Mój przyjaciel Dennis

Byłem przez dwa i pół roku gastarbaiterem w USA. Pracowałem przez ponad rok z Polakami i u Polaka. Była to ciężka praca – o której lepiej może zapomnieć, skoro ostatni rok, kiedy pracowałem dla amerykańskiej firmy, nomen omen White Eagle to ten czas  stał się okresem mile wspominanym. Sprawcą tego fenomenu był główny menager firmy Jerry Baloon i spotkani tam współpracownicy. Był wśród nich Dennis Czytaj dalej