dotyczy Internetu, a więc całego świata

…Uderza podejrzliwość o próbę wzmożenia kontroli nad życiem obywateli, co wskazuje na zupełny brak orientacji i wiedzy o stanie realizacji tej skłonności władzy do podglądania zwykłych ludzi. Przecież to podglądactwo jest już faktem od wielu lat. Wszędzie mamy kamery mogące prześledzić drogę obywatela pomiędzy domem, a zakładem pracy, czy w innych miejscach, na koncercie, czy na meczu, a przecież również i na takich jak ostatnie demonstracjach ulicznych. Każda rozmowa wykonywana przez powszechnie posiadane i używane zwłaszcza przez młodzież komórki jest nagrana i przechowywana przez półtora roku. Udostępniliśmy swoje dane Naszej-klasie, Facebookowi i innym portalom, gdzie zanim skorzystamy z atrakcyjnej usługi wpierw mamy postawione:

         Zapytanie o uprawnienia
         Dostęp do podstawowych informacji o mnie. Takich jak imię i nazwisko, zdjęcie profilowe, płeć, sieci, identyfikator użytkownika, lista znajomych i inne informacje udostępnione publicznie.

Niech każdy sobie sam odpowie ile razy kliknął : Zezwól

Ja mam aktualnie 10 zaproszeń do takich zabaw i nie odpowiadam na zaproszenia, bo nie zgadzam się na udostępnienie swoich danych i żyję, ale też nie wiem:
Co o mnie myślą inni, albo:
– Kto zaglądał do moich fotek

Każdy ruch w Internecie jest również do odtworzenia, a nie zawsze byłoby nam miło gdyby ktoś to sprawdził.

Sprawa zawarta w kryptonimie ACTA na już ponad 3 letnią historię. Nasi europarlamentarzyści już w 2008 r nad nią głosowali i w większości byli za, co nie przeszkadza im być teraz przeciw. Każda partia poczuła wiatr wiejący od buntu młodych internautów, aby się podpiąć pod ich hasła i podjąć próbę pokierowania sprzeciwem w sobie tylko znany sposób. Zaistniała sposobność, aby skutecznie przywalić przeciwnikom i podreperować własne notowania w rankingach popularności. Już są tego wymierne efekty, bo notowania Ruchu Palikota oraz PiS poszybowały ostro w górę , a notowania PO też pikują, tylko, że w odwrotnym kierunku. Politycy muszą sobie przemyśleć to, co się już stało i jeszcze przyniesie mnóstwo nieprzewidzianych skutków . Idą bardzo ciekawe czasy, bo młodzi ludzie odrzucą wszelkie uwarunkowania historyczne, czy inne dyktowane arytmetyką wyborczą wynikającą z mniej lub bardziej doskonałych metod socjotechniki zastosowanych przez sztaby wyborcze poszczególnych partii. Przyczyny protestu są bardziej rozległe niż tylko piractwo internetowe i chyba nie da się ich zamieść pod dywan, czy udawać, że nic się nie stało. Już Rzecznik Rządu Paweł Graś nie powie, że zablokowanie stron rządowych… to wynik zwiększonego zainteresowania treścią tych stron.

Istotę problemu zgrabnie wyłuszczył pan Hołdys w artykule:

http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/holdys-w-uwodzeniu-spoleczenstwa-tusk-jest-mistrze,1,5011348,wiadomosc.html

Do tych protestów po prostu musiało dojść. Jestem jedynie zaskoczony, że doszło do nich tak późno. Istota tego buntu ma niewiele wspólnego z ACTA. ACTA jest impulsem, iskrą, ale nie treścią. Równie dobrze mogłoby to być coś innego.
– Pan żartuje? , zapytał dziennikarz

– Nie. W dorosły świat wkracza nowe pokolenie, ono ma swoje marzenia, nadzieje i wizje, ma swój kod językowy, swoje stroje, muzykę, wszystko, cały świat. A tu nikt się z nimi nie liczy, nikt ich nie słucha, za to czeka na nich gotowy system i  mówi, że nie ma innej drogi. Każdy by się wściekł. Oni są uczuleni na hipokryzję. Spodziewałem się detonacji dwa lata temu, kiedy wybuchły zamieszki we Francji, bo to ciśnienie idzie przez Europę mniej więcej w tym samym czasie. Sam byłem, jako szczeniak wewnątrz takiego protestu w 1968 roku, a wtedy gotowała się i czeska Praga, i Warszawa, Paryż, Rzym, cała Europa i Ameryka. U nas wtedy pretekstem był spektakl „Dziadów”, który zdjęto z afisza i wtedy myśmy się upomnieli o swoje. A przecież to nie był bunt o „Dziady”. Chcieliśmy innej Polski. Dla siebie.

…W ’68 na Krakowskim Przedmieściu wisiały transparenty z hasłem „prasa kłamie”, byliśmy zdrowo pałowani, zamykani. Naszymi wrogami też był establishment, wtedy komunistyczny. We Francji bunt był skierowany przeciwko władzom skostniałych uniwersytetów, które nie kumały postępu. Taka jest natura rzeczy. Za dwadzieścia lat ci, którzy protestują dziś, zostaną zaatakowani przez kolejne pokolenie, może być pan pewien…
Dużo jeszcze przeczytamy i dużo usłyszymy na temat przyczyn buntu młodych ludzi przeciw porządkom współczesnego świata, które ustanowiły przez działanie lub zaniechanie działań pokolenia obecnie trzymające ster. Młodym ludziom nie wystarczy tłumaczyć wszystkiego kryzysem, który ogarnął świat. Co komu po takich tłumaczeniach skoro obecnie we wszystkich krajach przeżywających najcięższy kryzys, to ludzie młodzi są w najgorszej sytuacji w dostępie do pracy, a poprzez dochody z pracy do wszystkiego co ich żywotnie dotyczy. Wszędzie na świecie ludziom najbiedniejszym nawet zależy przede wszystkim na bezpieczeństwie i stabilizacji warunków życia. Nam również.

Nadzieja ledwie się rysuje, ale niech dla nas wszystkich będzie choćby małą pociechą treść debat odbywanych obecnie na szczycie w Davos, gdzie najtęższe głowy polityki i biznesu debatują nad koniecznością modyfikacji systemu zwanego w skrócie kapitalizmem oraz funkcjonowania  demokracji,  w której 11 głupców zawsze przegłosuje 10 profesorów”. W tym jest nadzieja na poluzowanie śruby jaką elita rządząca światem od lat przykręcała nam wszystkim, zwykłym zjadaczom chleba.

Na dzisiaj mamy oto taką sytuację, w której obydwie strony coś już objawiły i ten pojedynek trwa. Będziemy obserwować dalszy rozwój tego klinczu.
Mechanizm skutecznego zwoływania się do akcji protestacyjnych poprzez Internet został już po raz kolejny skutecznie przetestowany .To jest tylko malutki kroczek do rozwoju społeczeństwa obywatelskiego, ale… kropla drąży skały. Oby z wielu kropli powstał wodospad, bo to byłoby dobre dla początków polskiego parlamentarnego myślenia. Może jeszcze nie teraz, ale jedność koalicji „Anty-ACTA” w obliczu zagrożenia jej żywotnych interesów daje dużo do myślenia. Gdyby tak w innych sprawach istotnych społecznie polscy internauci wykazywali tak daleko idącą integrację i aktywność, to może udałoby się ustanowić nowy porządek Rzeczy-pospolitej?

Kto nie skacze, ten … (Tu wstaw odpowiednie słowo) hop, hop, hop!!!

Jedna uwaga do wpisu “Kto nie skacze, ten za ACTA, hop,hop, hop!

  1. Reblogged this on Tatulowe opowieści i skomentował(a):

    Siedem lat temu próbowano uregulować sprawy związane z korzystaniem z Internetu, co wywołało międzynarodowy sprzeciw ludzi młodych. To o tym jest ten tekst.
    Przed paroma dniami uchwalono w Parlamencie Europejskim zmianę, która wywołała wtedy tak wielka falę sprzeciwu. Nasi euro parlamentarzyści zagłosowali zgodnie z interesami partyjnymi. PiS był przeciw – bo chronił nas przed cenzurą (?) PO częściowo za, a częściowo przeciw, aby wesprzeć prawo twórców do skorzystania z praw autorskich. Każdy teraz rozwija swoją legendę kierowaną do swoich wyborców…
    Ksiądz pana winił
    Pan księdza
    A nam biednym zawsze nędza…
    Ileż to lat minęło od napisania tej fraszki?

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.