Bądź chociaż lampą w domu…

Zebrało mi się ostatnio kilka okazji do świętowania. Mieliśmy z żoną rocznicę ślubu, później ja przeżywałem rocznicę powstania tego bloga, wreszcie przyszło mi przeżywać osobiste święta – urodziny, a w tydzień po nich imieniny. Pośród otrzymywanych zwyczajowych życzeń pojawiały się i te dotyczące bloga. Najczęściej było to: i wiele dobrych pomysłów przydatnych do pisania kolejnych postów, albo – miliona wejść na bloga, życzę.  Czytaj dalej