Trwoga…

   Jakoś tak bezpośrednio po napisaniu posta pt. Pióro(klawiatura)jak wiatraczek  https://tatulowe.wordpress.com/2010/05/21/pioroklawiatura-jak-wiatraczek/,  w którym pozwoliłem sobie na własną ocenę sytuacji w Polsce wyrażoną m.in. takimi słowami : Podzielono nas (nawet nie zauważyliśmy kiedy) wg zasady: Powiedz mi jaką gazetę czytasz, a powiem ci kim jesteś. Powiedz mi jakiego radia słuchasz, a powiem ci kim jesteś. Powiedz mi jaki program telewizyjny oglądasz, a powiem ci kim jesteś. Oglądamy telewizję i słuchamy radia – i dobrze. Czytamy prasę, a to nawet bardzo dobrze. Tylko dlaczego pozwalamy zawładnąć naszą świadomością jakiejś jednej opcji, a nie wypracowujemy sobie własnego zdania po zapoznaniu się również z innymi punktami widzenia prezentowanymi przez inne opcje? Jedni – mianując siebie prawdziwymi patriotami oskarżają drugich o brak patriotyzmu i kupczenie Polską Racją Stanu. Oskarżani nie pozostając dłużnymi i rewanżują się czymś równie podłym. Wojenka przenosi się z mediów do naszych zakładów pracy, klubów czy rodzin wreszcie. Owocuje to agresją wobec inaczej myślących, bo słuchających innego radia, czy czytających inne gazety naszych znajomych, przyjaciół czy krewnych...usłyszałem w moim radio piosenkę śpiewaną przez Zbigniewa Wodeckiego pt. Trwoga. Natychmiast złapałem za długopis, aby zanotować szczególnie charakterystyczny i wiele mówiący refren: Czytaj dalej