Ludzie, ludziom ślą życzenia

Przeżywamy właśnie szczyt sezonu składania sobie życzeń świątecznych.  Na wysyłanie życzeń pocztą jest już za późno, ale na otrzymywanie życzeń wcześniej wysłanych to najlepsza pora. Ciągle jeszcze mamy dobry czas na wysyłanie życzeń drogą elektroniczną. Dla zabieganych lub zapominalskich pozostaje ciągle jeszcze sprawne i szybkie urządzenie jakim jest telefon. Nawet już rozpoczęte święta to ciągle dobra pora, a jeśli zrobimy to z wyczuwalną przez drugą stronę życzliwością i serdecznością to miejmy pewność, że będą przyjęte i ważne.

   Mój udział w tym wzajemnym potwierdzaniu bliskim ludziom faktu, że pamiętamy o nich, i że życzymy im tego co najlepsze, tego czego sami oczekujemy z racji tego wyjątkowego święta od losu, nie odbiega od przyjętego zwyczaju. Sekretarz rodziny od tych spraw – żona, już dawno rozesłała kartki. Do nas też dotarły już chyba wszystkie wysłane pocztą. Napływają jeszcze życzenia wysłane z użyciem komputera.

   W pracy nie miałem szczęścia uczestniczyć w uroczystościach szkolnych, na których składano sobie świąteczne życzenia i dzielono się opłatkiem. Mój rozkład zajęć nie pozwolił znaleźć się pośród świętującego grona we właściwym czasie. To samo dotyczy spotkań z młodzieżą w trakcie przyjęć klasowych. Wiem jednak z opowiadań, że były to uroczystości zorganizowane na najwyższym poziomie. Szkoda mi więc utraconej szansy na bezpośrednią rozmowę, spojrzenie w oczy, uścisk ręki w takim świątecznym kontakcie, sprzyjającym pojednaniu, oczyszczeniu atmosfery z jakichś niuansów, niedomówień czy złego odczytania wzajemnych intencji. Tak jednak bywa gdy pracuje się w dwóch odległych szkołach. Na ogół trafiam na moment, gdy już jest po uroczystościach, po akademiach i innych okazjach, aby poznać młodych ludzi w innych niż uczniowskie rolach.

   A treść życzeń świątecznych?

   Z tym jest różnie. Od gotowych tekstów, pod którymi tylko dostrzeżemy czyjś podpis, po oryginalne teksty, w których czuje się czyjąś wrażliwość, stosunek do wiary katolickiej oraz stan uczuć piszącego. Ciekawe, że uczniowie na ogół zapominali o życzeniach, a jeśli im przypomniałem, że widzimy się po raz ostatni przed świętami, to wypowiadali jakieś stereotypowe: Wesołych Świąt

   Spośród życzeń jakie w tym roku skierowano do nas chciałbym przedstawić Państwu życzenia przyjaciela naszej Ani, Piotra, który z pułapu swojej wiedzy i duchowego zaangażowania sformułował taki oto tekst:

   Wielkanocny poranek przynosi nam inną prawdę, która streszcza się w klasycznym adagium „non omnis moria”- nie wszystek umrę. Znaczy to, że człowiek jest nie tylko ciałem, mózgiem czy procesami biologicznymi, które w nim się dzieją. Choć wszystkie one są ważne i decydujące dla życia, to jednak zaprzestanie ich funkcjonowania nie oznacza śmierci całego człowieka. Śmierć człowieka biologicznego nie oznacz śmierci całego człowieka. Nie wszystek umrę dlatego, że posiadam w sobie coś co śmierci nie podlega, coś co przecina oś czasu, posiadam zasadę życia. Arystoteles a za nim także Tomasz z Akwinu, nazwali ją duszą, formą ciała organicznego, która organizuje jego czynności, pracę naszego mózgu, przenika wszystkie jego członki. Chrystus pokazuje nam, że poranek wielkanocny nie jest tylko zarezerwowany dla niego, ale dla każdego człowieka. Albowiem każdy u „końca dziejów” doświadczy tego wspaniałego wydarzenia jakim będzie jego własne zmartwychwstanie, czyli ponowne narodzenie się w nowym uwielbionym ciele. Człowiek nie został przecież powołany do tego aby umrzeć, lecz do tego aby żyć. Non omnis moria mówi nam, że śmierć biologiczna nie jest końcem istnienia człowieka. Pięknie wyraża to pierwsza prefacja pogrzebowa: „życie twoich wiernych o Panie zmienia się ale nie kończy”. Właśnie non omnis moria mówi o tej zmianie jednego życia w drugie, a nie o utracie życia w ogóle. Wyraża nadzieję Kościoła i człowieka na wieczne trwanie w „niebiańskiej wspólnocie” miłości z Bogiem w Trójcy Jedynym
Z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego proszę przyjąć na swoje ręce jak najserdeczniejsze życzenia świąteczne. Życzę Panu aby ta prawda była stale obecna w Pańskim życiu. Niech ona kształtuje wszystkie decyzje oraz życiowe wybory. Niech te święta przyniosą miłość i nadzieje, pokój i dobro dla Pana i całej rodziny. Pobudzą do refleksji nad sensem życia i przemijania nad celem ostatecznym życia. Od śmierci uciec się nie da, to konieczność która wcześniej czy później dotknie każdego człowieka. Tylko w perspektywie wiary istnieje możliwość autentycznej z nią konfrontacji. Konfrontacji pełnej nadziei nie zaś zwątpienia. Życzę także pogody ducha i radości z przeżywania tajemnicy obcowania ze Zmartwychwstałym Chrystusem. Niech tajemnica pustego grobu napawa nadzieją i pokojem. Także wszystkiego dobrego życzę dla bliskich, którzy są przy Panu w te święta. Serdecznie Pana pozdrawiam i ogarniam modlitewną pamięcią w ten paschalny czas, w którym dokonało się największe dobro dla każdej konkretnej osoby.

Piotr .
   Zauroczony takim tekstem życzeń od razu podziękowałem autorowi poprosiłem o zgodę na użycie ich w tej publikacji wchodząc, jak sądzę ze słusznego założenia, że byłoby grzechem pozostawić je dla tylko siebie. Umieszczone tu będą pobudzać do refleksji większą grupę ludzi, którzy jak sądzę mają podobne poglądy i wrażliwość. Zgodę otrzymałem. Myślę, że uczestnicząc w rozpoczynających się dzisiaj uroczystościach Triduum Paschalnego będziecie Państwo konfrontować te słowa z tymi, jakie usłyszymy w kościołach. Posłuży to głębszemu przeżyciu misterium Męki Pańskiej i cudu  Zmartwychwstania.

   My rozpoczynamy dzisiaj święta od nabożeństwa Wielkiego Czwartku. A wieczorem na ulicach Bogorii spotkamy się aby uczestniczyć w Drodze Krzyżowej. U nas organizuje się ja w czwartek, aby połączyć to duchowe przeżycie z miejscową tradycją wieczornych rodzinnych wypraw do kapliczki na obrzeżach Bogorii, w której czerpiemy wodę, aby obmyć ciało dla zabezpieczenia się przed chorobami. Tam jest ostatnia stacja Drogi Krzyżowej. Wracając do domów odwiedzamy cmentarz parafialny, gdzie pozostawiamy na grobach naszych bliskich znicze niesione w czasie modlitw

   Wieczorna pora, odmienna forma i głęboka treść głoszonych przy poszczególnych stacjach nauk sprawia, że uczestniczą w niej tłumy nie tylko miejscowej ludności. Wielki Piątek to popołudniowa wizyta w kościele i cały dzień przygotowań do świat, przy zachowaniu ścisłego postu oczywiście. Ja uczestniczę w tych zajęciach z pełnym zaangażowaniem w niektórych zajęciach na zasadach wyłączności. Takim zajęciem jest m.in. tworzenie pisanek, których wzory są już przyjęte jako autorskie.

   Wszystkim, którzy czytają moje opowieści życzę głębokich przeżyć umacniających nas w wyznawanej wierze. Życzę dużo radości płynących z kultywowania tradycji świątecznych wzorem „Ojców naszych”, miłego wypoczynku przy rodzinnym świątecznym stole, i na spacerach odbywanych w poszukiwaniu przejawów budzącej się do życia przyrody.

 

10 uwag do wpisu “Ludzie, ludziom ślą życzenia

  1. ~Lena pisze:

    Kiedy Wielka Noc nastanie,życzę Panu na Zmartwychwstanie, dużo szczęścia i radości,które niech zawsze gości w dobrym sercu, w jasnej duszy i niech wszystkie żale zgłuszy. 😀

    Polubienie

  2. ~misia4 pisze:

    Tak, życzenia świąteczne potrafią być bardzo miłe, albo bardzo niemiłe… Do tych niemiłych zaliczam życzenia wysyłane pocztą e-mailową do wszystkich znajomych. Ot jedne sztampowe życzenia i „tysiąc” adresów e-mailowych… Nie lubię takich życzeń. Jeśli chce się złożyć życzenia, można wymyślić krótkie ale specjalnie dla tego jednego czlowieka, lub tej jednej rodziny… Przecież życzenia świąteczne to chęć a nie obowiązek… Tym bardziej jeśli wysyła się je pocztą jakąkolwiek, bo to znak, że się pamięta i chce się coś ważnego przekazać… Bywają piękne życzenia i nawet własnoręcznie robione kartki, jak te od mojej przyjaciółki, która od lat na różne uroczystości robi kartki i pisze życzenia. Są to wyjątkowe życzenia, które trzymam w swoim pudełku pełnym skarbów… Takie życzenia się sprawdzają, bo pochodzą prosto z serca… Życzę Panu by tegoroczne Święta były dla Pana i wszystkich, których Pan kocha radosne, zdrowe i pełne mistycyzmu, który jest tak ważny dla ludzi obchodzących te Święta z Bogiem…

    Polubienie

  3. ~Tatul pisze:

    Tatul,Uzupełniająco dodam, że przegapiłem przy pisaniu wczorajszą ważną intencję. Wielki Czwartek to dzień ustanowienia sakramentu kapłaństwa.Miałem zamiar uwzględnić ten fakt w tekście, ale zbuntowana maszyna, pośpiech i dłużyzna tekstu sprawiła pominięcie tego wątku.Wieczorem , w czasie nabożeństwa Wielkiego Czwartku poczułem się trochę nieswojo, gdy nasz ksiądz sprawujący Mszę Święta w intencji księży właśnie mówił o problemach księży nie zawsze majacych wsparcie wiernych. Często są bardzo surowo oceniani i krytykowani, i wtedy szczególnie ciężko przychodzi im wykonywanie ich misji.Księża Kochani, chciałem zapewnić, że bardzo wielu znanych mi ludzi doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że jesteście zwykłymi ludźmi, że trudno jest sprostać rosnacym wymaganiom ze strony wiernych, że żyjecie często w osamotnieniu, że przeżywacie mocno krytykę i zmasowany niekiedy atak niektórych środowisk na „czarnych”, że odchodzenie wiernych od praktyk traktujecie jak osobistą przegraną.Ja myślę, że będę wyrazicielem wiekszości moich blogowych przyjaciół jesli powiem, że krytyka jest często niezasłużona, a jakieś patologiczne przypadki zachowań są odnoszone do całego stanu duchownego. Życzę dużo zdrowia i sił do pracy z ludźmi i dla ludzi, bo to jest praca szczególna i niemierzalna. Życzę też sukcesów w pracy nad doskonaleniem swoich warsztatów dydaktycznych, pozwalających zwiekszyć siłę przyciągania do kościołów ludzi, którzy wątpią, a przy słuchaniu słabego poziomu przekazu nudzą się i rezygnują.Stan Kapłański to powołanie. A kogo powołał Pan to i dał mu siłę pokonywania trudności. Wszystkiego najlepszego drodzy księża.

    Polubienie

  4. ~Tatul za zgodą Eve pisze:

    Pochwalę się kolejnymi, bardzo oryginalnymi życzeniami, wszak mamy porę życzeń światecznych, prawda? Temat: Wesołych Świąt!Data i godzina: dzisiaj 11:23——————————————————————————–Tradycyjnie, jak przed każdymi Świętami składam życzenia ludziom. Piękne są Święta Wielkanocne, piękne w swej Wielko Czwartkowej zadumie, piękne w swym Wielko Piątkowym smutkiem, Piękne w poświęconym ogniu w Wielką Sobotę, najpiękniejsze w swej radości Niedzielnego poranka. Chrystus wiszący na krzyżu, zdający się słaby, bezsilny, bezbronny, stracony… ale On przecież jest miłością, miłość zawsze zwycięża! a Bóg nigdy nie opuszcza człowieka. Budząca sie do życia przyroda zdaje się cieszyc zmartwychwstaniem Jezusa, Jego zwycięstwem i może kwiaty zakwitają na jego chwałę, a drzewa z radości wypuszczają liście. Życzę na te Święta i na każdy inny dzień, chwil zadumy, które pomagają nam zrozumieć po co to wszystko, które pomagają odpocząć. Życzę miłości, która sama w sobie jest zwycięstwem. Niech zmartwychwstały Chrystus błogosławi Panu i Pańskiej rodzinie na każdy dzień Waszego życia i niech to życie zawsze będzie tak piękne jak Wielkanoc. Wesołych Świąt! ~Eve

    Polubienie

    • ~Tatul pisze:

      Eve,Jestem poruszony treścią życzeń. Moja żone również jest Twoja fanką. Dziękujemy serdecznie. Wzajemnie życzymy najlepszych doznań duchowych budzących nadzieję na lepsze jutro oraz dużo przyjemności dla ciała płynących z suto zastawionego stołu jak i ze spacerów wśród wiosennych dziwów natury. Ukłony dla Twoich bliskich

      Polubienie

  5. ~Brzoza pisze:

    Kiedys bardzo nie lubialam kartek przysylanych – z wydrukowanymi zyczeniami, pod ktorymi nadawca tylko sie podpisywal. Bylo to takie „mechaniczne” wystukanie imienia, bez nutki emocji. Pozniej nawet i te kartki przestaly przychodzic, bo zastapily je e-maile. Jezeli sa one skierowane TYLKO do mojej rodziny i nie sa z grupowymi adresami do wszystkich typu „Kochana rodzino, przyjaciele i znajomi ” ( prawde mowic, nie mozna kochac wszystkich jednakowo ) to ja juz tez przyjmuje. Wole jak zaznaczyla moja poprzedniczka Misia- kartki robione, ktore swidcza o pamieci tego, kto ofiarowal mi swoj czas tworzac owo cos. Ale kto znas ma teraz czas? Na Boze Narodzenie pisze zwykle 30 kartek tradycyjnych, dzwonie z zyczeniami, do dalszych znajomych wysylam e-mail. Teraz na Wielkanoc- wlasnie z braku czasu- wysylam e-maile, ale do kazdego inny. Nie korzystam z zyczen podanych w internecie, bo one najczesciej „nie maja duszy”. Prawda jest tez to, ze kazdemu zycze czegos innego. Pisal Pan o „mokrym Dyngusie”. U nas tradycja ta nie jest znana. Poniedzialek jest dniem roboczym, wszyscy pedza w sobie znanych kierunkach, najczesciej do pracy. I zyczac komus na obczyznie, aby „zostal oblany woda” to sa zyczenia utrzymania naszej tradycji. Dzieci wracaja ze szkoly, a mama czeka na nie przed wejsciem z butelka wody. Niech tradycji stanie sie zadosc! Wielkanoc powinna byc Swietem Najwiekszej Radosci. Jest to oczekiwanie Zbawienia. A jednak poprzedzone Wielkim Piatkiem ( u nas nie graja TV, radia, dzieci nie jedza slodyczy, staramy sie ograniczac to, co przyjemne i o 3 godzinie modlimy sie ) ,jedyna radoscia tego dnia bedzie malowanie jajek ( ktore wlasnie gotuje). Swieto poprzedzone postem, jest inaczej postrzeganym Swietem Radosci. To nie to samo co wesole Boze Narodzenie. Ono zwiastuje poczatek, wiaze sie z malutkim dzieckiem, przed ktorym jest cale zycie. Wielkanoc to czas „dorosly” , cierpienie takze to fizyczne, smutek, lzy Drogi Krzyowej. To zycie doroslego czlowieka, z jego wyborami, walka, trudem , przeciwnosciami losu. Konczy sie Zmartwychwstaniem, a wiec radoscia, ktora jest dopiero przed nami. I moze dlatego Swieto to, jest takie inne. Wyjatkowe. Zycze Panstwu Swiat radosnych. Z wiosna w sercach i cieplymi rozmowami z najblizszymi . Swiat pachnacych tradycja, ciastem, jajkiem podzielonym na czesci. Zycze Panstwu Swiat, ktore za kazdym razem beda tymi wyjatkowymi- jak wyjatkowe jest zycie kazdego czlowieka. Przesylam gorace pozdrowienia!

    Polubienie

    • ~Stanisław pisze:

      Święta Wielkanocne to dni wypełnione oczekiwaniem,radością i nadzieją. Na ten czas pragnę życzyć Panu i rodzinie,oraz wszystkim odwiedzających tego bloga wszelkiej pomyślności,wiosennego nastroju,serdecznych spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Ale… niech nie zagubi się wśród tylu pisanek,śmigusa-dyngusa i kolorowej palmy prawdziwy Świąt tych sens -przeżywanie radości że grób jest pusty,doświadczanie wiary w to,że Cud Wielkiej Nocy odmieni na lepsze i na zawsze nasze życie………….ALLELUJA.

      Polubienie

  6. ~Tatul pisze:

    TatulBardzo dziękuję za komentarze i życzenia. Już tylko jeden dzień przed nami i zaśpiewamy gromko na porannej Rezurekcji „Wesoły nam dziś dzień nastał…”i będziemy radośni, i pójdziemy do siebie, do krewnych, znajomych aby razem cieszyć się życiem.Jeszcze raz życzę wszystkiego co najlepsze. Miłego świętowania

    Polubienie

  7. ~słonek pisze:

    Zmartwychwstanie Pańskie 2009Niech przeżywanie misterium męki, śmierci i zmartwychwstania naszego Mistrza i Pana prowadzi nas do kontemplacji prawdy o Bogu Ojcu, który nas miłuje, o Jego Synu i naszym Bracie, Jezusie Chrystusie, który każdego dnia daje nam samego siebie w Eucharystii i o Duchu Świętym, który nas uświęca siedmiorakimi darami.Niech ta prawda inspiruje i oświeca nasze myśli, słowa i uczynki, abyśmy prawdziwie byli Jego uczniami w mocy Jego Ducha, dając świadectwo wobec wszystkich ludzi, do których nas posyła.Z darem modlitwy przed Panem naszym Zmartwychwstałym Słonek

    Polubienie

Skomentuj

Proszę zalogować się jedną z tych metod aby dodawać swoje komentarze:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.