Żeby już do szkoły…

      Krąży mi po głowie dziecięca pioseneczka śpiewana kiedyś przez Macieja Damięckiego:

 

Żeby już do szkoły, po prostu można było iść,

Żeby już do szkoły. Po prostu dziś, dziś, dziś.

Tam dzień wesoły, rozwija się jak polny mak,

– Chcecie iść do szkoły?

Też pytanie-tak, tak, tak

La, la, la, la, la, la ,la

La, la, la, la, la, la ,la

 

   Szkoła ze swoim odwiecznym porządkiem dnia regulowanym dzwonkami jakoś porządkuje życie tak uczniom jak i nauczycielom. Wszystko jest jasne. Jest rozkład lekcji, są nauczyciele, którzy kolejno pojawiają się przed uczniami, są wyznaczone sale, a więc i znane są kierunki wędrówki ludu po budynkach szkolnych i młyn się kręci. Do szkoły, do domu i tak w kółko. Dla bardzo wielu młodych ludzi  jest to bardzo dobre rozwiązanie, bo sami nie potrafią sobie niczego zorganizować, ani narzucić dyscypliny niezbędnej do odpowiedniego przygotowalnia się  do życia gdyby nagle możliwe było zrezygnowanie z chodzenia do budy.

   Kończą się wakacje, a dla nauczycieli to nawet dawno już się skończyły. Uczniowie jeszcze łapią wakacyjne słońce i wszelkie iskierki szczęścia w obiektywy swoich aparatów, czy telefonów komórkowych i pokazują to w galeriach Naszej-klasy. Na  profilach moich znajomych z N-k czy Facebooka widzę wiele nowych przyjaźni pieczętowanych promiennymi uśmiechami (i nie tylko), a także wiele pięknych miejsc, które odwiedzili. Przyjdą do szkoły pełni wrażeń i z wielkim zapasem energii potrzebnej do szkolnej harówy.

   Pytani o to czy tęsknią już za szkołą odpowiadają : – za szkołą to nie , ale za kolegami, a nawet nauczycielami (niektórymi)  to nawet bardzo tęsknią.

   My nauczyciele wiemy, że czeka ich ciężka harówa. Przynajmniej tych uczniów, którzy mają ambicję, aby być dobrymi uczniami, aby się przygotować do studiów. Wiemy też, którzy uczniowie przychodzą z powodu braku innej alternatywy i chętnie zamieniliby rozkład dnia zamieniając czas trwania lekcji z czasem trwania przerw – czyli 10 minut lekcji przegradzanych 45 minutowymi przerwami. Wtedy jakoś by funkcjonowali . Zdążyliby się spotkać z kim trzeba i załatwić setki spraw przez telefon. To wszystko już za parę dni.

   Znany wszystkim nauczycielom Janusz Korczak powiedział znamienne słowa, które warto przypomnieć – szczególnie nauczycielom – przed rozpoczęciem roku szkolnego:

O przeciążeniu szkolnym Europa biblioteki mnogie wypisała, a cała ta zawiła kwestia rozwiązuje się tak łatwo i szybko jeśli zgodzimy się przyjąć zasadę, że zadaniem szkół średnich nie jest nauka, a rozwój dziecka. Nie jest napychanie głów bezużytecznym balastem, a przygotowanie ich do życia, w które mają wstąpić jako dojrzali .

Uczniom warto przypomnieć wiersz J. Balińskiego, który na różnych akademiach zapewne wielokrotnie słyszeli:

 

Chcesz być czymś w życiu, to się ucz,

Abyś nie zginął w tłumie;

Nauka – to potęgi klucz,

W tym moc, co więcej umie. 

 

I zważ, nie popchną tego wstecz

Ani pochłoną fale,

Kto umiał choćby jedną rzecz,

Lecz umiał doskonale.

 

Zakończę moi kochani uczniowie tak:

 

Wakacje już za nami.

Teraz rozpoczynamy normalną wzajemną torturę.

Wasz belfer

 

  

26 uwag do wpisu “Żeby już do szkoły…

  1. mario18 pisze:

    Szkoda, że już się kończą wakacje ale nic nie trwa wiecznie i czas iść do szkoły. Według mnie nauka jest najważniejszą rzeczą. Ale dla mnie szkoła jest też miejscem w którym mogę się spotkać ze znajomymi, i poznawać nowe osoby. Czasami miałem już dość, gdy szło gorzej, ale nigdy bym nie zrezygnował z nauki. U mnie w klasie są tacy, którym się niechciało cały rok szkolny tu muszą w sierpniu odwiedzać szkołe. Nie wyobrażam sobie siebie w takiej sytuacji.

    Polubienie

    • ~Tatul pisze:

      ~mario18, dziękuję za komentarz. Tak, to jest zwyczajne następstwo zdarzeń. Był czas wypoczynku, a nadchodzi czas wytężonej pracy. Na szczęście akumulatory naładowane, a za drzwianmi szkoły czekają ciekawi nowi ludzie i wiedza.Powodzenia

      Polubienie

    • ~Tatul pisze:

      Oczywiście Klarko, że to jest powiedziane z przymrużeniem oka. I to nie moje słowa tylko cytat .Ja obiecałem swoim uczniom, że na moich lekcjach, w pierwszym dniu zajęć nie będę pytał nawet o przeżycia z wakacji.

      Polubienie

  2. MariaDora pisze:

    Witaj Tatul, rzecz w tym, że i dla rodziców to koniec wakacji. Wpadnięcie w dryl, bo trzeba zrobić śniadanie,żeby nie poleciał głodny, zainteresować się lekcjami, poszukać lektur, bo przeważnie są gdzieś upchnięte w domu. A szkoła też rodziców absorbuje, co prawda w liceum już mniej. Ale zawsze, trzeba iść na nudne zebranie. No, wiesz, rok szkolny i rodzicom nadaje rytm.Chyba nie masz nic przeciwko, że wylinkuję cię u siebie na blogu?

    Polubienie

    • ~Tatul pisze:

      Mario, dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Wszyscy, tzn. rodzice , uczniowie i personel szkół startują jednocześnie w nowy rozdział życia. Oby z sukcesami . Cieszę się z wzajemnego umieszczenia linków do naszych blogów . Tak jest łatwiej się odwiedzać i konfrontować poglądy.Pozdrawiam

      Polubienie

      • ~Maria-Dora pisze:

        Witaj Tatul, jeszcze u siebie nie zmieniałam linkowni, bo mam mniej czasu ostatnio na blog, ale pamiętam o tobie i na pewno od ciebie zacznę wprowadzanie zmian.Jak widzę zajmują cię też sprawy religijne.To akurat nie budzi mojego zainteresowania, ale liczę, że wiele ciekawych tematów uda nam się omówić.Pozdrawiam

        Polubienie

  3. ~Brzoza pisze:

    Wszystko ma swoj czas. Gdyby bylo samo lato- bylibysmy zmeczeni upalami. Z wakacjami jest podobnie. Trzeba sie zmeczyc, aby docenic czas odpoczynku. I chociaz w naturze ludzkiej jest narzekanie- ciesze sie z kazdej pory roku, z kazdej nowej decyzji, pracy, powrotu do szkoly. Trzy miesiace to w tym roku jakos dla mnie za duzo. Byc moze wlasnie za malo wykorzystalam dany mi czas? Albo inaczej- za intensywnie , bo juz chce powrotu do codziennosci. Pozdrawiam jeszcze wakacyjnie!

    Polubienie

    • ~Tatul pisze:

      Macie dłuższe wolne niż my tu w Polsce. Trzy miesiące to czwarta część roku. Można zapomnieć to co było dotkliwie odczuwane, a można i zatęsknić. Na szczęście to się kończy. Wracamy do szkół pamietając otym co nam dało lato.Pozdrawiam koleżankę po fachuBelfer

      Polubienie

  4. zuza11@poczta.onet.pl pisze:

    Wszystkim nauczycielom życzę powodzenia i cierpliwości w nowym roku szkolnym.Przy tej okazji zebrało mi się na szkolne wspominki. Większość nauczycieli miała swoje przezwiska, ale też i różne podejście do nauczania. Ci którym „się chciało” byli dzieleni na „kosy” i „luzaków”. Luzacy byli lubiani w trakcie nauki, a Kosy miło wspomina się po latach.Tak sobie myślę, że gdyby udało się połączyć Kosę i Luzaka w jednego nauczyciela, to byłaby duża szansa na sukces.Pozdrawiam

    Polubienie

    • ~Tatul pisze:

      Zuzo, zmieniłem temat licząc na moich uczniów. Może dowiedziałbym się czy jestem (byłem) kosa czy luzak, albo zgoła jeszcze coś innego. Nie tracę jeszcze nadziei. Może się dowiem?

      Polubienie

      • zuza11@poczta.onet.pl pisze:

        Czy mi się wydaje, czy ktoś mnie podejrzewa o niecny cel…? Eee to pewnie moja wyobraźnia już daje o sobie znać ;)Tak poważnie, to czasy, wychowanie i styl życia się zmienia, ale ludzie są tacy sami. Dobrzy, źli, mądrzy i głupi, to jednak pomimo upływu lat zostaje niezmienne. Gdybym była nauczycielką, to raczej bliżej mi do Kosy…ale całe szczęście nie jestem. O ile potrafię coś doradzić w sprawach osobistych, o tyle nie mam cierpliwości do nauczania.Jednak gdybym na chwilę stała się nauczycielką, najlepiej j. polskiego, to pewnie temat: „Jak oceniasz mój sposób prowadzenia lekcji i jakie masz własne pomysły?” byłby moim punktem obowiązkowym w planie wypracowań. Nie wiem, ma to sens Twoim zdaniem? Może znajdzie się choćby jeden szczery uczeń? A może zamiast tych wszystkich podchodów, wystarczy spytać się indywidualnie uczniów?Słyszałam ostatnio, że do niemowlaków i dzieci powinniśmy mówić, jak do dorosłych. To dlaczego prawie dorosłych uczniów traktować inaczej?Ufff, jakie szczęście, że to nie ja jestem belfrem… Pozdrawiam

        Polubienie

      • ~Tatul pisze:

        Zuzo, ja pytam uczniów o różne opinie. Sami też dużo mi mówią o swoich odczuciach uczniowskich ze szkoły. To pozwala dokonać sasmooceny i w porę skorygować niektóre kanciastości.Pozdrawiam

        Polubienie

  5. ~fox pisze:

    No tak, Panie prof. są tacy co do szkoły iść nie chcą, są tacy co by poszli do szkoły a już nie mogą, są i tacy którym na razie ….. nie dane jest iść do szkoły 🙂 takie życie, taka kolej rzeczy. Powiem jedno, są szkoły do których warto iść, choćby po to by poczuć się młodziej i po to by realizując siebie dawać coś innym. Zaniedbywałem profesorski blog, nie obiecuję że będzie lepiej. Mea culpaDo zobaczenia 29 VIII 🙂

    Polubienie

    • ~Tatul pisze:

      ~Fox, piękne słowa. Wpadamy w koleiny różnych dróg i los nas wiedzie do jkiegoś celu. Myślę,że cel jest w zasadzie jeden . Każdy stara się realizować siebie. Na wszystkich frontach życia można znaleźć sensowne zajęcia służące nam samym i innym. Tylko, że w wieku szkolnym jeszcze często nie wie się co jest najważniejsze. Z czasem dochodzi się do wniosku, ze ” Najważniejsze jest to, aby to co najważniejsze w życiu było najważniejsze”Do zobaczenia na Koronacji

      Polubienie

  6. ~.~ pisze:

    Bardzo się cieszę z tego, że wakacje się już kończą. Koniec wakacji, początek roku, koniec roku, początek wakacji, itd,, itd., aż w końcu koniec koszmaru jakim jest Ekonomik ;).Nie tęsknię za TĄ szkołą, nie tęsknię za TYMI kolegami i w końcu nie tęsknię za TYMI nauczycielami. Ekonomik jest dość dziwnym miejscem i chyba tylko przez przypadek obrał sobie za patrona Jana Pawła II, ponieważ z jego nauką ma bardzo mało wspólnego. W tejże szkole znajduje się może góra dwóch, trzech porządnych nauczycieli reszta to ludzie, którzy po prostu przychodzą na lekcje, bo muszą.

    Polubienie

    • ~Tatul pisze:

      ~Smutne doświadczenia? W takim razie dobrze, że to już koniec. Na studiach będzie lepiej.Je również kończę naukę po tym roku szkolnym. Życzę powodzenia w dalszej edukacji. Może z czasem choć trochę zmienisz opinię ?Pozdrawiam

      Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.