Jest dobrze?

Jest dobrze, bo czego chcieć więcej?

Wybraliśmy jednego, aby nas reprezentował,  

i drugiego, aby mu patrzył na ręce.

   Pisałem już wielokrotnie o tym, co przeżyliśmy w minionej kampanii wyborczej. Starałem się jedynie wskazywać na potrzebę czytania wielu tytułów prasowych, słuchania wielu rozgłośni, czy oglądania różnych kanałów telewizji, aby posługując się zdrowym rozsądkiem mieć możliwość odrzucenia ziarna od plew i wybrania najlepszego.

   W dniu wyborów, jeszcze w czasie trwania studia wyborczego zacząłem pisać posta pt.: Wybraliśmy posługując się czasem dokonanym. W miarę upływu czasu i pod wpływem prezentowania kolejnych wyników badań przez telewizję zmieniłem treść na tryb warunkowy, bo… ranek pokaże, a oficjalne wyniki ogłoszone przez PKW pod wieczór potwierdzą to, co wynikało z pierwszych badań. Przeżyliśmy wszyscy sporo emocji tamtej nocy. Dzisiaj już wiemy, jak to się skończyło. Wiemy już, ile kandydaci naobiecywali i ile może nas to kosztować. Dotarło do nas już wiele informacji na temat zadłużenia Polski i zagrożeń związanych z dalszym zadłużaniem. Mamy świadomość konieczności wprowadzenia reform w różnych dziedzinach życia społecznego zanim to, co tak ostro krytykujemy zawali się ostatecznie. Mamy też świadomość spustoszenia, jakie kampania wyborcza dokonała w umysłach Polaków, jak podzieliła ludzi w rodzinach, zakładach pracy, a nawet w Kościele katolickim. To chyba największy koszt, jaki ponosimy i nadal będziemy ponosić wobec maratonu kampanii wyborczych, jakie mamy do przeżycia w najbliższych miesiącach.

   Przegrany, w pierwszym przemówieniu po ogłoszeniu przybliżonych wyników, ogłosił swoje zwycięstwo i dobitnie to wyraził przy pomocy aforyzmu Marszałka Piłsudskiego:

 – Być zwyciężonym i nie ulec – to zwycięstwo.

 – Zwyciężyć i spocząć na laurach – to klęska.

   Później były podziękowania dla elektoratu i działaczy, gratulacje dla zwycięzcy, ale i wezwanie swoich do dalszej walki. Z przebiegu dalszych zdarzeń wynika, że nie były to tylko emocje, ta walka będzie nadal trwać i to na każdym polu. Czy jesteśmy na to gotowi?

   Spośród aforyzmów przydatnych do opisania obecnej sytuacji mogę zaproponować następujące: 

 – Polityk musi wybierać pomiędzy mówieniem do rzeczy i mówieniem do ludzi. (J. L. Badaracco)

 – Porażka nigdy nie jest końcem, jest wskazówką jak próbować jeszcze raz.

 – Armia baranów, którą prowadzi lew jest silniejsza od armii lwów, prowadzonej przez barana. (Napoleon Bonaparte)

 – W wielki cel łatwiej jest trafić. Mierz w księżyc. Nawet jeśli chybisz wylądujesz wśród gwiazd. (Les Brown)

 

   Dla nas, wyborców, pod rozwagę na przyszłość proponuję następujące myśli:

   Na drzewie dobrych intencji jest wiele kwiatów, lecz mało owoców. (Konfucjusz)

 – Uważajcie na ludzi, którzy się nie śmieją. Oni są niebezpieczni. (Juliusz Cezar)

 

  Dla wizjonerów, którzy nie bacząc na dotychczasowe przegrane nadal próbują realizacji swoich idei poleciłbym myśl przypisywaną A. Huxleyowi:

 

Chciałem zmienić świat. Doszedłem jednak do wniosku, że mogę jedynie zmienić samego siebie.

3 uwagi do wpisu “Jest dobrze?

  1. ~Brzoza pisze:

    Jestesmy najwazniejszym ze swiatow. My sami. I jezeli chcemy zmienic swiat to wlasnie powinnismy zaczac od siebie. Od drobnych gestow, kilku milych slow, przebaczenia, czy ofiarowanej pomocy. No i jest to niestety najtrudniejsze. Zakrecam niepotrzebnie lejaca sie wode, segreguje smieci,ucze dzieci dobrego zachowania opanowuje zle emocje i wiem, ze to wciaz za malo. A jednak- jak sie staramy, to juz robimy wiele. Smakujac lipcowe czeresnie- wiem, ze bedzie dobrze. Na miare mojego zycia, moich mozliwosci. Dobra zycze – wszystkim.

    Polubienie

  2. ~Tatul pisze:

    ~~Brzozo, piękne słowa. To co powiedział cytowany Huxley musimy oczywiscie odnieść przede wszystkim do siebie. Nie jest to łatwe. Kampania bazowała na wzbudzeniu w ludziach gniewu w odniesieniu do ludzi o przeciwnych poglądach za prawdziwe, czy wydumane powody. To jest mechanizm sprzyjający podziałom, a nie budowaniu zgody. Trzeba czasu. Ja zaczynam od siebie . Idę kupić czereśnie, aby jedząc ten cud lipcowej natury myśleć o tym, co podpowiadasz.Pozdrawiam

    Polubienie

  3. ~uczeń pisze:

    Minęło zaledwie kilka dni od ogłoszenia wyników wyborów prezydenckich, Bronisław Komorowski, przestał być Marszałkiem sejmu i posłem, przestał również wykonywać obowiązki Prezydenta, jest tylko Prezydentem elektem.Ale już z jego kilku publicznych wypowiedzi wiemy jakie są dwie najpilniejsze sprawy, które musi załatwić w najbliższym czasie. To wcale ani reforma systemu ochrony zdrowia ani reforma systemu emerytalnego jak się mogli spodziewać ci, którzy na Komorowskiego głosowali.Pierwsza z nich to opanowanie przez ludzi Platformy mediów publicznych. Komorowski już jako Marszałek Sejmu wykonujący jednocześnie obowiązki Prezydenta miał jasny plan w tej sprawie.Drugie pilne zadanie to usunięcie spod Pałacu Prezydenckiego, krzyża upamiętniającego ofiary katastrofy pod Smoleńskiem, a tym samym rozpoczęcie wymazywania tej tragedii z pamięci Polaków.Krzyż został postawiony w tym miejscu natychmiast po katastrofie przez młodzież zajmującą się układaniem kwiatów i paleniem zniczy przyniesionych przez oddających hołd Prezydentowi Kaczyńskiemu i jego małżonce Polaków.Co więcej po zakończeniu uroczystości pogrzebowych, młodzież odchodząca spod Pałacu Prezydenckiego przyjęła wezwanie adresowane do polityków zasiadających w Parlamencie o trwałe upamiętnienie (właśnie przy pomocy krzyża)w tym miejscu wszystkich ofiar katastrofy.Zdaję sobie sprawę, że ten krzyż może być swoistym wyrzutem sumienia dla Prezydenta,który codziennie będzie udawał się do pracy do Pałacu, ale dla wielu Polaków, którzy znajdą się na Krakowskim Przedmieściu będzie miejscem pamięci o 96 ofiarach tej strasznej dla naszego kraju katastrofy.

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.