Pieskie życie

   Napisała do mnie przed paru dniami Ewelina, moja uczennica z kl. Ii f, wstrząśnięta losem pewnego psa, który strasznie poparzony trafił do schroniska. Na jej prośbę podejmuję ten temat i zamieszczam cały jej list w tej sprawie, wraz z nadesłanym zdjęciem cierpiącego psa: Oszczędzę Wam jego widoku. Oto treść listu-apelu:

Odwiedzając ostatnio Nasza-klasę zobaczyłam dramatyczne zdjęcie na profilu mojej koleżanki. Jest to zdjęcie pewnego psa który nazywa się Kuba.

Kuba ma liczne poparzenia i otwarte rany. Cudem przeżył.
Potrzebne jest długotrwałe i kosztowne leczenie.
Przebywa pod opieką Fundacji Mrunio.
Dzięki wspaniałym ludziom ma szanse przeżyć, choć rany psychiczne na pewno się nie zagoją…
KAŻDA ZŁOTÓWKA I NAPISANIE O TYM NA WŁASNYM BLOGU BĘDZIE DLA NIEGO POMOCĄ.

Konto Fundacji Mrunio, na które można wpłacać datki na leczenie Kuby:
Bank PEKAO S.A I O. w Kłodzku

85 1240 1965 1111 0010 1171 6801

Więcej :
www.otowroclaw.com/news.php?id=58883 Poleć znajomym

Trzeba być kompletnie psychicznym, żeby coś takiego zrobić . !!! ; / /

Gdy to przeczytałam pomyślałam o Panu. Pan prowadzi swojego bloga, w którym opisuje dużo ciekawych przeżyć ze swojego życia i porusza pan tematy, które ogromnie ciekawią ludzi. Pana blog jest często odwiedzany przez ludzi, pomyślałam wiec, że może pan opisze o tym na swoich blogu. Może ktoś się tym zainteresuje i wesprze Kubę.
Takich pokrzywdzonych psów jest więcej. Coraz częściej sytuacje znęcania się nad zwierzętami są ogłaszane w mediach. Jest to nawet karalne.

 

Tyle napisała Ewelina.

Wczoraj w Uwadze TVN pokazano reportaż z akcji pt. ”Spuść psa z łańcucha” mającej uświadomić ludziom posiadających psy tego, że trzymanie psów na krótkich łańcuchach przymocowanych do wiatrem podszytych bud, a nawet metalowych beczek, do których po prostu przymarzają jest dowodem nie tylko braku wyobraźni ale i…dopowiedzcie sobie sami.

Na bramach niektórych obejść, szczególnie na wsiach należy wieszać tabliczkę:

Uwaga ZŁY CZŁOWIEK !!!


PS.

We wspomnianej audycji przytoczono informację z której wynikało, że pies myśli i rozumuje tak samo jak 2 letnie dziecko